Mam w domu gady, płazy i pająki

Egzotyczne stado Zwierzakolubów

Coraz częściej w domach i mieszkaniach Polaków pojawiają się egzotyczne i nietypowe zwierzęta, takie jak jaszczurki, pająki i węże. Pasjonatów niecodziennych zwierząt możemy spotkać również w Płocku i jego okolicach. Zwiekarzolubów, czyli Annę Uchniewską i Marcina Majdę połączyła wspólna pasja do tych nietypowych pupili. Teraz prowadzą warsztaty edukacyjne dla dzieci i dorosłych, podczas których odkrywają przed uczestnikami tajemnice tych niezwykłych zwierząt.
Wszystko zaczęło się od pająków. Jako młody chłopak Marcin Majda postanowił, że będzie miał nietypowego zwierzaka. Czytał, oglądał, aż w końcu zdecydował, że jego pupilem powinien zostać pająk, a dokładniej ptasznik białokolanowy. Jak wspomina, jego mama była odrobinę zaskoczona tym wyborem, ale z czasem przyzwyczaiła się do nietypowego domownika. Było to w 2005 roku. Potem były skorpiony i jaszczurki, w tym gekon lamparci, którzy towarzyszy Marcinowi do dziś. Od tego czasu egzotyczne stadko Marcina powiększyło się o zwierzęta różnych gatunków m.in. żółwie, kameleony i węże.
U Anny zainteresowanie gadami i płazami przyszło trochę później. Jej pasja zaczęła się, gdy jej dzieci przeżywały fascynacje smokami. Właśnie wtedy w jej domu pojawiła się pierwsza jaszczurka – agama brodata, która wyglądem przypomina małego smoka. Obecnie posiada m.in. felsumy madagaskarskie, żaby rogate oraz gekony orzęsione, czyli gatunek, którzy do 1994 roku uważany był za wymarły.
Choć na co dzień wykonują różne zawody – Anna jest stomatologiem, a Marcin kucharzem w KFC i organistą to ich wielka miłość do zwierząt sprawiła, że wspólnie stworzyli Zwierzakoluby, w ramach których prowadzą warsztaty edukacyjne dla dzieci i dorosłych. Jak przyznaje Marcin, dzieci są wspaniałymi odbiorcami, są otwarte na egzotyczne zwierzęta, nie boją się ich i zawsze mają moc pytań dotyczących ich życia.
Marcin podkreśla, że edukacja i odpowiedzialność to kluczowe rzeczy w opiece nad gadami i płazami. – Ceny węży, jaszczurek czy pająków nie są wygórowane, dlatego coraz więcej osób ma je w domu. Dużym problemem jest jednak brak elementarnej wiedzy o tych zwierzętach i o tym, jak należy się nimi opiekować. Efektem braku wiedzy są choroby i cierpienie wielu zwierząt. Właśnie dlatego staramy się edukować najmłodszych i pokazywać im bogactwo fauny – tłumaczy Marcin Majda.

Zobacz kolejny artykuł

Multitalent z Karolewa

Tym razem jedna z młodych płocczanek z pasją opowie nam o muzyce. Ale nie tylko, …