Szawle – miasto Słońca

Turystom podróżującym na Litwę szczególnie polecamy największe miasto Żmudzi – Szawle i jego okolice. Zniszczone w trakcie dwóch ostatnich wojen nie posiada wielu pamiątek historycznych, lecz znane jest ze swojej wielkiej historii.
Szawle (lit: Siauliai), czyli Miasto Słońca znane jest przede wszystkim z historycznego zwycięstwa Żmudzinów w 1236 r. nad wojskami inflanckiego zakonu kawalerów mieczowych, który próbował podbić te ziemie. Zakonnicy w “Kronice inflanckiej” nazwali te okolice ziemią Saula, z czego prawdopodobnie wywodzi się współczesna nazwa miasta. Według innych koncepcji nazwa wywodzi się od litewskiego słowa szaulis, czyli strzelec.
Miejscowość otrzymała prawa miejskie w 1569 r., nadane przez króla Zygmunta Augusta. Do końca I Rzeczypospolitej stanowiła własność królewską w Wielkim Księstwie Litewskim.
Historia Szawel, jak i całej Żmudzi silnie związana jest z historią i dramatami I Rzeczypospolitej. Po rozbiorach miasto znalazło się w zaborze rosyjskim. Należało do guberni kowieńskiej. Szawelscy Żmudzini i Polacy wzięli liczny udział w insurekcji kościuszkowskiej, a także w powstaniach listopadowym i styczniowym. Pod Szawlami odbyła się słynna bitwa wojsk gen. Antoniego Giełguda z Rosjanami, w której uczestniczyły kobiety żołnierze: Emilia Plater i Maria Raszanowicz.
Dziś miasto ma charakter nowoczesny i przemysłowy. Znane jest z tego, że stacjonuje w nim jednostka lotnicza NATO patrolująca i strzegąca przestrzeni powietrznej wszystkich państw bałtyckich. Jest też znaczącym ośrodkiem kulturalnym i naukowym Litwy. Zabytek wart zwiedzenia to renesansowa, jednonawowa katedra Świętych Apostołów Piotra i Pawła wzniesiona na przełomie XVI i XVII w. Świątynia, mająca walory obronne, ozdobiona została w XX w. siedemdziesięciometrową wieżą wyposażoną w zegar słoneczny. Ozdobą miasta jest pobliskie jezioro Rekyva. W Szawlach znajduje się około dwudziestu muzeów. Na centralnym placu stoi pomnik Słonecznego Strzelca (Łucznika), wykorzystywany jako element zegara słonecznego.
Drugim obiektem, który warto zwiedzić w Szawlach, jest zabytkowy, dziś już nieczynny, cmentarz katolicko-prawosławny położony na niewielkim wzniesieniu. Zachowane groby są jedynymi historycznymi polskimi pamiątkami w tej części Żmudzi. Znawcy twierdzą, że cmentarz dorównuje malowniczością wileńskiej Rossie.

Na Górze Krzyży

Zdecydowanie najciekawsze miejsce warte odwiedzenia znajduje się 10 kilometrów na północ od miasta. Jest to słynna Góra Krzyży, sanktuarium narodowe Polaków i Litwinów. Dawniej nosiła ona nazwę Góry Zamkowej, ponieważ wznosiła się na niej litewska lub krzyżacka warownia obronna.
Według legendy pierwsze krzyże stawiano po ustaniu epidemii cholery, która pustoszyła te okolice na początku XVIII w. Początki Góry Krzyży, jako miejsca kultu i pielgrzymek, sięgają XV w. i związane są z unią polsko-litewską. Wtedy wybudowano w tym miejscu kapliczkę upamiętniającą chrzest Litwy.
Wokół kapliczki zaczęły pojawiać się spontanicznie krzyże: po upadku powstania listopadowego w latach trzydziestych XIX w. i w okresie zmasowanych represji carskich. Były one formą upamiętnienia tych, którzy zostali skazani i zesłani na Sybir. Tradycja ta była kontynuowana w kolejnych latach, wiele krzyży przybyło po upadku powstania styczniowego i w latach późniejszych. Jan Paweł II podczas pielgrzymki na Litwę w 1993 r. powiedział: “Tę Górę powinniście pokazywać całej Europie i całemu światu”.
Do Góry Krzyży można dojechać z Szawel wygodną i szeroką drogą międzynarodową wyjeżdżając z miasta w kierunku północnym, ku granicy łotewskiej i Rydze. Góra Krzyży ze względu na niepowtarzalną historię oraz liczbę ustawionych na niej krzyży jest jedynym tego typu miejscem na świecie. Co roku przyciąga setki tysięcy pielgrzymów oraz turystów z całego świata. Pośród wąskich alejek ustawiony jest ogrom krzyży, liczbę których szacuje się na co najmniej kilkadziesiąt tysięcy. Pielgrzymi, a także turyści, wciąż stawiają nowe. Liczne pielgrzymki autokarowe młodzieży litewskiej stawiają swoje krzyże jako wota dziękczynne.
Pielgrzymowanie na Górę Krzyży było zwalczane przez władze carskie, jak również władze ZSRR, kiedy Litwa była republiką radziecką. Z krzyżami walczono metodami administracyjnymi, zabraniając pielgrzymom przyjazdów. Próbowano również fizycznie zrównać to miejsce z ziemią. W 1975 r. buldożery i spycharki zniszczyły pamiątkę wielu pokoleń Litwinów i Polaków. Stawiane przez wieki krzyże wywieziono na wysypiska, potłuczono bądź spalono. Istniały nawet plany zatopienia Góry, jednak – ze względu na upadek komunizmu – nie doszło do ich realizacji.
Obecne krzyże pochodzą z lat po 1975 r., starsze się nie zachowały. Góruje wśród nich usytuowany w centralnym miejscu krzyż podarowany Litwinom przez papieża Polaka.
Odpowiednikiem litewskiej Góry Krzyży w Polsce jest prawosławna Grabarka leżąca w pobliżu Siemiatycz na Podlasiu, do której pielgrzymują wyznawcy prawosławia z najodleglejszych krańców Polski i z zagranicy.
Ewa i Bogumił Liszewscy
fot. z archiwum autorów

Zobacz kolejny artykuł

Nie omijaj Zagrzebia

Jedno z najładniejszych europejskich miast choć jest wielotysięczną metropolią, sprawia wrażenie kameralnego i przyjaznego. Główne …