Reklama

Niemcy pomogli poszkodowanym

21/07/2010 08:47
Benedikt Graf von Dürkkheim, szef niemieckiego stowarzyszenia „OST eV”, przekazał na rzecz powodzian z gminy Gąbin kwotę 25 tys. euro. Pieniądze będą rozdzielone pomiędzy wszystkich potrzebujących pomocy mieszkańców gminy.
Nad przydziałem pieniędzy dyskutowała 15-osobowa komisja, która została powołana po to, aby dzielić środki i pomoc, które docierają do powodzian. W jej skład wchodzą radni miasta i gminy Gąbin, pracownicy Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, sołtysi oraz przedstawiciele powodzian. Niemieckie stowarzyszenie początkowo proponowało, aby pomoc otrzymało tylko kilka wybranych rodzin, jednak komisja zdecydowała, żeby pomoc dotarła do możliwie jak największej liczby powodzian z miejscowości: Nowy Troszyn, Troszyn Polski, Borki, Dobrzyków, Korzeniówka i Piaski. W sumie na tych terenach zostało poszkodowanych blisko 600 osób. – Ustaliliśmy, że podzielimy fundusze na wszystkie osoby, bo tak według nas jest najrozsądniej i najbardziej sprawiedliwie. Jeśli stałoby się inaczej, mogłyby wyniknąć konflikty. Niech będą to mniejsze pieniądze, ale podzielone po równo – podkreślali członkowie komisji powołanej przez burmistrza.
Pieniądze zostaną wpłacone na specjalne konto. – Poszkodowane rodziny zgłoszą, czego najbardziej potrzebują, i z tych środków będą kupowane konkretne rzeczy – łóżka, lodówki, pralki i inne wyposażenie domu – informował podczas uroczystego przekazania środków Krzysztof Jadczak, burmistrz miasta i gminy Gąbin.
Skąd pomysł, aby pomóc powodzianom z Polski? – Nasze stowarzyszenie zbiera pieniądze i pomaga poszkodowanym ludziom z różnych krajów, także Polakom. Wcześniej pomagaliśmy naszym rodakom, którzy zostali dotknięci przez powódź. Kiedy usłyszeliśmy, że taka tragedia zdarzyła się także w Polsce, również postanowiliśmy ich wesprzeć, choć wiemy, że nasz dar to tylko kropla w morzu potrzeb – mówił Benedikt Graf von Dürkkheim. Stowarzyszenie „OST eV” zakładał w 1986 r. wspólnie z grupą studentów i rolników. Od lat pomagają ludziom na świecie. Zbierają pieniądze podczas koncertów i od prywatnych rodzin. Poprzez swoją działalność próbują pokazać innym Niemcom, że nawet dzięki małej kwocie pieniędzy można pomóc innym ludziom. Zdaniem władz gminy pomoc jest bardzo duża. – Wiemy, że wsparcie płynie prosto z waszych serc i jesteśmy za nie bardzo wdzięczni – dziękował burmistrz.    mś
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości