Najnowsze informacje
anal pump

Samorządowcy nie przyznają się do winy

Byłym etatowym i społecznym członkom Zarządu Miasta Płocka grożą kary nawet do 10 lat pozbawienia wolności, oczywiście jeśli postępowanie przed Sądem Rejonowym w Żyrardowie potwierdzi prokuratorskie zarzuty. Na ławie oskarżonych pod zarzutem działania na szkodę interesu publicznego i spowodowania znacznych strat w mieniu gminy zasiedli byli wiceprezydenci Płocka Wojciech Ch., Zygmunt B. i Krzysztof K., były prezydent miasta i prezes PERN „Przyjaźń” Stanisław J. oraz byli członkowie społeczni Zarządu Miasta Andrzej R. (prezes ORLEN Gaz), Jarosław P. (adwokat) i Zenon Sylwester W. Warto jeszcze dodać, że panowie B., R. i W. nadal są radnymi.Żaden z oskarżonych nie przyznaje się do stawianych zarzutów. Twierdzą, że działali zgodnie z przepisami obowiązujących ustaw i aktami prawa miejscowego. Prokuratura zarzuca im że swoimi działaniami doprowadzili do utraty przez miasto kontroli nad spółką Dromost, przez co gmina miała ponieść znaczną szkodę. Chodzi o to, że na Walnym Zgromadzeniu Udziałowców w spółce, w której miasto miało pakiet kontrolny, podjęto decyzję o zwiększeniu kapitału. Później jednak z niewyjaśnionych przyczyn miasto nie podjęło decyzji o przejęciu nowych udziałów, które w rezultacie trafiły w prywatne ręce. Spółka już nie istnieje, a ostatnie roboty, jakie wykonywała, to rozbudowa ulicy Dobrzyńskiej oraz ronda na skrzyżowaniu tej ulicy z Gałczyńskiego. Spółka tej inwestycji nie dokończyła, a pracownicy trafili na bruk.
Przedstawiamy fragmenty zeznań oskarżonych Andrzeja R. i Jarosława P. Drugi z nich jako pełnomocnik gminy brał udział w feralnym Walnym Zgromadzeniu Udziałowców 30 lipca 1999 roku.
Według obu oskarżonych społeczni członkowie Zarządu Miasta, którymi byli podczas cotygodniowych posiedzeń jedynie głosowali nad przedstawionymi przez etatowych członków (prezydent i jego zastępcy) projektami uchwał. Inicjatorem podwyższenia kapitału zakładowego spółki był według oskarżonych jej zarząd. Argumentował to potrzebą poprawy kondycji finansowej oraz zwiększenia konkurencyjności. Gdyby w takiej sytuacji Zarząd Miasta nie zgodził się na propozycję kierownictwa spółki, to właśnie takie zachowanie byłoby, według oskarżonych, działaniem na szkodę gminy, ponieważ Płock miał w Dromoście kontrolny pakiet udziałów.
Skoro to nie Zarząd Miasta chciał zmian w wysokości kapitału zakładowego spółki, to nie było też potrzeby informowania o tym fakcie rady miasta, gdyż według przepisów taki obowiązek istniał jedynie wtedy, gdy władze miasta podejmowały taką decyzję.
Nie wiadomo czy prezydent powiadomił radnych czy nie. Według oskarżonych takie informacje pojawiały się z reguły na końcu obrad sesji i różnie było z obecnością radnych w takich momentach. Jednak informacja o podwyższeniu kapitału zakładowego Dromostu pojawiła się na posiedzeniu klubu radnych Sojuszu Lewicy Demokratycznej oraz jednej z komisji rady miasta.
W kasie miasta, choć decyzja o podwyższeniu kapitału zakładowego była zaskoczeniem, miały się znajdować pieniądze potrzebne do objęcia nowych udziałów. W każdym budżecie jest rezerwa, którą Zarząd Miasta mógł wykorzystać w takich sytuacjach. Jest też możliwość przesuwania środków pomiędzy poszczególnymi działami budżetu, ale to już wymagało, zresztą tak jest nadal, decyzji radnych. Nic takiego się na sesji jednak nie wydarzyło, więc wspomniani dwaj oskarżeni byli przekonani, że wykorzystano właśnie budżetowe rezerwy. Okazało się jednak, że Zarząd Miasta nie podjął w tej kwestii żadnej decyzji. Obaj oskarżeni nie potrafili podać przyczyn takiego zachowania, twierdząc, że nie na wszystkich posiedzeniach Zarządu Miasta byli obecni, ponieważ w czasie gdy jego posiedzenia się odbywały mogli wykonywać inne obowiązki wynikające z mandatu radnego lub mieli pilne obowiązki w pracy.
Na ten rok zaplanowano jeszcze dwie rozprawy w Żyrardowie, podczas których na ławie oskarżonych zasiądą byli członkowie płockiego Zarządu Miasta.
(jac)

Zobacz kolejny artykuł

Dachowanie samochodu w Bończy

W sobotę, 4 listopada około godziny 8.30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Bończa na …