Reklama

Derby na remis

02/02/2011 09:21
Emocjonującego, sportowego widowiska, pełnego wrażeń i zwrotów akcji dostarczyły swoim kibicom dwie płockie II-ligowe drużyny: Victoria i Nadwiślanin. Stawką były dwa bardzo cenne punkty.
Od początku spotkania było wiadomo, że dostarczy ono mnóstwo emocji. W końcu to derby, a rzadko jest tak, by rywalizujące ze sobą ekipy z jednego miasta na parkiecie czuły do siebie tylko przyjaźń. Tam jest walka „na śmierć i życie”, o każdy punkt i o zwycięstwo.
Po pierwszych grach singlowych był remis 2:2. Niezwykle skoncentrowany Michał Gieraga pokonał 3:0 doświadczonego zawodnika Sebastiana Kopackiego, a Michał Buła 3:2 wygrał z Krzysztofem Niedzielakiem. Mateusz Książczyk przegrał 2:3 z Maciejem Jasińskim, zaś Amadeusz Domański 1:3 z Robertem Wojnarskim.
Zgromadzeni w sali sportowej MZOS Płock kibice bez wątpienia byli usatysfakcjonowani poziomem obserwowanego pojedynku. Zawodnicy brylowali w wymianach bekhendowo – forhendowych, topspinach, skrótach, słowem była to sportowa rywalizacja i jej mistrzowskie wykonanie.
Gry podwójne dały każdej z drużyn po kolejnym punkcie. Wynik nadal był remisowy, 3:3. Wtedy do stołu podszedł niepokonany w dniu meczu Michał Gieraga, który znów nie dał się zaskoczyć i pokonał 3:1 Jasińskiego.
W tym czasie na drugim stole Michał Buła uległ Robertowi Wojnarskiemu i znów wynik meczu był remisowy 4:4. W ostatnich grach pojedynczych również była ogromna rywalizacja, a na sali co chwila wrzało od braw. Mateusz Książczyk wreszcie wspiął się na wyżyny swoich umiejętności i pokonał 3:1 Sebastiana Kopackiego, zaś na drugim stole Amadeusz Domański przegrał z Krzysztofem Niedzielakiem 2:3.
Po meczu trener Victorii Janusz Rozner czuł lekki niedosyt. – Szkoda przegranej Książczyka 2:3 z Jasińskim i ostatniej partii Amadeusza, który w piątym, decydującym secie już prowadził czterema piłeczkami ze swoim rywalem, Krzyśkiem Niedzielakiem.
Obydwie płockie drużyny walczą o jak najlepsze lokaty w rozgrywkach ligowych. Do zakończenia rundy pozostała im jedna kolejka, która odbędzie się 6 lutego. Victoria walczyć będzie o punkty z liderem tabeli KS ATS Warszawa, co oznacza, że o zwycięstwo będzie bardzo trudno.
Przed tygodniem pisaliśmy o akcji drużyn II ligi mężczyzn, która miała doprowadzić do zwiększenia liczby zespołów występujących w rozgrywkach. Na razie Mazowiecki OZTS wyraził na to zgodę, ale do 15 lutego kluby mają czas na złożenie indywidualnych wniosków o powiększenie tej klasy rozgrywkowej. Do walki o takie rozwiązanie powinny włączyć się także władze tego związku. W końcu, jeśli decyzja nie zostanie podjęta, a liga rozszerzona, to nie jest wykluczone, że w nowym sezonie płockie zespoły grać będą tylko z lokalnymi rywalami.    Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości