Melodie mołdawskie i przeboje muzyki filmowej oraz arie z opery Czarodziejski flet W.A. Mozarta usłyszy publiczność kolejnych dwóch koncertów Płockiej Orkiestry Symfonicznej. Na drugim wraz z solistami wystąpi płocki chór Pueri Cantores Plocenses. 12 marca zagra Georgij Agratina z Mołdawii. Profesor Agratina urodził się w Mołdawii. Naukę gry na skrzypcach oraz na fletni pana rozpoczął w wieku 5 lat u Fiodora Karpatii. Ukończył Konserwatorium w Kijowie. Od 1970 r. jest solistą Narodowej Orkiestry Instrumentów Ludowych oraz profesorem Akademii Muzycznej w Kijowie. Występował z orkiestrami symfonicznymi całego świata, m.in. w Rosji, Kanadzie, Francji, USA, Ukrainie, Rumunii. Skomponował wiele utworów oraz dokonał licznych opracowań dla orkiestr. Jego kompozycje były wykonywane oraz nagrane przez rozgłośnie radiowe w wielu krajach Europy. W Polsce koncertuje głównie jako solista Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej organizowanego przez Fundację im. Mikołaja z Radomia. Współpracuje z organistą Robertem Grudniem, z którym nagrał kilka płyt. Dobrze przyjęte zarówno przez publiczność, jak i krytyków były jego koncerty z Sinfonią Varsovią pod dyrekcją Jerzego Maksymiuka i Krzysztofa Pendereckiego. Fletnia Pana to jeden z najstarszch instrumentów, odnaleziony na wyspach Cykladach. Pierwotnie był znany pod nazwami syrinx a potem auenis. Grali na nim zarówno pasterze, jak i muzycy dworscy. Podobne instrumenty występowały też w Chinach i innych krajach azjatyckich, Afryce, Egipcie. Fletnie budowano np. z drewna, trzciny, kości i metalu. Obecnie wykorzystuje się metale lekkie. Na instrumencie gra się dmuchając w rurki, które różnią się między sobą długością. Każda rurka to inny dźwięk. Cała sztuka polega na trafieniu w odpowiedni dźwięk, a nie jest to proste. Krajami, w których gra na fletni jest ciągle popularna są: Boliwia, Ekwador, Rumunia, Mołdawia. Na koncercie w Płocku Georgij Agratina zaprezentuje muzykę narodową Ukrainy, Mołdawii, Rumunii oraz kompozycje muzyki filmowej i przeboje współczesnej muzyki rozrywkowej, zaaranżowane na fletnię pana i cymbały. Koncert poprowadzi dyrygent Ruben Silva. Jedną z najwspanialszych oper W.A. Mozarta Czarodziejski flet płoccy melomani usłyszą 19 marca w cyklu „Opera na estradzie”. Jest to opowieść o wyprawie księcia Tamino i jego kompana ptasznika Papageno w poszukiwaniu pięknej córki Królowej Nocy, która rzekomo została porwana przez Sarastra. Wybawcy dostają na drogę czarodziejski flet i dzwoneczki odstraszające zło oraz przewodników – trzech chłopców. Chłopcy nie doprowadzają jednak Księcia do celu. Do Paminy dociera Papageno, który tak jak Tristan, zakochuje się w niej, choć jest ona przeznaczona księciu Tamino. Historia ta to oczywiście jedynie osnowa, pod którą autor ukrył opowieść o wierności i poświęceniu oraz o tym, jak wielkim darem jest wolność. Prapremiera opery odbyła się w wiedeńskim Theater auf der Wiedeń w 1791 r. Baśniowe libretto napisał Emanuel Schikaneder. W partiach solowych usłyszymy: Remigiusza Łukomskiego (Sarastro – bas), Mateusza Zajdla (Tamino - tenor), Dorotę Wójcik (Tamina - sopran), Aleksandrę Bubicz (Królowa Nocy - sopran), Andrzeja Klimczaka (Papageno - baryton), Martę Wyłomańską (Papagena - sopran), Krzysztofa Kura (Monastatos – tenor), Gabrielę Kamińską i Monikę Ledzion (dama Królowej Nocy). Solistom będą towarzyszyły chóry Pueri Cantores Plocenses pod dyrekcją Anny i Wiktora Bramskich oraz chór Sine Nomine z Ciechanowa prowadzony przez Joannę Makijonko. Koncertem będzie dyrygował Tomasz Bugaj. Bilety kosztują 30 złotych. (lesz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze