Najnowsze informacje

Stażystka kontra właściciel firmy

Mamy obecnie najniższy wskaźnik bezrobocia od wielu lat. Wydaje się więc, że każdy, kto chce znaleźć pracę, bez problemu ją znajdzie. Niestety nie wszyscy podzielają to stwierdzenie. Oczywiście są ludzie trwale bezrobotni, ale są i tacy, którzy z braku doświadczenia, kłopotów zdrowotnych, niepełnosprawności dziecka lub dużej rodziny nie mogą znaleźć pracy.
Pani Dorota ma już swoje lata i spore doświadczenie życiowe. Jej losy tak się plotły, że nie zawsze mogła pracować, ale gdy już coś znalazła, to robiła wszystko, by po okresie próbnym lub stażu walczyć o etat. Starała się, licząc, że wreszcie trafi na miejsce, gdzie będzie się spełniać zawodowo.
W kwietniu 2017 roku rozpoczęła staż w jednej z płockich piekarni na stanowisku sprzedawcy. – Nigdy nie pracowałam w takim miejscu. Bałam się, że nie podołam, ale właściciel pocieszał mnie, że po to jest staż, żeby się wszystkiego nauczyć. Kazał mi robić wszystko powoli, bez pośpiechu. „Damy radę” – mówił, kiedy zgłaszałam wątpliwości – zaczyna opowieść.
Szybko przekonała się, że rzeczywistość była zupełnie inna niż obietnice.

Zobacz kolejny artykuł

O legionistach i 11 listopada

Najnowszy numer czasopisma „Nasze Korzenie” Muzeum Mazowieckiego przynosi wiele ważnych informacji przypominających wkład Mazowszan w …

45 lat Szpitala Wojewódzkiego na Winiarach

Rozmowa ze Stanisławem Kwiatkowskim dyrektorem Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku Jest pan mentalnie już gotowy …