Tylko jeden z pięciu

W Novym Kinie „Przedwiośnie” oglądaliśmy niecodzienny seans na żywo. Przed pełną salą na widowni w rolach głównych wystąpili kandydaci walczący o fotel prezydenta Płocka. Nie była to komedia, choć czasem sala zanosiła się od śmiechu. Nie był to również horror, choć podczas półtoragodzinnego spotkania dreszczu emocji również nie brakowało. Przede wszystkim płocczanie mogli poznać zdania kandydatów na każdy temat, dotyczący oczywiście Płocka. W roli odpytujących wystąpili dociekliwi dziennikarze.
Za prezydialnym stołem zasiadł Wojciech Hetkowski – reprezentant płockiej lewicy przygotowany na każde pytanie, przypominający o swoim oddaniu dla klubu „Wisła Płock” i zrozumieniu problemów osób niepełnosprawnych. Z widowni dopingował go wierny sztab wyborczy, wprowadzający do kina stadionową atmosferę transparentami i okrzykami.
Obecny był prezydent Płocka – Mirosław Milewski (PiS). Dzielnie stawiał czoła atakom kontrkandydatów dotyczącym jego dotychczasowej prezydentury, jak również niezbyt przychylnemu nastawieniu widowni. Wśród przeciwników rozpoznał sztab wyborczy PO. Nie omieszkał Platformy zbesztać przy nadarzającej się okazji.
Adam Struzik (PSL), wytrawny polityk z 20-letnim doświadczeniem. Konkretnie odpowiadał na pytania, czarował wszystkich wizją Płocka na wskroś ekologicznego, nowoczesnego i europejskiego. Z jednej strony dowcipkował, z drugiej strony stanowczo domagał się, by wszyscy kandydaci na prezydenta rozliczyli się po wyborach z wydatków poniesionych na kampanię wyborczą.
Andrzej Nowakowski, poseł RP z ramienia PO, ze spotkania wyszedł obronną ręką. Konsekwentnie atakował, wyjaśniał, przekonywał.
Jedyną kobietą w tym towarzystwie była Iwona Wierzbicka. Nie mogła jednak liczyć na fory ze strony konkurencji. Forsowała z uporem własny program, koncepcję rządów miastem i odnowy Starówki.
Nasi bohaterzy nie mieli szans na typowy wiec wyborczy lansujący ich kandydatury. W ogień pytań wzięli kandydatów dziennikarze – Renata Kowalska z Katolickiego Radia Płock, Hubert Woźniak z „Gazety Wyborczej” oraz Grzegorz Szkopek z „Tygodnika Płockiego”. W pierwszej części spotkania dziennikarze zadawali pytania wybranym osobom i dawali jedynie półtorej minuty na odpowiedź. Potem 30-sekundowy komentarz czekał kolejną wskazaną osobę. Liczył się refleks i znajomość tematów związanych z Płockiem. – Nie będziemy pytać o filozofię i skomplikowane sprawy. To bardzo proste pytania – uspokajał zaproszonych gości Hubert Woźniak.
Pytanie – co pan zrobi, by osoby starsze lub niepełnosprawne mogły samodzielnie wybrać się na wycieczkę na molo, faktycznie mogło uśpić czujność kandydatów. Odpytywany Adam Struzik stwierdził, że już na etapie projektu inwestycji należało przewidzieć te okoliczności. Sam zaproponowałby m.in. preferencyjne ceny biletów dla wskazanej grupy.
Zapytany o pomysł na obniżenie cen paliw w Płocku poseł Andrzej Nowakowski stwierdził, że w Płocku potrzebna jest konkurencja dla PKN Orlen, jak również nowa stacja paliw przy Auchan. Mirosław Milewski, komentując wypowiedź przeciwnika, stwierdził, że konkurencja koncernów w Płocku to bajka, bo ceny będą i tak identyczne. W obniżeniu cen paliw sprawdzić się mogą jedynie twarde negocjacje miasta z PKN Orlen
Gdzie i w jakich wydatkach budżetu miasta szukałby oszczędności Adam Struzik? Okazuje się, że m.in. w energooszczędnym budownictwie komunalnym, wprowadzeniu oświetlenia LED – na początek w budynkach użyteczności publicznej, wprowadzeniu transportu z napędem hybrydowym i utrzymaniu wydatków administracyjnych na poziomie 5%.
Wojciech Hetkowski został zapytany, co jako prezydent zrobi z asfaltem na nowym moście. – Most to groteska. Przy moich inwestycjach takie pytanie nawet by nie padło – zapewniał kandydat. A jego pomysłem na naprawę jest wezwanie grupy fachowców z prawdziwego zdarzenia, by orzekli, jakie są możliwości naprawy usterki, a potem oczywiście rzetelna naprawa rękoma kolejnych specjalistów.
Mirosław Milewski skontrował w kolejnym komentarzu, że budowa mostu przeprowadzona została zgodnie ze wskazaną technologią. Obecnie prowadzone są negocjacje dotyczące naprawy nawierzchni, oczywiście na koszt wykonawcy.
Kandydaci mieli też czas na wizualizacje przyszłości terenu między ul. Ostatnią i Bielską, Al. Kobylińskiego. Wezwany do odpowiedzi Andrzej Nowakowski twierdził, że warto pomyśleć o tym, by postawić tu hotel. To jego zdaniem lepsza lokalizacja niż teren w okolicy Nowego Rynku. A jeśli nie hotel, to multimedialna biblioteka albo sala koncertowa.
Czy jako prezydent Adam Struzik będzie redukować liczbę urzędników w ratuszu? Jest taka ewentualność, gdyż według wzorców europejskich nie zamierza przeznaczać na administrację więcej niż 5 % wydatków. Stawia też na e-urząd, który uprości procedury, ale też zredukuje etaty. Komentująca wypowiedź marszałka Iwona Wierzbicka w pierwszej kolejności zdecydowałaby się na ograniczenie ilości wiceprezydentów i przekazanie większych kompetencji dyrektorom wydziałów.
Kto jest za,
kto jest przeciw?
Druga część spotkania to szybki
quiz z jedynymi dopuszczalnymi odpowiedziami „jestem za” i „jestem przeciw”. Tylko do czasu udało się utrzymać tę formułę. Za płatnymi strefami parkowania w centrum Płocka opowiedzieli się Milewski i Struzik. Za budową bezkolizyjnych przejść dla pieszych przez al. Piłsudskiego i Jachowicza byli wszyscy panowie. Za zlikwidowaniem „Sygnałów Płockich” opowiedzieli się Nowakowski i Wierzbicka. Wprowadzenie bus-pasów i murale na ścianach nie podobają się jedynie Milewskiemu i jako jedyny opowiada się za eksmisją osób niepłacących czynszu oraz budową nowego „Pałacu Cudów”.
Wszyscy jednomyślnie sprzeciwili się całkowitemu zakazowi wjazdu na starówkę oraz obniżeniu dopłat do Komunikacji Miejskiej przy jednoczesnym podwyższeniu cen biletów.
Trudności w deklaracjach przyniosło pytanie o wyższą pensję dla prezydenta miasta. Adam Struzik powiedział, że to zależy od tego, ile prezydent Płocka zarabia. Odpowiedzi udzielił Mirosław Milewski. To 9800 zł brutto wraz z dodatkami. W takim układzie, wszyscy panowie stwierdzili, że podwyżek im nie potrzeba.
Kandydaci mieli też podać nazwiska swoich przyszłych wiceprezydentów. Niestety, nie poznaliśmy ani jednego. Wojciech Hetkowski odpowiedział wymijająco, że poda nazwiska, jak wygra. Andrzej Nowakowski przy wyborze nie będzie się kierował sympatiami politycznymi. Adam Struzik stawia na młodych technokratów, a także młode technokratki. Iwona Wierzbicka ma już wytypowane dwie osoby ze swojego otoczenia. Mirosław Milewski nie widzi potrzeby zmian swoich zastępców, ale ich nie wyklucza również.
Atak płocczan
Swoją okazję do zadawania pytań wykorzystali również płocczanie. Pierwsze pytanie z sali dotyczyło wykształcenia kandydatów. Mirosław Milewski jest ekonomistą po SGH. Wojciech Hetkowski – inżynierem mechanikiem, ale też skończył m.in. zarządzanie i marketing na UW. Nowakowski to polonista po toruńskim UMK. Adam Struzik – lekarz specjalista od chorób wewnętrznych, skończył też podyplomowe studia z administracji publicznej. Iwona Wierzbicka – architekturę i urbanistykę na Politechnice Gdańskiej, a potem prawo i administrację na UW.
Pytania z sali dotyczyły też zadłużenia miasta. Obecny prezydent tłumaczył, że 300 mln w porównaniu z 5,3 mld Warszawy to niewiele, że każde miasto, żeby się dynamicznie rozwijać, musi zaciągać kredyty. Zaznaczył, że Płock ma najwyższą wiarygodność finansową na mapie Polski. Argumenty nie przekonały kontrkandydatów. Np. Adam Struzik, marszałek województwa, przyjmuje konieczność zaciągania kredytów, ale nie na inwestycje typu molo.
Kolejny zwrot w dyskusji zafundowali zebranym przedstawiciele rady kupieckiej. Stwierdzili, że są zastraszani przez ratusz, muszą płacić niebotyczne czynsze i opłaty targowe, gdy spółka miejska Rynex straciła 2 mln zł, grając na giełdzie, a potem ratowała się pożyczką od innej miejskiej spółki. – Od 8 lat nie były podnoszone czynsze. Podczas sesji rady miejskiej wprowadzaliśmy jedynie korekty. Rynex popełnił błąd, inwestując na giełdzie. Zarząd zapłacił za to dymisją. Wycofanie środków nie miało sensu, ale odzyskamy całą kwotę w ciągu półtora roku. A pożyczka z Wisły Płock była jak najbardziej opłacalna – odpierał zarzuty Mirosław Milewski.
Zapytani o zdanie w sprawie zaciągania pożyczek między spółkami miejskimi pozostali kandydaci nie pozostawili złudzeń. – W takiej sytuacji spółka spółce oddaje pieniądze z kasy miejskiej – stwierdził Nowakowski. Adam Struzik przekonuje, że nie ma w biznesie perpetuum mobile, konieczne jest sprawdzenie rzeczywistego zadłużenia spółki i efektów finansowania. Iwona Wierzbicka również jest przeciwna takim praktykom i zaleca przyjrzeć się działalności wszystkich spółek miejskich.
Skończyło się spotkanie, ale kampania wyborcza trwa nadal. Choć znamy już wszystkich kandydatów na prezydenta Płocka, to ostatecznie, kto zasiądzie na fotelu w ratuszu, dowiemy się dopiero po wyborach.     BeeS

film Dariusz Ossowski

Zobacz kolejny artykuł

Doczekaliśmy się porządnych kortów tenisowych

Są trzy zadaszone, nowoczesne, z zapleczem socjalnym i nawierzchnią, na której można rozgrywać nawet turniej …

Jeden komentarz

  1. W.Kwiatkowski

    Witam
    Wczoraj wysłałem zapytanie do wszystkich pretendentów do prezydentury w Płocku.
    Pytania brzmiały:
    Jeśli zostanie Pan/Pani Prezydentem Płocka….
    …do M.Milewskiego:
    W związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi 2010 r.,prosze Pana o udzielenie mi odpowiedzi na pytania:
    – jakie będą Pańskie działania względem mojego powrotu do eksploatacji biogazu wysypiskowego w mojej Małej Elektrowni Biogazowej na Kobiernikach ?
    – czy zmieni Pan osoby w Zarządzie ZUOK Sp z o.o. na osoby kompetentne, życzliwe, i przestrzegające prawo?
    – czy będzie Pan nadal stosował takie same , jak dotąd metody postępowania wobec takich jak ja przedsiębiorców, którzy muszą dochodzić swoich racji w sądach ?
    – czy nadal będzie Pan nieodpowiadał na korespondencję pisaną do Pana?
    – czy nadal będzie Pan zatrudniał osoby niekompetentne?
    – deklarując wspieranie działalności gospodarczej, co planuje Pan uczynić wobec takich jak ja pozbawionych przez Pana żródła utrzymania i możliwości dostępu do swojej własnej elektrowni
    Proszę o odpowiedź, odpowiedź pomoże mi zdecydować na kogo oddam swój głos.
    ..do pozostałych:
    W związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi 2010 r.,prosze Pana o udzielenie mi odpowiedzi na pytania:
    – jakie będą Pańskie działania względem mojego powrotu do eksploatacji biogazu wysypiskowego w mojej Małej Elektrowni Biogazowej na Kobiernikach ?
    – czy zmieni Pan osoby w Zarządzie ZUOK Sp z o.o. na osoby kompetentne, życzliwe, i przestrzegające prawo?
    – czy będzie Pan stosował takie same jak Mirosław Milewski metody postępowania wobec takich jak ja przedsiębiorców, którzy muszą dochodzić swoich racji w sądach ?
    – czy będzie Pan odpowiadał na korespondencję pisaną do Pana?
    – czy będzie Pan zatrudniał osoby niekompetentne?
    – deklarując wspieranie działalności gospodarczej, co planuje Pan uczynić wobec takich jak ja pozbawionych przez Mirosława Milewskiego, żródła utrzymania i możliwości dostępu do swojej własnej elektrowni
    Proszę o odpowiedź, odpowiedź pomoże mi zdecydować na kogo oddam swój głos.
    pozdrawiam Waldemar Kwiatkowski
    Jeśli otrzymam odpowiedzi opublikuję w komentarzach.