Nie każdy właz ziejący okrągłą betonową dziurą w ziemi to wejście do studzienki kanalizacyjnej czy deszczowej. Bywa, że jest to pomost do czasów II wojny światowej. Mowa o bunkrach ukrytych na polach, w lasach i to całkiem blisko, tuż pod Płockiem. – Wśród wielu poniemieckich fortyfikacji, jakie się jeszcze na terenie kraju zachowały, nie są to obiekty spektakularne, ale są „nasze” i na wyciągnięcie ręki – tłumaczą członkowie Stowarzyszenia „Tradytor”. Mają plan, by wszystkie zinwentaryzować.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze