Nowe zwierzęta w płockim ZOO

Mogłoby się wydawać, że jesień i zima to okres, w którym zwierzęta zapadają w sen i hołdują zasadzie „byle do wiosny”. Ale to mylny pogląd. W płockim ZOO ruch nie maleje. Ostatni okres okazał się niezwykle urodzajny w nowych mieszkańców – zarówno tych nowo narodzonych, jak i w gatunki, które sprowadzono.
Na świecie powitano dwie pigmejki – najmniejsze małpki świata. Aby zaobserwować nowo narodzone bliźniaki trzeba bardzo wyostrzyć wzrok, ponieważ młode są wtulone w futro jednego z rodziców. Dorosłe osobniki mierzą tylko 13-16 cm i osiągają wagę 85-100 g. Ciekawostką jest sprawowanie opieki nad potomstwem przez samca, który nosi młode na grzbiecie przez większość czasu, oddając je matce tylko na czas karmienia.
Bliźniaki pojawiły się także u lampartów perskich. Młode, których płeć jest jeszcze nieznana, powoli poznają świat, wychodząc na wybieg zewnętrzny. Lampart perski jest największym podgatunkiem lamparta. Doskonale wspina się po drzewach i pływa. Każde zwierzę ma własny, niepowtarzalny wzór cętkowania. Ciąża u lamparta trwa 3,5 miesiąca, a młode pozostają przy matce nawet przez 2 lata.
Na wybiegu oryksów szablorogich również można zaobserwować młode.

(gsz)
fot. Ze zbiorów płockiego ZOO

Zobacz kolejny artykuł

Rowerem albo autem na potańcówkę

W Wiączeminie majówka i urodziny niebieskiego stołu Skansen Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim jest obecnie …