Najnowsze informacje

Rachmistrzowie odwiedzają gospodarstwa

Od 1 września w całym kraju trwa Powszechny Spis Rolny, który ma pokazać, jak zmieniła się polska wieś po wejściu do Unii Europejskiej. Rachmistrzowie będą odwiedzać mieszkańców wsi do końca października. Choć ich praca jest nieźle opłacana, to wiąże się z wieloma wyjazdami w teren, gdzie spotykają ich różne niespodziewane sytuacje.
– Ogólnie wrażenia są pozytywne. W skali całej gminy tylko w jednym gospodarstwie rolnym była konieczna interwencja policji na zgłoszenie rachmistrza. Rolnicy chętnie udzielają odpowiedzi na pytania zamieszczone w ankiecie. Sporadycznym problemem są luźno biegające psy. Części gospodarzy nie ma w domu, ponieważ są na polu – w końcu są wykopki i różne prace jesienne. Część rolników jest dostępna w godzinach wieczornych, z uwagi na pracę etatową poza gospodarstwem. Z tymi, którzy nie mają czasu, musimy umawiać się na kolejne spotkania w dogodnym dla nich terminie. Jako rachmistrzowie jesteśmy zadowoleni z pracy z rolnikami, którzy są dobrze przygotowani i udzielają nam wyczerpujących odpowiedzi. Mamy nadzieję, że tak pozostanie do końca spisu – podkreśla pani Katarzyna, która jest rachmistrzem spisowym na terenie gminy Mała Wieś.
A o co pytają rolników rachmistrzowie? Pytania ze spisu rolnego są podzielone na kilka działów. Pierwszy dotyczy użytkowania gruntów (np. jaka była powierzchnia użytków rolnych ogółem, z ilu działek składa się powierzchnia użytków rolnych gospodarstwa), drugi – działalności gospodarczej, trzeci – struktury dochodów. Kolejne dotyczą powierzchni zasiewów (jaka była powierzchnia uprawy zbóż, ziemniaków, buraków cukrowych), pogłowia zwierząt gospodarskich (czy gospodarstwo prowadziło hodowlę bydła, trzody chlewnej, owiec, kóz, koni, drobiu), posiadanego sprzętu i maszyn rolniczych. Rachmistrz spyta też o zużycie nawozów (czy w gospodarstwie stosowano nawozy mineralne, wapniowe lub organiczne pochodzenia zwierzęcego) i o aktywność ekonomiczną (czy osoba pracowała lub miała pracę w swoim gospodarstwie rolnym). Dodatkowo losowo wybranych rolników dotyczy dział badania metod produkcji rolnej (na jakiej powierzchni gruntów ornych zastosowano orkę pługiem lemieszowym lub talerzowym, czy prowadzony był pastwiskowy wypas zwierząt, czy w gospodarstwie znajdowały się budynki inwentarskie dla zwierząt gospodarskich: obory, chlewnie, kurniki, jaka była powierzchnia płyt obornikowych).
Często zgłaszanym przez rachmistrzów problemem jest zawodność urządzenia mobilnego wykorzystywanego w spisie. Palmtop czasem się zawiesza, gubi zasięg, a jego bateria wystarcza na przeprowadzenie kilku ankiet. Pomimo technicznych utrudnień powszechny spis rolny przebiega sprawnie. W podpłockich gminach na koniec września ponad połowa rolników została spisana.
Aby zostać rachmistrzem, wszyscy kandydaci musieli wziąć udział w szkoleniach i warsztatach oraz zdać egzamin. Są również zobowiązani do zachowania tajemnicy statystycznej. Za wypełnienie jednego formularza można dostać około 30 złotych. Za całą wykonaną pracę można więc otrzymać nawet kilka tysięcy złotych.
Powszechny Spis Rolny 2010 będzie pierwszym spisem realizowanym od czasu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, w tym samym terminie i w tym samym zakresie tematycznym, co w innych państwach członkowskich Unii. Poprzedni odbył się w 2002 roku. Dane zebrane w spisie pozwolą na analizę zmian polskiego rolnictwa przed i po przystąpieniu do wspólnoty oraz na porównanie ich z danymi gospodarstw w innych państwach europejskich.    mś

Zobacz kolejny artykuł

Przepis na długowieczność

Władysława Kuźmińska urodziła się 100 lat temu w Słubicach. Do dzisiaj w nich mieszka. Jej …

Likwidacja szkoły w Lipiankach

Na ostatniej sesji radni gminy Nowy Duninów podjęli decyzję o zamiarze likwidacji szkoły w Lipiankach. …