Pszenna, Żytnia, Zakątek walczą o drogę do domu

Mało kto wie, że najdynamiczniej rozwijającym się aktualnie osiedlem mieszkaniowym jest część osiedla Wyszogrodzka, w rejonie ulic Pszenna, Żytnia i Zakątek. Powstają tam nowe domy, do których mieszkańcy nie mają jak dojechać. Interweniują u radnych, także u prezydenta. Efektów nie ma żadnych.
– Pierwszy list, o ile dobrze pamiętam, napisaliśmy w 2014 roku do prezydenta Andrzeja Nowakowskiego. Była to reakcja na brak jakichkolwiek działań, mimo że w uchwale Rady Miasta, z terminem realizacji remontu na IV kwartał 2011 roku, wymieniona została ul. Żytnia i Zakątek. Jedyne, co zrobiono, to wyrównano dołki. Zaprosiliśmy wtedy prezydenta, żeby zobaczył jak wygląda droga po niewielkich nawet opadach deszczu, ale do spotkania nie doszło – tłumaczy pani Bożenna.
Potem były kolejne pisma, pozostające również bez odpowiedzi. W 2016 roku, na ręce przewodniczącego Rady Miasta mieszkańcy złożyli wniosek do projektu uchwały budżetowej Płocka na 2017 rok. W uzasadnieniu napisali: „Drogi te były utwardzone płytami na początku lat 90-tych na potrzeby budowy bloków mieszkalnych przy ul. Jesiennej. Większość dotychczasowych inwestycji, w tym: wodna, gazowa, kanalizacja, zostały wykonane przez samych mieszkańców w ramach społecznych komitetów. Ulica znajduje się w centrum miasta, a w tej chwili do placów budowy doprowadzane są lepsze rozwiązania utwardzania dróg niż to, które znajduje się na ul. Pszennej i Żytniej. Teraz popękane płyty próbuje się zastąpić trochę lepszymi, co absolutnie nie podniesie komfortu dojazdu użytkownikom dróg.”.
I zapewniają, że cierpliwie czekali w kolejności i w każdym roku, w planach inwestycyjnych przebudowa była uwzględniana, ale potem przesuwana na kolejne lata. „Nasz wkład własny w społeczną budowę mediów w ulicach uważamy za ogromną pomoc ze strony mieszkańców. Dziś, gdy widoczny jest rozwój dróg w naszym mieście, nawet na jego obrzeżach, mobilizuje nas mieszkańców do walki o ten naprawdę niewielki odcinek drogi asfaltowej z chodnikami, dla normalnego funkcjonowania na mapie centrum miasta Płocka” – napisali do prezydenta.
Niestety, ta prośba również pozostała bez odpowiedzi.

Jol.
fot. archiwum

Zobacz kolejny artykuł

Anonimowi kierowcy nie chcą konkursu. Komunikacja Miejska odpowiada

Chcący zachować anonimowość pracownicy Komunikacji Miejskiej są przeciwni organizowaniu konkursu „Kierowca roku”. Chodzi im przede …

Płocczanka Małgorzata Garkowska wydała swoją trzecią książkę

Wiele osób jest lokalnymi patriotami. Szukają na rynku wszystkiego, co dzieje się w ich mieście. …