Reklama

Uratowali nekropolię w Osówce

15/09/2010 12:57
Zapomniany cmentarz w Osówce znów przypomina o spoczywających tu kolonistach niemieckich. Spod warstw ziemi, trawy i mchu wyłoniło się 69 nagrobków, stanęły tabliczki z nazwiskami pochowanych. To wszystko zasługa sierpeckich licealistów, w tym inicjatora i pomysłodawcy akcji Tomasza Kowalskiego i wolontariuszy działających w ramach grupy historycznej „Ultima Thule”. Postanowili ocalić od zapomnienia dawną nekropolię. Nie spodziewali się, że ich akcja spotka się z takim rozgłosem. O ich działaniach powstał program telewizyjny. Dziś dzięki tej inicjatywie do Osówki, na największą zachowaną tego typu ewangelicką nekropolię w powiecie sierpeckim zaglądać będzie coraz więcej osób.
Po wielu miesiącach prac udało się zrealizować wielkie historyczne, społeczne przedsięwzięcie. W niedzielę, 5 września, podczas ekumenicznego nabożeństwa odsłonięto pamiątkową tablicę. Młodzież przypomniała historię miejsca, sylwetki osób spoczywających na cmentarzu. Wrześniowe spotkanie było podsumowaniem wielomiesięcznej pracy. Zaczęło się od konkursu „Kultura Bliska 2009”. Fundacja Wspomagania Wsi uznała sierpecki projekt renowacji XIX-wiecznego cmentarza kolonistów niemieckich w Osówce koło Sierpca za jeden z najlepszych z terenu województwa mazowieckiego i w dużej mierze sfinansowała przedsięwzięcie. Powstał projekt „Tak niewiele”. Fundacja Wspomagania Wsi przekazała uczniom 9,5 tys. zł na sfinansowanie przedsięwzięcia. Kwota pokryła koszty większości prac. – Uczniowie w czasie wolnym od lekcji oczyszczali porośnięty teren nekropolii, odchwaszczali, sklejali popękane nagrobki. Pod okiem fachowców zajęli się też budową ogrodzenia. Przy wejściu na cmentarz pojawiła się tablica informacyjna w języku polskim i niemieckim, drewniany krzyż – wymienia Ewa Nowakowska, dyrektor szkoły.
W Sierpcu znaleźli się też sponsorzy. Między innymi ZGM Sierpc i wójt gminy Sierpc postanowili bezinteresownie wesprzeć działania młodzieży. Do akcji LO dołączyli się też uczniowie innych sierpeckich szkół – Gimnazjum Miejskiego, Gimnazjum „Leonium” oraz harcerze. Trudno uwierzyć, że ta akcja nabrała takiego tempa z inicjatywy zaledwie jednego człowieka – Tomasza Kowalskiego, ucznia LO w Sierpcu. To on wyszedł z pomysłem ratowania nekropolii. Jak widać, chcieć to znaczy móc. A z pomocą życzliwych ludzi można dokonać naprawdę wiele. Jak powiedział papież Jan Paweł II, „Narody które tracą pamięć – tracą życie”. To motto stało się impulsem dla Grupy Miłośników Historii, działającej w LO w Sierpcu.
Przed rozpoczęciem prac cmentarz nie był w żaden sposób oznakowany w terenie i dobrze ukryty w chaszczach. Nie było także śladu po istniejącym dawniej okalającym murze. Na półhektarowym obszarze zachowało się, i to w fatalnym stanie, zaledwie 30 nagrobków, głównie fragmenty ramek i cokołów. Jak mówią młodzi pasjonaci historii, tylko dzięki wywiadom, prowadzonym wśród starszych mieszkańców okolicznych miejscowości, udało się ustalić, że spoczywają w Osówce szczątki: Jacoba Edermana Schewe, Luise Scherp, Huldy Blank oraz pięciorga dzieci rodziny Schewe. Tymczasem odnaleziony przez młodzież cmentarz jest największą zachowaną tego typu ewangelicką nekropolią w powiecie sierpeckim.
Pierwszy etap prac zakończono w październiku ubiegłego roku. Dokładnie 17 października odbyło się uroczyste zakończenie projektu. Nabożeństwo ekumeniczne na odrestaurowanym cmentarzu odprawił ks. Waldemar Wunsz, wikariusz ewangelickiej parafii św. Trójcy w Warszawie. W mszy uczestniczyli również zaproszeni przedstawiciele rodziny Schewe z Holandii, których przodkowie spoczywają w Osówce, a także goście z Argentyny i Niemiec. Uczniom udało się nawiązać kontakt z rodzinami kolonistów niemieckich przez internet. Nieoceniona okazała się pomoc ze strony mieszkańców. Przy ustalaniu, kto spoczywa na cmentarzu, wiele informacji dały wywiady ze starszymi mieszkańcami okolicznych miejscowości. W ten sposób powróciła pamięć o Jacobie Edermanie Schewe, Luise Scherp, Huldzie Blank. Zagraniczni goście spędzili w Polsce kilka dni. Podziękowali za ocalenie pamięci o ich przodkach. Pomogli też przygotować w liceum wystawę przedwojennych zdjęć przedstawiających mieszkańców Osówki.
W niespełna rok młodzież zakończyła drugi etap projektu. I jak sami mówią, na tym nie koniec. Bo zamierzają regularnie odwiedzać nekropolię i dbać o porządek na jej terenie. Planują także odwiedziny innych okolicznych cmentarzy, w poszukiwaniu kolejnych zadań.     rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości