Najnowsze informacje
anal pump

Jednak sfałszowane

Zapadł wyrok w sprawie fałszerstwa wyborów na prezydenta Płocka w 2002 roku. Sąd uznał winnymi fałszowania protokołów wyborczych i podpisów na listach wyborczych trzy osoby: Tomasza G., Janinę M. i Jacka K. Sędzia w uzasadnieniu wyroku podkreślił, że fałszerstwo nie było zaplanowaną akcją, a jedynie wynikiem paniki, w chwili gdy okazało się, że kandydat startujący z ramienia SLD przegrywa.
Tomasz G., który przyznał się, że namówił komisję wyborczą do podpisania pustych list wyborczych i do tego, że w sztabie SLD fałszował podpisy wyborców, został skazany na dwa lata pozbawiania wolności w zawieszeniu na trzy. Karą dla niego jest także 3 tys. zł grzywny i pokrycie spraw kosztów sądowych, związanych głównie z pracą grafologa, badającego autentyczność wpisanych w arkusze podpisów wyborców.
Janina M., będąca wówczas wiceprzewodniczącą komisji wyborczej, podczas trwającego rok procesu nie przyznała się do niczego. Sąd skazał ją na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.
Ostatni oskarżony, były radny Jacek K. w tej sprawie skazany został przez płocki sąd za współudział. Zaowocowało to 1,5-rocznym wyrokiem pozbawienia wolności, również w zawieszeniu na trzy lata. Zapłaci też karę grzywny i poniesie koszty procesu.
BeeS

Zobacz kolejny artykuł

Dachowanie samochodu w Bończy

W sobotę, 4 listopada około godziny 8.30 doszło do niebezpiecznego zdarzenia w miejscowości Bończa na …