Oficjalne otwarcie nabrzeża… [ZDJĘCIA]

…prawdopodobnie w marcu
Na nabrzeżu wciąż trwają odbiory techniczne. – W ciągu kilku tygodni powinniśmy uzyskać pozwolenie na użytkowanie – informuje Hubert Woźniak z ratuszowego zespołu współpracy z mediami.
Chociaż pierwsi spacerowicze z uwagi na słoneczne i cieplejsze dni już korzystają nabrzeża, które zmieniło całkowicie swój wygląd, to inwestycja wciąż nie jest oficjalnie oddana do użytku. Prawdopodobnie nastąpi to w marcu i zbiegnie się z początkiem astronomicznej wiosny.
Wykonawcą przebudowy nabrzeża jest firma PORR. W ramach pierwszego etapu rewitalizacji przebudowany został kilometrowy odcinek nabrzeża od siedziby klubu Morka do mostu im. Legionów Piłsudskiego Powstała też całkowicie nowa ulica Rybaki, która przebiega przy skarpie. Nowa jest nawierzchnia, chodniki, zatoki samochodowe i parkingi. Wybudowana została także ścieżka rowerowa. Przy okazji tych prac utworzono infrastrukturę, której brakuje w tym miejscu: sieć kolektorów sanitarnych i deszczowych oraz sieć elektryczna. Wzdłuż Wisły powstała promenada spacerowa ciągnąca się od mostu do portu, obok siedziby klubu żeglarskiego Morka. Wraz z portem pojawiły się nowe ostrogi, które ułatwią korzystanie z portu jachtowego oraz „odepchną” główny nurt rzeki od jej prawego brzegu i dzięki temu zapobiegną niszczeniu plaży.
Wzdłuż promenady stanęły ławki, stojaki na rowery, oświetlenie. Jest też plac zabaw oraz skwer biznesowy – miejsce, w którym będzie można doładować sprzęt mobilny.
W sąsiedztwie wejścia na molo powstał pawilon gastronomiczny oraz toalety publiczne. Tę część inwestycji zrealizowało także miasto, chociaż pierwotnie był pomysł, żeby zajął się tym wyłoniony w przetargu przedsiębiorca Takiemu rozwiązaniu sprzeciwili się jednak podczas sierpniowej sesji Rady Miasta płoccy radni.
Całkowity koszt przebudowy nabrzeża to kwota ponad 37,8 mln złotych. Na jej realizację miasto pozyskało unijne dofinansowanie w kwocie 23 744 721,61 złotych.
W następnych latach Urząd Miasta planuje także przebudowę ulicy Kawieckiego do siedziby Płockiego Towarzystwa Wioślarskiego.
(jac)
fot. Dariusz Ossowski

Zobacz kolejny artykuł

Zdjęcia z meczu: ORLEN Wisła Płock – Sandra Spa Pogoń Szczecin

Zawodnicy SPR ORLEN Wisły Płock pewnie wygrali przed własną publicznością 42:21 (18:11) z Sandra Spa …

Jeden komentarz

  1. Nie ma z czego cieszyć się!
    To “zagospodarowanie nabrzeża” przyniesie płockiemu samorządowi dużo problemów!
    Wisła stanowi główny element systemu melioracyjnego kraju a zgodnie z art 82 “Prawa budowlanego” organem administracji architektoniczno-budowlanej jest wojewoda dla tego typu robót!
    On nie wydał na te roboty pozwolenia na budowę a więc samorząd prowadzi tu samowolę budowlaną.
    Jak zachowa się teraz nadzór budowlany nie wiadomo.
    Poza tym to wszystko jest na terenie zalewowym na którym trzeba spodziewać się nawet 1,5 – 2,0 metrów wody a nawet razem ze spływającą krą!
    Już w styczniu 1982 roku poziom wody był powyżej poziomu barierki pomostu wejściowego a w maju 2010 roku byłoby podobnie ale pękły wały najpierw w Sandomierzu a potem w Wiączeminie – teraz są wzmocnione! Trzeba wziąć pod uwagę też to, że majowa powódź przepchnęła w 2010 roku w Zbiornik Włocławski około 15 milionów metrów sześciennych rumoszu a od tamtej pory osiadło kolejnych 15 milionów metrów sześciennych rumoszu. Odnosząc się do 1982 roku należy szacować, że od tamtej pory w Zbiorniku Włocławskim osiadło ponad 100 milionów metrów sześciennych rumoszu wleczonego przez nurt Wisły!
    To co płocki samorząd samowolnie zrobił na nabrzeżu będzie w dużej części zdewastowane!
    Nie wolno rozpoczynać kolejnych samowolnych prac a należy myśleć co z tym co już zrobiono teraz zrobić!