Najnowsze informacje
anal pump

Radny na diecie

Podnosić, czy zostawiać na tym samym poziomie, zastanawiali się radni na sesjach gminnych, miejskich i powiatowych. Jednak bez względu na to czy diety radnych zwiększyły się, czy nie, raczej żaden z samorządowców nie powinien narzekać. I na takiej diecie chyba każdy chciałby być.
W Płocku zmiany nie będzie
Na razie płoccy radni nie myślą o podwyższeniu swoich diet. Wręcz przeciwnie, pojawił się nawet pomysł, żeby diety obniżyć. W ten sposób od kandydowania do rady miasta w następnej kadencji odstraszonoby osoby, które mandat rajcy chciałyby zdobyć tylko dla dodatkowych pieniędzy.
– O pomyśle podwyższenia diet w radzie miasta Płocka nic nie słyszałem. Mogę jedynie zapewnić, że gdyby pojawił się taki pomysł, to klub radnych Lewica i Demokraci, głosowałby przeciw – powiedział wiceprzewodniczący rady miasta, członek klubu Lewica i Demokraci, Arkadiusz Iwaniak.
Podstawą prawną wynagrodzenia płockich radnych jest uchwała z 20 kwietnia 2004 roku. Według niej kwotą bazową jest dieta w wysokości 259 złotych. Radny zasiadający w dwóch komisjach (co w Płocku jest obowiązkowe) i nie pełniący żadnej innej funkcji, dostaje miesięczny ryczałt w wysokości pięciokrotności tej kwoty, czyli 1295 złotych. Przewodniczący komisji oraz sekretarz sesji otrzymują 1813 złotych, wiceprzewodniczący komisji 1554 zł. Przewodniczący rady miasta otrzymuje 2590 zł, a jego zastępcy po 2331 zł.
Jeśli radni nie zjawią się na posiedzeniach komisji, ryczałt jest mniejszy. Jednak na to jest sposób. Wystarczy podpisać listę i być tylko na części posiedzenia. Podobnie w przypadku sesji.

Zmienny powiat płocki
– Na razie nic nie wiadomo o zmianach diet radnych powiatowych. Do tej pory na sesjach ten temat nie był poruszany – tłumaczy Maria Jakubowska, skarbnik starostwa w Płocku. Może jednak nie ma potrzeby, aby wprowadzać tu podwyżki. Przewodniczący rady powiatu płockiego inkasuje 2136,84 zł za miesiąc pracy. Taką samą sumę otrzymują jego zastępcy. Natomiast szeregowy radny powiatowy za udział w sesji dostaje 1178,50 zł.
Znacznie skromniej sytuacja wygląda w gminach powiatu płockiego. W Brudzeniu wysokość wynagrodzenia radnych pozostała na tym samym poziomie. Za każde posiedzenie czy pracę w komisji radny otrzymuje 197 zł. Przewodniczący odbiera za to 1232 zł za miesiąc swojej pracy. Podobnie jest w Łącku, gdzie uchwalono, że posiedzenie radnego kosztuje 154 zł, może też liczyć na zwrot kosztów podróży. Z kolei przewodniczący dostaje do ręki 1295 zł miesięcznie.
W Bulkowie sesja nowej rady przyniosła podwyżki. 120 zł otrzymuje za posiedzenie radny, a 150 zł – przewodniczący.
Na pewno nie narzekają radni w Gąbinie, gdzie dieta wynosi 450 zł miesięcznie. Jeśli radny opuści dwie sesje, nie dostaje ani złotówki. Przewodniczący odbiera ryczałt miesięczny 1250 zł, a wiceprzewodniczący – 650 zł.
W Małej Wsi nie ma mowy o podwyżkach, chociaż dieta radnego wynosi tu zaledwie 80 zł za posiedzenie, a przewodniczący miesięcznie otrzymuje 10 razy tyle, co radny, czyli 800 zł. Jeśli sołtys bierze udział w posiedzeniu, otrzymuje 40 zł.
Wypłaty diet na starych zasadach pozostały w Nowym Duninowie. 110 zł – radni, 1100 zł – miesięcznie przewodniczący. Równy, prosty rachunek obowiązuje w Wyszogrodzie. 100 zł – dieta radnego za spotkanie na sesji, 1000 zł trafia do portfela przewodniczącego. Na takiej samej „diecie” są też radni w Słubicach i Radzanowie, z tą różnicą, że słubicki przewodniczący odbiera 1200 zł miesięcznie, a w Radzanowie dostaje 200 zł mniej od kolegi po funkcji z sąsiedniej gminy.
Na pewno cieszą się z nowych zasad w radzie gminnej w Słupnie. Radni mają tu 200 zł za sesję, a 1400 zł miesięcznie przewodniczący. W Starej Białej samorządowcy mają gorzej od radnych w Słupnie o zaledwie 20 zł. Sołtys otrzymuje 90 zł, a przewodniczący równe 1200 zł każdego miesiąca. Tu jednak zmian żadnych nie było.
Przy starych zasadach pozostały Staroźreby. 134 zł ma radny za posiedzenie i prace w komisji, a przewodniczący – 1348,60 zł miesięcznie. Podobnie pozostało w Bielsku. 108 zł odbiera za posiedzenie radny i 1295 zł ryczałtu przewodniczący.

Chcieli,ale nie podnieśli
Wszystko wskazuje, że mimo krajowej tendencji do podnoszenia diet radnych, na terenie powiatu sierpeckiego pozostaną one na poziomie kwot z ubiegłej kadencji. W gminie Gozdowo co prawda planowano niewielką podwyżkę, ale ostatecznie kwoty diet pozostały na tym samym poziomie. Przewodniczący rady odbiera miesięcznie 1000 zł, zastępca przewodniczącego połowę tej sumy. Radni miesięcznie otrzymują 400 zł. Nieco mniej odbierają radni w gminie Mochowo. W przypadku przewodniczącego rady jest to suma 690 zł miesięcznie, radnego – 345,35 zł. Niewiele wyższe pieniądze trafiają do radnych z gminy Szczutowo. Przewodniczący rady odbiera 800 zł, jego zastępca – 560, a radni miesięcznie po 340 zł. Tak jak w zdecydowanej większości gmin są kwoty diet w gminie Zawidz. Przewodniczący otrzymuje 100 zł, zastępca – 500 zł, a radni po 250 zł miesięcznie. Być może niewielkie podwyżki diet będą w gminie Rościszewo. Sesja dotycząca tej kwestii będzie pod koniec grudnia. Obecnie dla przewodniczącego rady kwota ta wynosi 700 zł, a dla radnych 200 zł miesięcznie. Tendencji wzrostowych nie ma w tej kwestii w gminie Sierpc, gdzie przewodniczący rady odbiera dietę w kwocie 1166 zł miesięcznie, wiceprzewodniczący 971 zł, a radni 518 zł. Na starych zasadach zostaną utrzymane kwoty diet dla radnych z Bodzanowa – czyli 100 zł za posiedzenie. Podobnie sytuacja wygląda w gminie Drobin, gdzie wysokość diety dla przewodniczącego rady ustalona jest na poziomie 1300 zł, a dla radnego wynosi ona 350 zł miesięcznie.
W gminach powiatu gostynińskiego najniższą dietę ma przewodniczący rady w Pacynie. Jej kwota wynosi 540 zł miesięcznie, wiceprzewodniczący odbiera 350 zł miesięcznie, a radni 120 zł za posiedzenie. W gminie Szczawin proporcje te przedstawiają się następująco: przewodniczący rady – 980 zł miesięcznie, a radni po 140 zł za posiedzenie. Do przewodniczącego rady w gminie Gostynin trafia miesięcznie 1200 zł, jego zastępcy 65% tej sumy, radni odbierają miesięcznie połowę tego, co otrzymuje przewodniczący. Najniższe, spośród gmin powiatu gostynińskiego, diety trafiają do radnych z gminy Sanniki. Za jedno posiedzenie odbierają oni 100 zł, przewodniczący rady 850 zł.
(jac), rad, BeeS

Zobacz kolejny artykuł

Dachowanie samochodu w Bończy

W sobotę, 4 listopada około godziny 8.30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Bończa na …