Inicjatywa znana z Krakowa i Warszawy, będzie realizowana w Płocku. - Okno życia kojarzy nam się z tym słynnym oknem papieskim w Krakowie czy oknem w Watykanie, z którego przez 27 lat uczył nas Ojciec święty. Kościół płocki, reagując na hasło „Otoczcie troską życie” podjął taką ideę, aby znaleźć miejsce, gdzie matki, które nie mają możliwości wychowania potomstwa, mogłyby oddać je w opiekę. Zdecydowaliśmy się na Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, które jest sercem diecezji. Okno będzie uwrażliwiało mieszkańców Płocka na ochronę życia od poczęcia aż do śmierci - mówił podczas konferencji prasowej biskup Piotr Libera.
Do współpracy zaproszono Caritas, szpital na Winiarach, pogotowie ratunkowe i policję. Chodzi o to, aby przygotować odpowiednie zaplecze, żeby dziecko szybko trafiło na oddział dziecięcy do szpitala i zostało poddane badaniom. W przypadku okna życia skróceniu ulega też procedura adopcyjna. Okno znajduje się w konkretnym miejscu w domu zgromadzenia przy Starym Rynku 14. - Konieczny był remont pomieszczenia. Musi to być okno otwierane od zewnątrz. My będziemy wiedziały o każdym jego otwarciu, aby natychmiast zareagować. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, na adopcję dziecko będzie czekało kilka tygodni, a nie kilka miesięcy - mówiła siostra Angelika Krystyan. Siostry czynią starania, by zdobyć też inkubator.
Czy w Płocku jest dużo porzucanych dzieci? Zdaniem komendanta policji Jarosława Bracha, nie jest to wielka skala. W 2002 roku wyłowiono noworodka z Wisły. Nie udało się ustalić tożsamości jego matki. W 2003 roku udało się uratować dziecko, porzucone w budce telefonicznej. Zdarzały się też przypadki dzieciobójstw, być może pod wpływem szoku porodowego, ale nieliczne. Porzucenie dziecka przez matkę podlega odpowiedzialności karnej do lat 3. W przypadku „okna życia”, matka nie będzie podlegała karze. Nie jest to bowiem typowe porzucenie dziecka i narażenie go na utratę życia i zdrowia. To jest pozostawienie dziecka.
Matka, która zdecyduje się na pozostawienie dziecka w „oknie życia”, pozostanie anonimowa. Choć Stary Rynek jest monitorowany, nie będzie widać fragmentu z oknem w kamerach.
(lesz)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze