Taksówkarz zaniósł na policję znalezione pieniądze

Kierowca taksówki należącej do korporacji Alfa zawsze wierzył, że trzeba być uczciwym. Klienci nigdy się na niego nie skarżyli, a on zawsze starał się robić wszystko, by byli zadowoleni. Nigdy nie wziął czyjejś własności, a zdarzało się, że ktoś „zaopiekował” się jego rzeczami.
Dokładnie 7 lipca w godzinach południowych nasz czytelnik jechał z klientem na osiedle Podolszyce Północ. Pasażer wysiadł z taksówki, a kierowca już miał odjeżdżać, gdy zobaczył leżącą na poboczu saszetkę. Oczywiście podniósł i nawet nie zaglądając, odniósł na pobliski posterunek policji.
Tam zajął się nim dzielnicowy, który obejrzał zawartość saszetki.

Jol.
fot. www.pixabay.com

Zobacz kolejny artykuł

Anonimowi kierowcy nie chcą konkursu. Komunikacja Miejska odpowiada

Chcący zachować anonimowość pracownicy Komunikacji Miejskiej są przeciwni organizowaniu konkursu „Kierowca roku”. Chodzi im przede …

Płocczanka Małgorzata Garkowska wydała swoją trzecią książkę

Wiele osób jest lokalnymi patriotami. Szukają na rynku wszystkiego, co dzieje się w ich mieście. …