Reklama

Dzisiaj w Betlejem

20/12/2001 13:31
Betlejem, godzina dwudziesta. Muezin po raz pi?ty tego dnia przez megafony wzywa muzu?man?w do wsp?lnej modlitwy. Modlitwy trwaj? do dwudziestej drugiej. Gdy zapadnie zmierzch, najpierw rozlegn? si? pojedyncze strza?y. Potem cz?sto s? ca?e kanonady ognia.Z jednej strony strzelaj? Palesty?czycy z dzielnicy Beth Jala. Z drugiej mieszkaj?cy na wzg?rzu Gilo ?ydzi. Najbardziej cierpi? chrze?cijanie, w wi?kszo?ci mieszka?cy Beth Jala. Tak w 2001 roku wygl?da noc w mie?cie, w kt?rym w cicho?ci stajennej groty narodzi? si? Jezus Chrystus. Betlejem le?y w ?rodkowej Judei, 8 km na po?udnie od Jerozolimy. Od 1967 roku znajdowa?o si? pod okupacj? Izraela. Gdy w 1995 og?oszono powstanie Autonomii Palesty?skiej, Betlejem zosta?o miastem wolnym. W?asna waluta, policja, wojsko czy banalne tablice rejestracyjne sprawia?y, ?e palesty?sk? autonomiczno?? odczuwano realnie. W rozwoju miasta pomaga?y ?wiatowe dotacje. Zacz?to wiele bud?w. Dzi? nie wiadomo, czy kiedykolwiek b?d? zako?czone. ?eby z Jerozolimy dosta? si? do Betlejem, trzeba przekroczy? pilnowan? przez izraelskich ?o?nierzy granic?. Nie ma mo?liwo?ci swobodnego poruszania si? mi?dzy miastami i nie ma pracy. Miasto biednieje z dnia na dzie?: - Atmosfera jest fatalna – komentuje ks. prof. Henryk Seweryniak, wyk?adowca WSD w P?ocku, kt?ry w Betlejem sp?dzi? trzy tygodnie na prze?omie lipca i sierpnia tego roku. - Ludzie zamkni?ci s? w getcie. Do wybuchu drugiej intifady znajdowali prac? w aglomeracji jerozolimskiej. Dzi?, je?li nie maj? pozwolenia na prac? (a jest o nie niezwykle trudno), nie mog? przekracza? granicy. Muzu?man?w przepuszcza si? przez granic? jedynie w pi?tek, kt?ry jest ich ?wi?tym dniem. Czterdziestotysi?czne miasto obumiera. Nie ma pielgrzym?w, z kt?rych utrzymywali si? handlarze pami?tek. Tury?ci nie mog? wjecha? do Betlejem. Doje?d?aj? bocznymi drogami, przedostaj? si? przez zielon? granic?, nara?aj?c na przykre spotkania z izraelskimi ?o?nierzami. Hotele s? puste, podobnie jak zwykle pe?en kram?w g??wny w mie?cie Plac Pokoju. Mieszka?cy miasta wprost walcz? o turyst?, a z biedy chwytaj? si? ka?dego zaj?cia. W mie?cie, kt?rego hebrajska nazwa etymologicznie oznacza „dom chleba” (beth lehem), chleba brakuje: - Gdy odwiedzi?em Betlejem w maju tego roku, mieszka?cy skar?yli si?, ?e od p?? roku nie ma turyst?w i nie mog? wyj?? do pracy na czarno do Jerozolimy. Nie maj? wi?c ?rodk?w do ?ycia, ?yj? jak gdyby zamkni?ci w getcie. Przymieraj? g?odem, s? zdeterminowani – wspomina ks. Roman Wortolec, salezjanin z p?ockiej „Stanis?aw?wki”, kt?ry w latach 1993-1997 studiowa? w odleg?ym od Betlejem o 3 km Cremisan. Ruch pielgrzym?w w mie?cie praktycznie nie istnieje. Kiedy mogli tu przybywa? i przebywa? bezpiecznie, wsz?dzie by?o ich pe?no, zw?aszcza latem: - Arabowie opowiadali, ?e w czasie normalnych pielgrzymek, w grocie Narodzenia m?g?bym by? tylko 2 do 5 minut, poniewa? turyst?w czy pielgrzym?w by?o bardzo du?o. A ja pewnego dnia sp?dzi?em tam samotnie 20 minut, nikt nie przychodzi?. To sytuacja nie do pomy?lenia – stwierdza ks. Seweryniak. Miejscu narodzin Jezusa towarzyszy atmosfera nienawi?ci. Mury wrogo?ci mi?dzy ?ydami a Palesty?czykami wydaj? si? ju? nie do przekroczenia. Nocne strzelaniny i przeradzanie si? ich w kanonady ognia w tym miejscu, paradoksalnie, staj? si? czym? normalnym. Albo „wycieczki” komandos?w izraelskich, kt?rzy nadlatuj? helikopterem i strzelaj? do Palesty?czyk?w z g?ry. Skutecznie, niestety. W Jerozolimie w dniu muzu?ma?skiego ?wi?ta Op?akiwania 29 lipca, ?ydzi prowokuj? wywieszaj?c w miejscach publicznych swoje flagi z gwiazd? Dawida i wystawiaj?c siedmioramienne ?wieczniki. Nic wi?c dziwnego, ?e ka?dy obcy w Betlejem traktowany jest z ogromn? nieufno?ci?, a tropi?cy ?yd?w Palesty?czycy momentami s? bardzo niebezpieczni. Polak zawsze mo?e powo?a? si? na Papie?a. Palesty?czycy nie wiedz?, gdzie jest Polska, ale uspakaja ich wyt?umaczenie, ?e to „country John Paul two”. Na wielu murach zachowa?y si? jeszcze nalepki z okresu wizyty Ojca ?wi?tego w Autonomii z napisem „Jan Pawe? II, go?? Autonomii Palesty?skiej”. Obok du?e plakaty m?odych Palesty?czyk?w z karabinem i arabski podpis, ?e to bohaterowie, kt?rzy zgin?li ?mierci? samob?jcz?. W meczetach g?osi si? polityczne kazania. Mo?na zwiedza?, ale widok wyjmowanego z torby aparatu fotograficznego wywo?uje natychmiastow?, gwa?town? reakcj?. Wszystko z ogromnej obawy przez ?ydowskim terroryst?: - Mieszka?em w Karmelu. Kiedy po porannej mszy otwiera?em okna w widokiem na miasto, cz?sto wida? by?o grupy 6-14 letnich ch?opc?w, kt?rzy pod przewodnictwem m??czyzny z czarn? flaga Hamasu, g?o?no skanduj?c, docierali do Placu Pokoju – m?wi ks. Henryk Seweryniak. Hamas i D?ihad wci?? robi? swoje, niewiele przejmuj?c si? dyplomatycznymi posuni?ciami Arafata. Architektonicznie Betlejem jest bardzo muzu?ma?skie: w?ska zabudowa, ma?e uliczki, w centrum osiedli meczety. Ale Palesty?czycy nie s? zbyt rozmodleni. Muezin pi?? razy dziennie przez megafony, g?osem nagranym na magnetofon, wzywa ich do modlitwy. Po kolei do??czaj? si? nast?pne meczety. Potem rozlegaj? si? pierwsze strza?y. Po zapadni?ciu zmroku, oko?o 22.00, strzelanina jest ju? ostra. Z dzielnicy Beth Jala w Betlejem strzelaj? Palesty?czycy. Z drugiej strony ogie? kieruj? ?ydzi ze wzg?rza Gilo. Najbardziej cierpi? zamieszkuj?cy w wi?kszo?ci Beth Jala chrze?cijanie. Betlejem po?o?one jest na dw?ch wzg?rzach (777 m n.p.m.). Na jednym centralnym punktem jest Bazylika Narodzenia, na drugim klasztor Karmelitanek, w kt?rym mieszka obecnie jedna siostra z Polski. Obok Karmelu znajduje si? pa?ac Jasera Arafata, w kt?rym w?dz Autonomii Palesty?skiej go?ci? Jana Paw?a II podczas jego pielgrzymki do Ziemi ?wi?tej. Najwa?niejsze dla chrze?cijan miejsce to oczywi?cie Bazylika Narodzenia. Zbudowano j? na miejscu groty, w kt?rej wed?ug Ewangelist?w (Mateusz 2,1-8, ?ukasz 2,1-7) urodzi?o si? Dzieci?tko Jezus. Miejsce wskaza?a tradycja judeochrze?cija?ska (?ywy przekaz wiary) oraz poga?ski lasek. Dzi? Bazylika Narodzenia znajduje si? w r?kach greko-ortodoks?w – prawos?awnych mnich?w greckich z g?ry Atos. Sw?j o?tarz ma w niej r?wnie? ko?ci?? ormia?ski. Osobne ko?cio?y maj? Ko?cio?y koptyjski i lutera?ski. Centralnym miejscem odwiedzin chrze?cijan jest znajduj?ca si? pod posadzk? prezbiterium wapienna grota Narodzenia, maj?ca kszta?t nieregularnego prostok?ta (12 m d?ugo?ci, oko?o 4 szeroko?ci i 3 m wysoko?ci), na posadzce groty widnieje srebrna gwiazda z napisem „Hic de Virgine Maria Jesus Christus natus est” (tu Jezus Chrystus narodzi? si? z Maryi Dziewicy). W prawej ?cianie groty znajduje si? jeszcze mniejsza grota, zwana grot? ???bka. Do Bazyliki przylega katolicki ko?ci?? ?w. Katarzyny egipskiej, kt?rym opiekuj? si? franciszkanie. Nieopodal znajduje si? Grota Mleczna, w kt?rej mia?a schroni? si? Maryja przed rzezi? niewini?tek. Oko?o 2 km dalej chrze?cijanie odwiedzaj? Pole Pasterzy – miejsce, w kt?rym anio?owie obwie?cili pasterzom narodzenie Zbawiciela (?k 2,14). W Betlejem czci si? tak?e gr?b Racheli, ?ony patriarchy Jakuba. Obchody Bo?ego Narodzenia w Betlejem katolicy rozpoczynaj? oko?o godziny 13.00. U granic miasta witaj? patriarch? Ko?cio?a katolickiego, Michela Sabbah (pochodz?cego z Jordanii), kt?ry na co dzie? rezyduje w Jerozolimie. Patriarch? witaj? t?umy wiernych. Na Placu ???bka przed Bazylik? stoi choinka, ulice s? ?wi?tecznie przystrojone: - Oko?o trzech godzin trwa uroczysty przemarsz orkiestr m?odzie?owych, skaut?w, ko?cielnych grup graj?cych na kobzach, tr?bkach czy b?bnach. W progu ko?cio?a Bazyliki Narodzenia patriarch? witaj? ubrani w szaty liturgiczne opiekuj?cy si? miejscem franciszkanie (w wi?kszo?ci Arabowie). Rozpoczynaj? si? pierwsze nieszpory-modlitwy. Na Placu ???bka trwaj? koncerty ch?r?w z r??nych pa?stw. Jeden raz s?ysza?em kol?dy w j?zyku polskim: kiedy wyst?powa? ch?r z KUL-u - wspomina ks. Roman Wortolec. – O godzinie 24.00 rozpoczyna si? Pasterka. Go?cinnie uczestniczy w niej Jaser Arafat. W tym samym czasie w grocie Narodzenia pod Bazylik? odbywaj? si? kolejno trzy tzw. ciche msze (bez ?piewu i organ?w). Do obu miejsc mo?na wej?? tylko za okazaniem specjalnego biletu. W grocie mie?ci si? zaledwie 150 os?b. Po Pasterce patriarcha uroczy?cie przenosi figur? Dzieci?tka z Bazyliki do groty ???bka. Obchody Bo?ego Narodzenia ko?cz? si? w uroczysto?? Trzech Kr?li. Dzieci?tko z powrotem przenoszone jest do Bazyliki. W nocy z 5 na 6 stycznia Bo?e Narodzenie obchodz? prawos?awni. Podobno tak naprawd? od czas?w Jezusa Betlejem niewiele si? zmieni?o. Dla chrze?cijan, katolik?w wci?? pozostaje miejscem, w kt?rym B?g sta? si? Cz?owiekiem. Przychodzi do wybranego przez Siebie miasta w cicho?ci i skryto?ci. Oby przyni?s? pok?j. El?bieta Grzybowska Fot. archiwum Fot. 1. Widok na Betlejem z Karmelu. Fot. 2. Grota Narodzenia w Betlejem
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości