Najnowsze informacje
anal pump

Za dobrą pracę

Nowym naczelnikiem, liczącej około 140 funkcjonariuszy, Sekcji Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Płocku został komisarz Mirosław Płoski. Dotychczas pełnił funkcję zastępcy naczelnika w tej sekcji. Kiedy przed Świętami Bożego Narodzenia rozmawialiśmy o tym z szefem płockiej policji mł. insp. Ryszardem Kijanowskim, rozkaz w sprawie objęcia funkcji przez M. Płoskiego jeszcze nie dotarł z Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu, jednak ma to być kwestia najbliższych dni. Do lokalnych mediów zaczęły docierać sygnały, że komendant Kijanowski na stanowiskach kierowniczych obsadza członków rodziny.- Zależało mi na jak najszybszym obsadzeniu stanowiska naczelnika Sekcji Prewencji. To prawda, że komisarz Płoski jest moim krewnym, siostrzeńcem. Jednak to nie ja przyjmowałem go do pracy w tej komendzie. Rzeczywiście gdyby tak było, miałbym wyrzuty – powiedział Ryszard Kijanowski.
Wniosek o powołanie M. Płoskiego na stanowisko naczelnika złożył nowy zastępca komendanta miejskiego nadzorujący pion prewencji podinsp. Jacek Olejnik. Zarówno komendant jak i jego zastępca bronią swojej decyzji uznając ją za wariant optymalny. Komisarz M. Płoski pracuje w policji od jedenastu lat i przeszedł w tym czasie wszystkie możliwe stanowiska w pionie prewencji. – Pracował w służbach patrolowych i konwojowych, był dzielnicowym i oficerem dyżurnym, a ostatnio zastępcą naczelnika Sekcji Prewencji. Ukończył Wyższą Szkołę Oficerską w Szczytnie – uzupełnia R. Kijanowski.
To właśnie praca na stanowisku zastępcy naczelnika Sekcji Prewencji spowodowała tak wysokie oceny przełożonych. Od kwietnia tego roku M. Płoski odpowiadał za pion patrolowo – konwojowy sekcji, czyli policjantów których najczęściej widujemy na ulicach. – Przeprowadził reorganizację w zakresie konwojowania oskarżonych do sądów. Gdybym przedłożył inny wniosek to byłoby to robienie krzywdy sobie – powiedział podinsp. Jacek Olejnik, który jeszcze kilkanaście dni temu był naczelnikiem Sekcji Prewencji, a więc bezpośrednim przełożonym M. Płoskiego.
– Wkrótce będziemy musieli wykonywać nowe wytyczne komendanta głównego. Policjanci ze swojej pracy będą rozliczani nie na podstawie liczby wylegitymowanych osób i wypisanych mandatów, ale na podstawie poczucia bezpieczeństwa mieszkańców. Dotyczy to przede wszystkim dzielnicowych, dlatego liczymy na to, że komisarz Płoski podoła nowym obowiązkom i poprowadzi sekcję tak, żebyśmy mogli wykonać wytyczne KGP. Liczymy, że dokona zmian, niekoniecznie schematycznych, w funkcjonowaniu prewencji – zarówno R. Kijanowski, jak i J. Olejnik liczą, że przyszły rok pokaże, że się nie pomylili.
Zastępcami M. Płoskiego będą podinsp. Bogdan Rybarczyk, pełniący tę funkcję dotychczas (odpowiada między innymi za pracę dzielnicowych) oraz komisarz Artur Mroczek, który pokieruje patrolowo – konwojową częścią sekcji.
(jac)

Zobacz kolejny artykuł

Dachowanie samochodu w Bończy

W sobotę, 4 listopada około godziny 8.30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Bończa na …