Reklama

Stypendia socjalne -Dwadzieścia osiem złotych na jedną szkołę

05/12/2000 10:03
Kwoty, przekazane przez wojewodę mazowieckiego dyrektorom płockich szkół na wypłaty uczniom stypendiów socjalnych i zasiłków losowych, wzbudziły ich poważne zastrzeżenia. Nic dziwnego, skoro otrzymali na ten cel przysłowiowe grosze, których w większości przypadków nie można już w żaden sposób rozdzielić.Co można bowiem zrobić z funduszami w wysokości 28 złotych przyznanymi dla ponad sześćdziesięciu uczniów? Stypendium socjalne może być przyznane uczniowi w pełnej lub częściowej wysokości. Jest to uzależnione od jego sytuacji materialnej. Przypomnijmy, że w pełnej wysokości stanowi dwukrotność zasiłku rodzinnego. W częściowej, od trzydziestu do osiemdziesięciu procent stypendium w pełnej wysokości. Aktualnie wysokość pełnego stypendium socjalnego wynosi 73,80 złotych. W przypadku wypłaty zasiłku losowego, maksymalna kwota to 184,50 złotych. A płocki samorząd otrzymał 12.779 złotych z przeznaczeniem na wypłaty tych świadczeń dla dzieci z rodzin najuboższych. Biorąc pod uwagę liczbę wszystkich uczniów w szkołach samorządowych, czyli 27 tysięcy osób, można określić, że przeciętnie stypendium otrzyma jeden na sześciuset uczniów. Dodatkowym warunkiem jest wymóg rozdysponowania powyższych środków przed zakończeniem bieżącego roku kalendarzowego. Zresztą przy takich kwotach dyrektorzy i tak nie mieliby innego wyjścia. Rozdzielenie na poszczególne miesiące dawałoby bowiem sumy, do których z pewnością nie byłoby adekwatne określenie stypendium socjalne, a tym bardziej zasiłek losowy. - Fundusze otrzymaliśmy już po rozpoczęciu roku szkolnego, w październiku i listopadzie. Nie byliśmy więc w stanie przekazać ich szkołom we wrześniu. Komisje zajmujące się rozdziałem dopiero niedawno zakończyły pracę. W niektórych placówkach decyzje będą dopiero w tym tygodniu - powiedział Maciej Krzemiński, dyrektor Zarządu Jednostek Oświatowych w Płocku. Analizując wysokość środków, które przekazano szkołom, proporcjonalnie do liczby uczniów, można zauważyć, że najmniejsze kwoty trafiły do szkół specjalnych. Ogółem dla trzech placówek tego typu przypadło dwieście dwadzieścia sześć złotych. Przy łącznej liczbie pięciuset uczniów. Najmniej, bo dwadzieścia osiem złotych wpłynęło do Zespołu Szkół Ogólnokształcąco Specjalnych nr 7. - Z pomocy mogło skorzystać jedno dziecko. Oczywiste jest, że potrzeby są znacznie większe. W naszej szkole sytuacja jest o tyle specyficzna, że rodzice ponoszą olbrzymie wydatki na zabiegi rehabilitacyjne. Dzieci muszą mieć zagwarantowaną ciągłość realizacji procesu rewalidacyjnego. Większe środki finansowe byłyby więc bardzo pożądane - powiedziała Elżbieta Wiśniewska - Walaszewska, wicedyrektor szkoły. Niewiele więcej, bo dziewięćdziesiąt osiem złotych, przy ogólnej liczbie dwustu siedemnastu uczniów, otrzymał Specjalny Ośrodek Szkolno - Wychowawczy nr 2. Sto złotych przekazano do Specjalnego Ośrodka Szkolno Wychowawczego nr 1. Tu uczy się dwieście dwadzieścia dwoje dzieci: - Komisja zdecydowała, że pieniądze otrzyma dwójka dzieci. Każde po pięćdziesiąt złotych. Jakie kryterium? Staraliśmy się przekazać je dzieciom będącym w najtrudniejszej sytuacji materialnej - powiedział dyrektor Bogusław Kaczkowski. Podjęcie decyzji przy takiej wysokości środków finansowych, w placówkach, gdzie pomocy materialnej potrzebuje połowa uczniów, jest nie lada problemem. Szkoły, przy obecnej kondycji finansowej, nie mają najczęściej możliwości, by w ramach własnych środków zagwarantować dodatkową pomoc. Zresztą podobnie jak lokalny samorząd. Pozostaje jeszcze możliwość skorzystania z doraźnej pomocy w placówkach pomocy społecznej. Zdaniem Macieja Krzemińskiego, poważnym błędem jest, że pomoc dla uczniów w formie stypendiów i zasiłków losowych jest prowadzona na zasadzie jednorazowych akcji. - Dodatkowo w kwotach, które nie odpowiadają faktycznym potrzebom. Po jednorazowym rozdzieleniu nic nie wiemy, kiedy i w jakiej wysokości będą przekazywane kolejne kwoty. Czy w ogóle będą. Sprawa wymaga przygotowania systemowego. Na to jednak potrzebne są znacznie większe środki, rzędu miliona złotych w skali roku. Analogicznie sytuacja przedstawia się w szkołach podstawowych i gimnazjach. Tu dla ponad trzynastu tysięcy uczniów przekazano 6.992 złotych. Liceom ogólnokształcącym przypadła kwota 2.093 złotych (dla ponad czterech tysięcy uczniów). Szkołom zawodowym 3.469 złotych, dla ponad siedmiu tysięcy uczniów. - Sprawa rozdziału stypendiów socjalnych czy zasiłków losowych jest w toku. Kryterium przydziału jest sytuacja materialna w poszczególnych rodzinach. Stypendia otrzymają ci uczniowie, u których dochód na osobę brutto wynosi poniżej trzystu złotych. Ale są tacy uczniowie, gdzie dochód jest jeszcze niższy i wynosi np. sto złotych. Wiadomo, że oni w pierwszej kolejności wymagają wsparcia finansowego. Z przekazanej nam kwoty, 641 złotych, możemy stypendia socjalne przyznać trzem uczniom - powiedział Ireneusz Szychowski, dyrektor Zespołu Szkół Ekonomiczno - Kupieckich. Poza środkami przeznaczonymi na stypendia socjalne i zasiłki losowe płocki samorząd otrzymał także fundusze na stypendia dla młodzieży wiejskiej (40.928 złotych) i na sfinansowanie programu wyrównywania szans edukacyjnych uczniów pochodzących z terenów wiejskich w szkołach prowadzonych przez miasto Płock (61.392 złotych). To również nie są kwoty wystarczające. - Dzielimy sprawiedliwie. A poza tym staramy się zagwarantować jakąś dodatkową pomoc. Wspieramy młodzież poprzez Radę Rodziców. Między innymi regulujemy opłaty za zakup odzieży zimowej, podręczników. Fundujemy darmowe obiady. Korzystaliśmy w ubiegłym roku z pomocy fundacji SOS Jacka Kuronia, co pozwoliło zapewnić darmowe obiady uczniom. Myślę, że w tym roku także wystąpimy do fundacji z taką prośbą. W dożywianiu mamy zapewnioną pomoc z Centrum Polityki Społecznej - powiedział dyrektor Szychowski. Taką formę wspierania uczniów w ramach własnych praktykują z konieczności wszystkie szkoły od kilku lat. Jest to konieczne skoro od trzech lat fundusze na ten cel są przekazywane w zbliżonych kwotach i na zasadzie akcyjnej. Według rozporządzenia Rady Ministrów z 4 sierpnia 1993 r. w sprawie warunków, form, trybu przyznawania i wypłacania oraz wysoki pomocy materialnej dla uczniów „wydatki związane z finansowaniem stypendiów dla uczniów wszystkich szkół średnich ponosić będą kuratorzy oświaty, bez względu na organ prowadzący szkołę. W tym celu stosownemu zwiększeniu ulegną budżety wojewodów na 1997 r. i lata następne w dziale 79 – Oświata i Wychowanie”. Ale jak widać, fundusze na ten cel wciąż brakuje a pomoc materialną mogą otrzymać wciąż tylko nieliczni uczniowie. rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości