Reklama

Portrety Miry

13/07/2011 08:36
Najprawdopodobniej już jesienią ukaże się pierwszy płocki album o Mirze Zimińskiej-Sygietyńskiej. Złożą się na niego m.in. zdjęcia autorstwa znanego płockiego fotografa Jana Waćkowskiego, wywiady oraz anegdoty z życia barwnej postaci – aktorki, dyrektora najsłynniejszego polskiego zespołu ludowego „Mazowsze”.
Urodzona 22 lutego 1901 roku w Płocku, wychowywała się w teatrze i na podwórku. Lubiła być w centrum zainteresowania. Siedzenie w szkolnej ławie specjalnie jej nie interesowało, choć uczęszczała na różne pensje i miała nauczycielkę. Najbardziej jednak podobało się jej w teatrze. Szybko nauczyła się piosenek i tekstów, podpatrując dorosłe aktorki. Swoją karierę rozpoczęła z płockim zespołem Teatru Miejskiego, ale długo tu nie zagościła. Szybko zdobyła Warszawę. Zaczęła od występów w kabarecie Qui Pro Quo. Teksty pisali dla niej Tuwim i Hemar. Potem można ją było oglądać na różnych warszawskich scenach i w filmach. W 1948 roku wraz z Tadeuszem Sygietyńskim założyła „Mazowsze” i do końca życia rozsławiała polski folklor na całym świecie. Zmarła 26 stycznia 1997 roku w Warszawie. O swoim rodzinnym mieście nie zapomniała. Przyjeżdżała tu z zespołem na koncerty. W 1985 roku otrzymała tytuł Honorowego Obywatela Miasta Płocka.
Wizyty Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej uwieczniał na kliszy płocki fotograf Jan Waćkowski, który zebrał wspaniałą kolekcję zdjęć artystki. – Pierwsze zdjęcia robiłem, gdy pani Mira otrzymywała tytuł Honorowego Obywatela. Poszedłem do Towarzystwa. Kiedy artystka zobaczyła mnie z aparatem w ręku, zamachała rękami i stanowczo zawołała: „żadnych fotografów!”. No cóż, uszanowałem jej decyzję i smutny wycofałem się – opowiada Jan Waćkowski. – Kiedy odchodziłem, weszła pani Jola Krzemińska, ówczesna wiceprezydent miasta. Na jej widok Mira się zachwyciła: „Oj dziewczyno, ja bym cię chętnie do Mazowsza wzięła. Odwróć się, takie nogi to majątek. Gdzie jest fotograf, dawać mi tu fotografa. Niech jej pan zrobi zdjęcie”. I tak udało mi się sfotografować Mirę w TNP – wspomina.
W jego archiwum jest także wiele zdjęć z koncertów zespołu w Płocku. Są też smutne fotografie z pogrzebu Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej. Wszystkie zdjęcia składają się na płocką część biografii artystki, wiążą ją z miastem i jego mieszkańcami. To one stanowić będą główną część przygotowywanego albumu. Premiera wydawnicza zaplanowana jest na jesień.     (lesz)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości