Najwięcej dłużników jest w Płocku

Dane BIG InfoMonitor przeczą, że dla starszych osób płacenie swoich zobowiązań jest ważniejsze niż kupno jedzenia czy ubrania. Okazuje się, że wśród dłużników z terenu północnego Mazowsza największe zadłużenie w opłatach za czynsz mają dwie 57-latki i 72-letni mężczyzna. Wszyscy są mieszkańcami Płocka i w sumie mają do zapłacenia ponad 120 tys. zł.

Na tle innych dłużników mieszkańcy Płocka oraz powiatów: płockiego, sierpeckiego i gostynińskiego nie są rekordzistami. Z danych BIG InfoMonitor wynika, że najsolidniejsi lokatorzy mieszkają w powiecie gostynińskim. Tylko jedna osoba ma zaległość w wysokości ponad 5200 zł. Pozostali dłużnicy, bo aż niemożliwe, że wszyscy skrupulatnie płacą swoje zobowiązania czynszowe, nie zostali na razie wpisani do bazy.
Z powiatu sierpeckiego trzy osoby trafiły do bazy BIG InfoMonitor. Niesolidni lokatorzy mają do oddania ponad 23 300 zł. Znacznie więcej, bo ponad 154 tys. zł ma zadłużenia 16 mieszkańców powiatu płockiego.
Jak się można spodziewać, najwięcej, bo aż 57 osób w bazie BIG InfoMonitor to płocczanie. Wszyscy razem mają zadłużenie w wysokości niemal 600 tys. zł. W tej liczbie jest trójka rekordzistów, którzy zrezygnowali z płacenia czynszu i raczej trudno im będzie odpracować lub spłacić to zadłużenie.
Na liście są dwie 57-letnie kobiety. Jedna z nich ma do oddania ponad 43 140 zł, zaś druga – ponad 38 300 zł. Drugie miejsce na liście zajmuje 72-letni mężczyzna, na którego koncie brakuje ponad 39 tys. zł.

Reklama

Krajowi rekordziści
Rekordzistka z Dolnego Śląska ma ponad pół miliona złotych długu z tytułu opóźnień w opłatach za czynsz. Łatwo obliczyć, że za tę kwotę mogłaby kupić całkiem spore mieszkanie i to nawet w Warszawie.
Niestety, niepłacenie czynszu to częsta praktyka w wielu polskich domach. Na dłuższą metę prowadzi to do nadmiernego zadłużania się. W ciągu roku zaległości czynszowe osób i firm wzrosły o 18,6 mln zł i wyniosły na koniec marca 2019 roku ponad 154,4 mln zł.
A to tylko czubek góry lodowej. Średnio na jednego dłużnika przypada już 17 tys. zł zaległości. Choć statystycznie nieregulowanie zobowiązań jest domeną panów, to kobiety częściej zalegają z czynszem. Najwięcej niesolidnych lokatorów wpisanych do Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor zamieszkuje województwo kujawsko-pomorskie i mazowieckie.
Informacje o skali zaległości przekazują do Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe, zarządcy nieruchomości, jednostki samorządu terytorialnego, prywatni właściciele wynajmujący lokale, ale też firmy windykacyjne.
W sumie łączna wartość długów czynszowych osób i firm przekroczyła z końcem marca 154,4 mln zł. Kwota ta w ciągu roku wzrosła o 18,6 mln zł. Najwyższy wzrost odnotowano w województwie kujawsko-pomorskim, które wyprzedziło w tym niechlubnym rankingu Mazowsze.
Czynszowe zaległości, które zostały wpisane do bazy BIG InfoMonitor, to tylko czubek góry lodowej. Według szacunków Głównego Urzędu Statystycznego wynoszą one 4,6 mld złotych.
Gdyby wszyscy umieszczali niesolidnych lokatorów w bazach dłużników, dałoby to realny obraz tego narastającego problemu. Dlaczego tak się nie dzieje? Powody są różne. Z jednej strony samorządy, w gestii których pozostaje część mieszkań i lokali, nie chcą zrażać potencjalnych wyborców. Z drugiej strony spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe wykazują się przesadną wyrozumiałością, a co za tym idzie zbyt późną reakcją i gromadzeniem się kwot zaległości, które z każdym miesiącem trudniej i spłacić, i odzyskać.

Trzeba płacić swoje zobowiązania
Zdarza się, że pismo sygnowane znakiem Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor może zmobilizować do zapłacenia zaległego czynszu. Jak wynika z obserwacji BIG InfoMonitor, pierwsze wezwanie do zapłaty, o ile jest wysłane szybko, skłania do działania aż dwie trzecie czynszowych dłużników. Dlatego ważne jest, aby o zaległą płatność upomnieć się jak najszybciej. Reagowanie dopiero wtedy, gdy lokatorowi czy właścicielowi uzbiera się kilka tysięcy złotych zaległości, może skutecznie utrudnić odzyskanie należności.
– Dlatego coraz więcej podmiotów sięga po zdecydowane środki, takie jak wezwanie do zapłaty z informacją, że nieopłacenie czynszu grozi wpisem do Rejestru Dłużników, a gdy to nie przynosi efektów, wpisuje dłużnika do rejestru. Osoby zgłoszone do BIG InfoMonitor mogą mieć kłopoty z wzięciem kredytu, pożyczki, zawarciem umowy z dostawcą internetu czy operatorem telefonii komórkowej. Wpisany do rejestru może też zapomnieć o ratach na zakup sprzętu AGD lub RTV. To działa mobilizująco na dłużników i wiele podmiotów odzyskuje w ten sposób należności – tłumaczy prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak.

Reklama

Mimo wzrastających kwot zadłużenia, z danych BIG InfoMonitor wynika, że w ciągu ostatniego roku o 1200 osób spadła liczba dłużników czynszowych. Potwierdzają to także wierzyciele, którzy w ten sposób sukcesywnie mobilizują do płacenia swoich lokatorów i najemców lokali.
Administracje domów już się przekonały, że w wielu przypadkach wysłanie wezwania do zapłaty prowadzi do całkowitego uregulowania długu. Niestety część dłużników nie reaguje na wezwania i dlatego podejmowane są decyzje o wpisywaniu ich do bazy dłużników. Odzyskiwane kwoty mogą być przeznaczane na realizację remontów i inwestycji gminnego zasobu mieszkaniowego.

 

Jola Marciniak
fot. www.pixabay.com

Zobacz kolejny artykuł

W prawie 400 przypadkach cofnięto świadczenia

Przystąpienie do egzaminu na studia, praca w tartaku, a nawet udział w rekrutacji na stanowisko …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.