Trzy dni płockiego festiwalu

Rozmowa z Piotrem Orliczem-Rabiegą, organizatorem festiwalu Audioriver

Przed nami 14. edycja Festiwalu Audioriver. Jak zmieniało się wydarzenie na przestrzeni lat?
Trochę się zmieniło. Od dwóch agregatów prądotwórczych do ponad dwudziestu. Pierwsze dwie edycje Audioriver były darmowe. Na potrzeby wydarzenia stawialiśmy trzy sceny. Obecnie Festiwal trwa trzy długie dni, w programie mamy coraz więcej artystów, a budżet wzrósł prawie dziesięciokrotnie.
Jakie założenia i wartości towarzyszyły pierwszej edycji Festiwalu – czy w dalszym ciągu są dla Pana aktualne?
Na pewno nikt nie przypuszczał, że to będzie prawie 1/3 mojego życia. Od początku jednak wierzyliśmy, że stworzymy coś wyjątkowego. Po pierwszej edycji Audioriver prezydent Płocka zapytał, jak widzę przyszłość Festiwalu. Odpowiedziałem, że będzie to jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych nie tylko w Polsce, ale także w Europie. Prezydent na to zaśmiał się, mówiąc – Piotrek, to jest tylko Płock, nie żartuj. A jednak! Zrobiliśmy to.
Dlaczego 14 lat temu zdecydował się Pan na organizację Festiwalu Audioriver w Płocku?
Prowadziłem klub w Warszawie, przy okazji obserwując co dzieje się w innych miastach. W Płocku coraz popularniejszy stawał się Festiwal Astigmatic, którego pierwsze dwie edycje także odbyły się na nadwiślańskiej plaży. Następcą Astigmatica był Festiwal FeMEV, który nie wyszedł, tak jak można było się tego spodziewać. W kolejnym roku miasto rozpisało przetarg – udało się go wygrać.
Jakie zmiany wprowadzane są z myślą o komforcie mieszkańców i festiwalowiczów?
Każdego roku wprowadzamy nowe zmiany i udogodnienia. Na Rynku Głównym organizujemy Sobótkę, czyli dzienną, darmową część Audioriver. Staramy się, aby w programie znalazły się ciekawe dyskusje, wydarzenia muzyczne i kulturalne. Współpracujemy z miejskimi spółkami w zakresie sprzątania całego miasta – nie tylko terenu festiwalowego. W tym roku szykujemy jeszcze więcej niespodzianek, wszystkie szczegóły niebawem.
Audioriver to jeden z największych festiwali muzycznych w Polsce. Jak wygląda organizacja tak dużego przedsięwzięcia? Pytam o zaplecze organizacyjne. To znaczy między innymi o liczbę osób pracujących przy wydarzeniu. Także o to, ile dni wcześniej rozpoczyna się montaż etc.
Praca nad Festiwalem trwa przez cały rok. W tej chwili prowadzimy rozmowy w sprawie bookingu artystów na 2020 rok. Montaże na plaży rozpoczynamy około dwóch tygodni przed Audioriver, trwają one aż do otwarcia bram festiwalowych. W czasie ostatniej edycji przy samych montażach pracowało ponad 1,5 tys. osób.
W zeszłym roku Festiwal odwiedziło około 30 000 uczestników. Podczas tak dużych wydarzeń produkuje się też odpowiednio więcej śmieci. W jaki sposób radzą sobie państwo z tym problemem?
Na terenie Festiwalu są pojemniki umożliwiające segregację odpadów. Zależy nam, aby generacja śmieci była możliwie jak najmniejsza, dlatego zamawiamy jedynie kubki wielorazowego użytku.
Które elementy programu tegorocznej edycji Audioriver poleciłby Pan mieszkańcom Płocka?
Niebawem ogłosimy program wspomnianej Sobótki, czyli dziennej strefy Festiwalu. Gorąco zapraszam na tegoroczną edycję Audioriver! Jedno jest pewne – tak jak każdego roku, będzie bardzo pozytywnie.
Szczegóły: www.audioriver.pl.

14. edycja Audioriver odbędzie się w dniach 26-28 lipca 2019 r. w Płocku. Festiwal istnieje od 2006 roku. Największy polski festiwal muzyki elektronicznej ogłosił już 30 wykonawców, m. in.: ANNA, Anìii, Black Sun Empire, The Black Madonna, Blooma, Brookes Brothers, Bedouin, British Murder Boys, Catz ‘n Dogz, Charlotte de Witte, Colin Benders, David August, Enrico Sangiuliano, FJAAK live, InsideInfo, Jon Hopkins live, Kobosil, Mall Grab, Modeselektor live,, Monolink live, Oliver Koletzki, Peter Van Hoesen, Polo & Pan live, Sam Paganini, Shlømo live, Stavroz live, Wilkinson live. Od 2014 roku zwieńczeniem festiwalu jest Sun/Day, miejsce pełne kolorów, dekoracji i ciepłych brzmień muzyki tanecznej. Audioriver to także program imprez towarzyszących – Sobótka czyli kilka darmowych wydarzeń skierowanych do uczestników festiwalu oraz płocczan.

red.
fot. archiwum

Zobacz kolejny artykuł

Rowerem albo autem na potańcówkę

W Wiączeminie majówka i urodziny niebieskiego stołu Skansen Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim jest obecnie …