Kochani! Jestem w Rosji niedaleko Smoleńska. Jest również Roman. Obaj czujemy się dobrze. Jesteśmy zdrowi i proszę się o nas nie kłopotać. Na pewno niedługo się zobaczymy. Bardzo dużo obaj przeżyliśmy. No i Pan Bóg nas zachował. Proszę napisać do mnie długi list, obaj czekamy na jakiekolwiek wiadomości z domu. Czy wszyscy żyją. Proszę nie pisać częściej, a tylko odpisywać na moje listy. Jeszcze raz proszę być o nas spokojnej myśli, jest nam zupełnie dobrze. Na drugiej stronie podaję adres. To był jedyny list, jaki dotarł do ich rodzinnego domu w Starzynie koło Wyszogrodu od Michała z Kozielska 27 XI 1939 roku. Od Romana dotarła jedna kartka pocztowa. Obaj bracia zostali zamordowani w kwietniuChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze