Powietrzne pokazy nad Wisłą

Lądowanie samolotu na barce i lądowanie płockiego paralotniarza Wojtka Bógdała na skrzydle samolotu to tylko część atrakcji przygotowanych na tegoroczny Piknik Lotniczy. Impreza odbędzie się po raz siódmy. Przez dwa dni Płock będzie gościł zarówno lotników, jak i fanów lotnictwa z Polski i Europy. Na niebie nad naszym miastem pojawi się w sumie ponad 40 maszyn.

Poprzedni Piknik Lotniczy odbył się w 2013 roku. – Cieszę się, że Piknik Lotniczy wraca do Płocka, nad Wisłę i na lotnisko. Miałem okazję obserwować, z jaką determinacją Aeroklub Ziemi Mazowieckiej przygotowuje imprezę. Spotykaliśmy się co jakiś czas, rozmawialiśmy na różne tematy, w tym o budowie pasa startowego – mówił podczas konferencji prasowej zapowiadającej VII Płocki Piknik Lotniczy prezydent miasta Andrzej Nowakowski.
Członkowie Aeroklubu Ziemi Mazowieckiej wykonali olbrzymią pracę zapewniając wiele atrakcji na najbliższy weekend 15 i 16 czerwca. W te dni od godziny 10.00 do 17.00 na lotnisku Aeroklubu Ziemi Mazowieckiej przy ul. Bielskiej będzie można oglądać samoloty przygotowujące się do startu. Największe atrakcje zaplanowano tradycyjnie nad Wisłą. Publiczność będzie mogła przyglądać się pokazom powietrznym podzielonym na trzy bloki (o godz. 10.00, 12.00 i 15.00, zakończenie pokazów zaplanowane jest na godz. 17.00). Strefa pokazów została wyznaczona od starego mostu przez Wisłę w kierunku Włocławka. Do dyspozycji publiczności będzie płocka skarpa, na której organizatorzy przygotowali między innymi strefę gastronomiczną. – Przygotowaliśmy szereg atrakcji także na ziemi. Na lotnisku przy ulicy Bielskiej będą między innymi schody wirtualne. Po założeniu okularów 3D będzie można przenieść się wprost na lotnisko Okęcie. Będzie też strzelnica przygotowana przez Klub Żołnierzy Rezerwy Wiarus. Będzie też wiele atrakcji dla dzieci – mówił podczas konferencji prezes AZM Piotr Michałek.
Jedną z atrakcji imprezy z pewnością będzie lądowanie płockiego paralotniarza Wojtka Bógdała na skrzydle lecącego samolotu – finał pierwszego dnia imprezy. Drugą z ważnych atrakcji będzie lądowanie samolotu Carbon Cub pilotowanego przez Kamila Skorupskiego – finał drugiego dnia imprezy. Oczywiście w obu przypadkach istotna jest pogoda. Organizatorzy oczekują jeszcze na oficjalne zgody Urzędu Lotnictwa Cywilnego i Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej na przeprowadzenie tych pokazów, Niezbędna dokumentacja prób została przekazana. – To coś, czego jeszcze w Polsce na pewno nie było, a nie słyszałem, żeby ktoś takie pokazy zaprezentował gdziekolwiek w Europie – opowiadał Piotr Michałek.
Pokazy zostały podzielone na trzy bloki tematyczne. Jednak szczegółowy program może na bieżąco ulegać zmianom, ze względu na zaplanowane przeloty maszyn wojskowych – będą helikoptery Mi-2 Wojsk Lądowych i Anakonda Marynarki Wojennej oraz myśliwiec Su-22. Nie zabraknie pokazów skoczków spadochronowych, akcji ratowniczej z udziałem Eurocoptera 135 Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz akrobacji na paralotni w wykonaniu Wojtka Bógdała.

Alert TP
Alert TP

Jeśli tylko pozwoli na to poziom wody w Wiśle, publiczność zobaczy lądowanie na wodzie łodzi latającej PBY Catalina. Do Płocka przyleci jeden z nielicznych zachowanych do dziś egzemplarzy o numerze seryjnym 433915 i nazwie Miss Pick Up. To samolot wyprodukowany w Kandzie. Od 1943 roku do 1961 roku służył w Kanadyjskich Królewskich Siłach Powietrznych.
Nie zabraknie też lotniczych akrobacji. Z Czech przyleci do Płocka zespół akrobacyjny Flying Bulls Aerobatics Team. Na swoim koncie grupa na ma tak brawurowe wyczyny jak przelot zwartą formacją przez jaskinię skalną Tian-men w Chinach – rozmiary jaskini to 30 na 90 metrów.
Z Niemiec przyleci do naszego miasta zespół East Sidle Yak’s latający na samolotach akrobacyjnych Jak-52.
Prezes AZM rekomenduje też indywidualne pokazy akrobacyjne wykonywane przez Macieja Pospieszyńskiego na samolocie Extra 330. Nie zabraknie także samolotów historycznych takich jak chociażby Tiger Moth, DHC-1 Chimmunk, Jak-3 M, Taylor Auster czy Harvard. Na płockim niebie pojawi się też TS-11 Iskra.

Ograniczenia w ruchu i autobusy
W czasie trwania imprezy z ruchu będzie wyłączony most Legionów Józefa Piłsudskiego. Ruch samochodów będzie zamknięty na ulicach: Kawieckiego, Rybaki (włącznie z drogą z płyt betonowych wzdłuż Zalewu Sobótka), Mostowej, Kościuszki (od pl. Obrońców Warszawy do pl. Narutowicza), pl. Narutowicza, Grodzkiej, Teatralnej, Piekarskiej, Małachowskiego, Zduńskiej, Kazimierza Wielkiego (od Starego Rynku do Okrzei), Bielskiej (od ul. Kwiatka do Starego Rynku), Staromiejskiej, Synagogalnej i Jerozolimskiej.
Jeśli ktoś na Piknik Lotniczy wybiera się własnym samochodem to organizatorzy zachęcają, żeby przyjechał na lotnisko przy ul. Bielskiej. Wokół niego będą wyznaczone trzy parkingi (na giełdzie samochodowej, od strony obwodnicy i przy cmentarzu komunalnym). Mogą one pomieścić w sumie nawet do półtora tysiąca aut. Za to pomiędzy lotniskiem i strefą pokazów nad Wisłą będą kursować specjalne bezpłatne autobusy Komunikacji Miejskiej.

Jacek Danieluk
fot. D. Ossowski

Zobacz kolejny artykuł

Rowerem albo autem na potańcówkę

W Wiączeminie majówka i urodziny niebieskiego stołu Skansen Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim jest obecnie …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.