Z pewnością mieszkańcy powiatu płockiego zastanawiają się, czy w związku z powodzią na południu kraju nasz region jest zagrożony. Z pewnością wiele osób ma w pamięci wydarzenia z maja 2010 roku, kiedy woda przerwała wał przeciwpowodziowy w Świnarach.
Jak informuje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa „na południu kraju w dalszym ciągu obowiązują ostrzeżenia hydrologiczne. W województwach: podkarpackim, małopolskim, śląskim i świętokrzyskim – 3. stopnia, w opolskim 2. stopnia. Po ulewach na Wiśle tworzy się fala wezbraniowa, która przechodzi przez Małopolskę, jej kulminacja w sobotę dotrze do województwa świętokrzyskiego. Wg modeli prognostycznych maksymalna wysokość fali na wodowskazie Karsy może wynieść 820 cm (stan alarmowy 750 cm), w Sandomierzu – 650 cm (stan alarmowy 610 cm)”.
Do Płocka fala wezbraniowa może dotrzeć w środę lub czwartek i nie powinna przekroczyć stanów ostrzegawczych. Z nieoficjalnych informacji wynika, że od Wyszogrodu do Płocka poziom wody w Wiśle jest znacznie poniżej stanów ostrzegawczych. Zbiornik Włocławski jest na bieżący przygotowywany na przyjęcie większej ilości wody.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze