Uczennice z Małachowianki podpowiadają, jak ratować pszczoły

Siedmioosobowy zespół uczennic z Liceum Małachowskiego za cel wzięło sobie promowanie akcji i działań pozwalających ratować pszczoły. Do swojego projektu „Be nice to bee” włączyły dzieci z płockich szkół, pszczelarzy, strażaków i wszystkich miłośników pszczół. Wspólnie uczą, jak stworzyć przyjazne warunki pszczołom, jak o nie dbać i w razie potrzeby ratować. W maju także przygotują domki dla pszczół. W piątek w auli Małachowianki odbył się wielki finał projektu.
Swoje pomysły na zachęcanie do dbania o pszczoły realizują w ramach projektu społecznego „Zwolnieni z teorii”. Jak mówią, pomysł zrodził się podczas jednej z lekcji. A w ochronę pszczół i przekazywanie różnych ciekawostek z życia pszczół zaangażowały się: Julia , Natalia, Michasia, Julia, Alicja, Klaudia i Julia. – Chcemy pokazać przede wszystkim, jak poważnym problemem jest wymieranie pszczół oraz jak je chronić. Nasz projekt to okazja do pokazania, że niewiele wystarczy, aby pszczołom pomagać. Ale także okazja do poznania różnych ciekawostek, niesamowitych faktów z życia pszczół i ich ogromnej roli w naszym życiu – mówiły dziewczyny realizujące projekt „Be nice to bee”.
W trakcie kilku tygodni realizowania projektu dziewczyny przeprowadziły także ankietę wśród 60 uczniów Małachowianki, poruszającą temat wymierania pszczół i przyczyny tego stanu. – Z ankiet wynika, że wiele osób zdaje sobie sprawę, iż pszczoły są zagrożone wymarciem. Ale niewielu ludzi widzi w tym swoją winę i niewielu ludzi próbuje temu zapobiec – mówiły dziewczyny zaangażowane w ochronę pszczół.
O tym, jak ważna i bardzo potrzebna jest praca i obecność pszczół, uczennice realizujące projekt mówiły podczas spotkań z uczniami płockich szkół podstawowych, dla których zorganizowały konkurs plastyczny. Podstawowe zasady przypominały również podczas piątkowego finału projektu z udziałem Emilii Winiarskiej z Regionalnego Centrum Edukacji Ekologicznej w Płocku. – W ostatnim czasie zaobserwowano problem masowego wymierania pszczół. To oznacza, że pszczółek z roku na rok mamy mniej. Dlatego tak ważne jest, by wiedzieć co każdy z nas może zrobić, aby pomóc pszczołom –  mówiła Emilia Winiarska dodając, że wszędzie, gdzie się da, powinniśmy sadzić rośliny miododajne, które wytwarzają dużo pyłku kwiatowego: kwiaty, zioła. Do tego możemy wykorzystać swoje ogródkowe rabaty, balkonowe skrzynki, każdy kawałek naszej działki. Wiosną pszczoły najbardziej kochają drzewa owocowe: śliwy, grusze, wiśnie, czereśnie. Emilia Winiarska podkreślała, że każdy kto chce pomóc pszczołom, może zostawić w swoim ogródku dziki zakątek z chabrem czy koniczyną, które są także doskonałym pokarmem dla pszczół.
Projekt „Be nice to bee” to także wielkie przesłanie uczennic, aby zminimalizować ilość środków ochrony roślin, stawiać w swoim otoczeniu domki dla pszczół, stosować płodozmian. I co bardzo ważne: – Jeśli widzimy pszczołę, która wleciała do pomieszczenia i nie może się wydostać, koniecznie pomóżmy jej swobodnie wylecieć – mówiły podczas finałowego podsumowania projektu uczennice zachęcając do kupowania miodów od lokalnych pszczelarzy. Bo w ten sposób wspieramy kogoś, kto kocha pszczoły i dba o nie.

rad

 D. Ossowski

Zobacz kolejny artykuł

Wyborny bigos artystyczny Rafała Olbińskiego w PGS [ZDJĘCIA]

Plakaty do oper i przedstawień teatralnych, obrazy olejne, grafiki, okładki prestiżowych pism europejskich i amerykańskich, …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.