Tygodnik Płocki Online Redakcja Biuro Ogłoszeń Kontakt Ogłoszenia Archiwum Tygodnik Płocki Online
Dzisiaj jest Piątek, 3 wrzesienia 2010, 245 dzień roku.

Znów zobaczymy tańczące śmigłowce

28.07.2010 | Autor: Tygodnik Płocki | Kategorie: Wydarzenia

Modelarze z całego kraju do Płocka chcą przyjeżdżać, więc można organizować konkursy. Po ubiegłorocznym sukcesie, w weekend 7-8 sierpnia na lotnisku Aeroklubu Ziemi Mazowieckiej odbędą się drugie Ogólnopolskie Zawody Śmigłowców. Zobaczymy zdalnie sterowane modele w kilku konkurencjach i w wolnych pokazach.
– Do Płocka zjadą najlepsi zawodnicy z całej Polski, aby konkurować w kategoriach F3C, F3C Sport, Freestyle i nowej w Polsce klasie F3N. Zeszłoroczne płockie zawody zostały uznane przez zawodników i gości za najlepsze, jakie dotąd były organizowane w Polsce! To niewątpliwy sukces organizatorów czyli nas zapaleńców działających w Aeroklubie Ziemi Mazowieckiej – mówi Arkadiusz Flejszar z Płockiej Grupy Modelarskiej.
Wolne loty można oglądać w sobotę od 10.30, a w niedzielę od 9.00. Potem zawodnicy wystartują w swoich kategoriach. Dodatkowo, w niedzielę  od 14.00 do 16.00 przewidziane są widowiskowe pokazy Freestyle, gdzie śmigłowce będą tańczyć w powietrzu w rytm muzyki.
Śmigłowce, które zobaczymy na zawodach są miniaturami normalnych maszyn. Jednak sterowanie nimi jest znacznie trudniejsze niż pilotowanie za sterami prawdziwego helikoptera. Zdalnie sterowana makieta ma również tą przewagę nad swoim większym bratem, że wykona o wiele więcej figur w powietrzu, łącznie z karkołomnym lataniem śmigłem do dołu. Piruety, pętle, beczki i świece to modelarska norma.
Sędziowie w tych konkurencjach i poszczególnych kategoriach oceniają opanowanie sterowania, zawisy w powietrzu tuż nad ziemią, albo ewolucje. Żeby dojść do dobrych wyników, trzeba trenować całe lata, na początku podczas symulacji na komputerze. Na razie tylko nieliczna grupka bierze udział w tego typu zawodach. To droga zabawa. Najtańszy model kosztuje ok. 3 tys. zł. Droższe to wydatek rzędu 10 – 12 tys. zł. A czasem wystarczy półtorej sekundy, by śmigłowiec roztrzaskać o ziemię. Na koniec podpowiedź dla osób, które same chciałyby spróbować pobawić się modelem śmigłowca. Im większy model, tym łatwiejszy do nauki. Najlepiej jednak podpatrzeć, jak robą to mistrzowie.    BeeS

  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Grono
  • Gwar
  • RSS
  • Wykop

Zostaw komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Tygodnik Płocki nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii - Regulamin