Najnowsze informacje

Kochana, dzielna Kasia

Porucznik Katarzyna Nowakowska ps. „Kasia”, żołnierz Armii Krajowej, w czasie Powstania Warszawskiego była sanitariuszką 3. Batalionu Pancernego AK „Golski”. Każdą rocznicę powstania obchodzi uroczyście, najczęściej w Warszawie. 29 lipca wzięła udział w spotkaniu z prezydentem RP Andrzejem Dudą, które odbyło się w Parku Wolności przy Muzeum Powstania Warszawskiego.
Katarzyna Rabińska (później Nowakowska) urodziła się w 1924 roku w Warszawie. Jej ojciec Stanisław, kawalerzysta, współtwórca Legionów Polskich i uczestnik wojny polsko-bolszewickiej, dowódził pułkiem w Rzeszowie. Przyjaźnił się z Władysławem Sikorskim. Pani Kasia i jej starsza o dwa lata siostra chodziły do prestiżowego żeńskiego Gimnazjum im. Królowej Jadwigi. W ich mieszkaniu przy ulicy Natolińskiej 9 (kamienica prezydenta Wojciechowskiego) odbywały się wieczory przy fortepianie. Na koncertowym instrumencie utwory Chopina grali głównie goście. Nie tańczono, bo panowała żałoba, ale różne gry towarzyskie były dozwolone. Dom Rabińskich odwiedzali również koledzy siostry: Jan Bytnar, Tadeusz Zawadzki, Aluś Dawidowski z Gimnazjum Batorego, bohaterowie „Kamieni na Szaniec”. Jak wspomina pani Kasia – chłopcy przynosili gazetki i w gronie rówieśników komentowali okupacyjną rzeczywistość. – Najwspanialsza rzeczą, którą można było wtedy zostać poczęstowanym – bo przecież wszystkiego brakowało – był chleb z marmoladą. Przed godziną policyjną wszyscy zebrani musieli wrócić do domu – opowiada.
Wciągnięta do konspiracji najpierw została łączniczką.

(lesz)
fot. archiwum rodzinne

Zobacz kolejny artykuł

Kawaleryjskie tradycje

Stowarzyszenie Jeździeckie im. 4 Pułku Strzelców Konnych Ziemi Łęczyckiej Za miesiąc wezmą udział w rekonstrukcji …

Mieszkańcy bloków często zapominają, że wózkownia, to nie rupieciarnia

Jeśli ktoś w jednym bloku mieszka kilkadziesiąt lat, to trudno się dziwić, że zgromadził przez …