Policjanci odwiedli mężczyznę od samobójstwa

Wczoraj przed godziną 22.00 płoccy policjanci otrzymali zgłoszenie, że na dachu jednego z budynków przy ul. Jodłowej stoi mężczyzna, który chce popełnić samobójstwo. Na miejsce natychmiast pojechał patrol. Policjanci dojeżdżając do budynku widzieli stojącego na dachu mężczyznę. Gdy mundurowi wysiedli z radiowozu, desperat zaczął krzyczeć do nich, aby nie podchodzili, bo w przeciwnym razie skoczy. Mężczyzna był bardzo zdenerwowany, funkcjonariusze rozpoczęli z nim rozmowę, aby w ten sposób go zająć i  uspokoić. Zrezygnowany człowiek oświadczył, że jednym z powodów jego decyzji o samobójstwie jest śmierć ojca. W wyniku dalszej rozmowy prowadzonej przez policjantów, mężczyzna uspokoił się i zszedł z dachu.
Gdy był już bezpieczny, pod opieką policjantów, okazało się, że jest on w stanie nietrzeźwym. Policjanci wezwali na miejsce karetkę pogotowia, która przewiozła mężczyznę do szpitala. Następnie po konsultacji z lekarzem, który wystawił stosowne zaświadczenie mężczyzna ze względu na jego stan nietrzeźwości został przewieziony do izby wytrzeźwień, gdzie pozostał do wytrzeźwienia i dyspozycji policji, ponieważ posiadał przy sobie dowód osobisty wydany na inne nazwisko. Po sprawdzeniu dokumentu okazało się, że figuruje on jako utracony.
Dzięki profesjonalnej postawie interweniujących policjantów z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego nie doszło do tragedii, która mogła zakończyć się śmiercią 35-letniego mieszkańca Płocka.

Zobacz kolejny artykuł

Pijany pieszy pod kołami ciężarówki

Gostynińscy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło we wtorek, 18 września wieczorem w Pomarzankach. …

Plan pracy drogowców na 19 września

Starostwo płockie poinformowało o bieżących naprawach na drogach powiatu. Baza nr 1 Pomiar ruchu na …