Tylko przez miesiąc piłkarze nożni Wisły Płock będą się przygotowywać do nowego sezonu, który, jak wszyscy wiedzą, spędzą w II lidze. Pisaliśmy na łamach Tygodnika Płockiego, że w klubie robią wszystko, by jednak Nafciarze pozostali w I lidze.
Szanse są, ale wiele zależy od zajmującej się I ligą Komisji Licencyjnej PZPN, która zebrała się w poniedziałek w godzinach popołudniowych. Z przyczyn technicznych nie jesteśmy w stanie napisać, czy któraś z ekip, które mają grać w sezonie 2010/2011 na zapleczu ekstraklasy, nie dostanie papierów na grę. Nieoficjalnie wiadomo, że w trudnej sytuacji jest ŁKS, Warta Poznań oraz GKS Katowice. Trudno przewidzieć, jak poradzą sobie z wymogami Komisji kluby, które awansowały do I ligi.
Fakt, że w poniedziałek Komisja obradowała, wcale nie oznacza, że we wtorek rano będzie wiadomo, czy Wisła wróci do I ligi z powodu braku licencji dla innego klubu. Po ogłoszeniu decyzji kluby mają czas na złożenie odwołań, uzupełnienie dokumentów lub uregulowanie zadłużenia, które w wielu przypadkach jest powodem nieprzyznania licencji. Najprawdopodobniej ostateczna lista drużyn, które będą występować w I i II lidze znana będzie w ostatnich dniach czerwca.
Brak licencji któregoś z klubów z I ligi to nie jedyny sposób na powrót Wisły do wyższej klasy rozgrywkowej. 9 czerwca na stronach internetowych jednej z łódzkich gazet ukazał się artykuł autorstwa Jerzego Walczyka, z którego wynika, że ŁKS PSS zalega z wynagrodzeniem dla piłkarza Rafała Kujawy. Ponoć prezes klubu miał wyjaśnić, że Kujawa nie był pracownikiem klubu, nie miał podpisanej umowy w ŁKS PSS.
Tymczasem w meczu Wisła – ŁKS wystąpił Rafał Kujawa. Właśnie dlatego Wisła Płock przed dwoma tygodniami złożyła pierwsze, a teraz drugie pismo do Wydziału Gier PZPN „o zweryfikowanie zasadności prawidłowości udziału w meczu I ligi Wisła Płock – ŁKS 1:2 z 20 marca 2010 roku piłkarza ŁKS PSS Rafała Kujawy”.
Wisła powołuje się na Uchwałę Zarządu PZPN z 29 czerwca 1992 roku w sprawie statusu zawodników występujących w polskich klubach piłkarskich oraz zasad zmian przynależności klubowej. „Zawodnik piłki nożnej może reprezentować w zawodach piłki nożnej klub, z którym ma zawartą umowę lub którego jest członkiem”. Skoro więc Kujawa nie był pracownikiem ŁKS i dlatego nie dostawał wynagrodzenia, to nie miał prawa występować na boisku w barwach tego klubu.
Jeśli okaże się, że Wisła ma rację, a posiedzenie Wydziału Dyscypliny odbędzie się we wtorek 22 czerwca, wtedy być może ta sprawa będzie rozpatrywana. Jeśli decyzja będzie pozytywna dla Wisły, wtedy wynik z 1:2 powinien zostać zweryfikowany na 3:0 dla Nafciarzy, co pozwoli płockiej ekipie przeskoczyć w tabeli Dolcana Ząbki. Dolcan nie może się odwoływać, bo z ŁKS-em obydwa mecze grał w 2009 roku.
Bez względu jednak na to, w której lidze drużyna wystąpi, Wisła rozpoczyna przygotowania. Warto więc przypomnieć, że 24 czerwca piłkarze nożni wracają na zajęcia. Na czwartek zaplanowano badania zawodników i testy. Odbędą się one pod kierunkiem trenera Jana Złomańczuka, który ma ważny kontrakt z Wisłą do końca czerwca.
Oznacza to, że przez cały tydzień będzie prowadził zajęcia z drużyną. Co potem? Tego nie wie nikt, ale wszyscy podkreślają zgodnie, że do tego momentu powinny znane być rozstrzygnięcia Komisji Licencyjnej oraz Wydziału Gier, czyli wiadomo będzie, w jakiej klasie rozgrywkowej występować będzie Wisła w sezonie 2010/2011.
Tymczasem piłkarze będą przygotowywać się do rozgrywek. Od 3 do 11 lipca drużyna przebywać będzie na 10-dniowym zgrupowaniu w Kleszczowie. Są już zaplanowane mecze kontrolne, choć trzeba sobie zdawać sprawę, że terminy i rywale mogą się jeszcze zmienić.
Wisła zagra: 30 czerwca z OKS Olsztyn w Płocku, 3 lipca z ŁKS w Łodzi, 6 lipca z Lechią Gdańsk w Gutowie, 10 lipca z Ruchem Radzionków w Kleszczowie, 14 lipca z Cracovią w Krakowie oraz 17 lipca z Zawiszą Bydgoszcz w Płocku. 24 lipca piłkarze zainaugurują rozgrywki, prawdopodobnie II ligi. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze