Mała Wieś

Ostatnie dni zimy przeplatane okresami ciepła i zimna spowodowały roztopienie śniegu i ułatwiają piesze wycieczki po okolicy. Myślę, że jest to dobry czas, by wyjść z „zimowych pieleszy” i rozprostować kości wędrując po naszym pięknym Mazowszu. W tym artykule chciałbym szanownego czytelnika zaprosić na kolejną wędrówkę po powiecie płockim, tym razem do Małej Wsi.
Mała Wieś jest miejscowością gminną leżącą we wschodniej części powiatu płockiego, przy drodze krajowej nr 62: Płock – Warszawa i obejmuje obszar około 109 km 2. Gmina leży w odległości 35 km od Płocka i 80 km od Warszawy. Sąsiaduje z gminami: Wyszogród, Bodzanów i Bulkowo w powiecie płockim i gminą Naruszewo w powiecie płońskim. Południową granicę gminy stanowi linia rzeki Wisły. Jest to teren wymarzony do pieszych i rowerowych wycieczek, gdzie pola upraw rolniczych poprzecinane są kępami zagajników i większymi obszarami leśnymi. Można tutaj łowić ryby, spacerować, jeździć rowerem. Na obszarze gminy Mała Wieś są też tereny prawnie chronione, które zajmują około 4.000 ha. Część gminy położona jest w obszarze Nadwiślańskiego Obszaru Krajobrazu Chronionego. Ponadto cała dolina Wisły na terenie gminy Mała Wieś została włączona do sieci NATURA 2000. W gminie można obejrzeć rezerwaty faunistyczne utworzone w 1994 r.: „Wyspy Zakrzewskie” o powierzchni 310 ha i „Kępa Antonińska” 475 ha. Są to rezerwaty chroniące wyspy i piaszczyste ławice, które są ostoją lęgową rzadkich i ginących w Polsce ptaków siewkowych. Oprócz rezerwatów istnieją też piękne pomniki przyrody. Na uwagę zasługuje m.in.: orzech czarny i dęby szypułkowe w Podgórzu, jesion wyniosły w Małej Wsi, aleja bukowa i cis pospolity w Brodach Małych. Idąc wzdłuż biegu uroczej rzeczki Ryksy biorącej swój początek we wsi Święcice, napotkamy 300-letni cis, a następnie, dochodząc do ruin dworku z resztkami pałacowego parku, możemy podziwiać grupę około 500-letnich dębów. Tam też początek swój ma źródełko „Korzonek”. Pod tą nazwą kryją się cztery źródła płynące od wsi Chylin, jedno z nich słynne było w okolicy, gdyż według legendy jego wody miały moc uzdrawiania i odmładzania.
Małowiescy i Nakwascy
Początki Małej Wsi sięgają średniowiecza, pierwsze wzmianki o niej pojawiają się około roku 1435. Nazwy początkowe miejscowości to: Nyeszdzino Małowyeskye, N. Minor, N. Olias, Malovyesch, Malavyesz, Parva Villa Nyesdzyno, Malkaryesch, nawet jeszcze na początku XX wieku nazwę pisano często jako Maławieś. Pierwszymi wzmiankowanymi właścicielami wsi był ród Małowieskich herbu Gozdawa. Tu warto wspomnieć, że herbem tym pieczętowali się także legendarni założyciele wsi Gozdowo, która znajduje się na trasie Płock – Sierpc, około 25 km od Płocka. Kolejni właściciele, o których wspominają źródła, to członkowie rodu Nakwaskich, którzy byli Prusami uciekającymi przed krzyżackimi prześladowaniami. Początkowo osiedlili się w Nakwasicach i szybko się spolonizowali. Weszli w łaski książąt mazowieckich, zyskując dla rodziny wiele zaszczytnych tytułów, a także powiększając swój majątek. Pierwsze wzmianki o rodzinie pochodzą z 18 października 1535 r., gdzie niejaki Hieronim Nakwaski z Nakwasina, cześnik wyszogrodzki i wojski ciechanowski, podpisał się pod dokumentami miasta Płocka. Przypomnę tylko, że szlachcic z tytułem wojskiego swe obowiązki wykonywał w czasie wojny, gdzie był odpowiedzialny za spokój i bezpieczeństwo na podległym mu terenie – w późniejszych wiekach zadanie to wykonywał starosta. Tytuł cześnika wywodzący się od zarządzającego piwnicami panującego władcy był w tym okresie tytułem honorowym, który podnosił prestiż szlachcica i torował mu drogę w awansie społecznym.
Posłowie na sejm
W następnych wiekach rodzina coraz mocniej zapuszczała korzenie w Polsce, wydając nastęne pokolenia, które się zasłużyły dla Polski. Kolejnych Nakwaskich znajdujemy pod dokumentem zatwierdzającym elekcję Jana Kazimierza w 1648 roku. Byli też posłami na sejm Rzeczypospolitej, gdzie w jednej ławie z przyszłym królem Stanisławem Poniatowskim zasiadał Klemens Nakwaski, właściciel majątków Nakwasin, Maławieś, Gałki, Liwin, Wilkanowo, a od 1763 r. również Kępy Polskiej. W 1785 lub, jak podają inne źródła, 1783 roku Klemens ufundował kościół w Kępie Polskiej i figurę Świętego Jana Nepomucena w Małejwsi (1799 r.). Następnie majątek przeszedł w ręce syna Franciszka, który ożenił się z Anną z Krajewskich, córką Stanisława Kostki Krajewskiego – związanego mocno (przez piastowanie odpowiedzialnych urzędów) z królem Stanisławem Augustem Poniatowskim. Gdy Franciszek zajmował zaszczytne i trudne stanowisko prefekta departamentu warszawskiego, jego żona pani Anna Nakwaska była wizytatorką szkół żeńskich w Księstwie Warszawskim, a później w Królestwie Polskim. W kręgu jej zainteresowań znajdowała się literatura, ale również historia, pedagogika i sprawy społeczne. Jako wnikliwa obserwatorka ówczesnego życia towarzyskiego wydała w 1848 roku książkę pt.: „Obraz warszawskiego społeczeństwa w dwóch powieściach”. A później publikacje: „Czarna mara” i „Aniela, czyli ślubna obrączka”. Współpracowała z wieloma ówczesnymi czasopismami, a jej pamiętniki opatrzył swoim bardzo pozytywnym komentarzem sam Józef Konrad Korzeniowski. Anna Nakwska założyła też w Małej Wsi na początku XIX wieku ogród w stylu angielskim, w którym kazała wybudować oranżerię i tzw. domek szwajcarski, altany i rzeźby.
Niestety, trudna polska historia odcisnęła swe piętno i na tej rodzinie… Dzieci pani Anny i Franciszka musiały uciekać przed represjami carskimi (za udział w powstaniu listopadowym) do Szwajcarii, a później do Francji, gdzie uczestniczyły w życiu politycznym i przyjaźniły się m.in. z Adamem Mickiewiczem. Do domu wróciły ich dzieci Karolina i Bolesław, które kontynuowały tradycje patriotyczne i kulturalne dziadków. Wnuczka pani Anny Karolina, obdarzona jak i babcia talentem pisarskim, wydała „Krótką historię Polski”, „Do matek polskich słów kilka o przyszłości wzrastających pokoleń” oraz cieszącą się dużym powodzeniem książkę zatytułowaną „Dwór wiejski, dzieło poświęcone gospodyniom polskim, przydatne i osobom w mieście mieszkającym”. Wyszła za maż za Cypriana Walewskiego, bibliografa i zamiłowanego kolekcjonera zabytków piśmiennictwa polskiego, który zgromadził w Małej Wsi ogromny księgozbiór. Cenne zbiory Walewskiego obejmujące również mapy i starodruki na mocy testamentu właściciela przekazane zostały Akademii Umiejętności w Krakowie około roku 1875 r.
W 1870 roku Mała Wieś przeszła w ręce Aleksandra Przeździeckiego, pisarza, historyka, archeologa, wydawcy źródeł do dziejów Polski. W 1915 roku dwór spalili wycofujący się Rosjanie, do dziś pozostały resztki parku dworskiego. Nie ocalała także rodowa siedziba w Nakwasicach, którą w 1945 r spalili wraz z księgozbiorem Korwin – Szymanowskich czerwonoarmiści. Dzieła zniszczenia dokonali także ówcześni mieszkańcy, wycinając piękny niegdyś park…
W Małej Wsi rozwijał się też przemysł związany z rolnictwem…
Cukrownia na granicy
W roku 1898 na granicy Małej Wsi i Niździna powstała cukrownia wzniesiona przez Stanisława Sonnenberga. Pierwsza kampania buraczana ruszyła rok później. W 1913 roku obszar plantacji buraków obejmował prawie 1200 ha, produkcja sięgała 35 tysięcy kwintali cukru. W 1927 roku na potrzeby cukrowni zbudowano linię kolejki wąskotorowej do Płońska z odgałęzieniami do poszczególnych majątków. Niestety, w 2007 roku po 117 latach działania cukrownia mimo obietnic wielu ówczesnych polityków, którzy twierdzili, że nie pozwolą jej zamknąć, została zlikwidowana.
Jak wspomina pani Danuta Dobrzeniecka, która już wiele lat jako doradca rolniczy związana jest z Małą Wsią, w czasie rozmów z plantatorami buraków cukrowych i mieszkańcami Małej Wsi: „wielu z nich nie potrafiło ukryć rozgoryczenia spowodowanego zamknięciem cukrowni, która była największym zakładem przemysłowym w okolicy”.
Także i szkolnictwo średnie dość burzliwie rozwijało się w ostatnich latach…
LO w Małej Wsi
W Małej Wsi do końca lat siedemdziesiątych istniało Liceum Ogólnokształcące. Zlikwidowano je, tak jak później wiele innych szkół w małych miasteczkach i wsiach, decyzją ówczesnych władz administracyjnych i politycznych. Próby reaktywowania szkoły średniej podejmowano w latach osiemdziesiątych, ale dopiero po wyborach samorządowych w 1990 r. idea ta zyskała szersze poparcie Rady i Urzędu Gminy. W 1991 roku powstało Społeczne Liceum Ogólnokształcące STO w Małej Wsi, które jest jedną z pierwszych niepublicznych szkół średnich w kraju działających na wsi. Uczniowie szkoły uczestniczyli w różnych projektach m.in.: „My dla regionu”, „Społeczeństwo obywatelskie” oraz w warsztatach teatralnych organizowanych w szkole. Szkoła nadal się rozwija, starając się uczyć, ale też, co bardzo cenne, wychowywać swoich uczniów.
Sukcesami może się pochwalić też Szkoła Podstawowa im. W. H. Gawareckiego w Małej Wsi, której fotoreportaż „A było tak słodko… Dzieje cukrowni w Małej Wsi” uczestniczył w konkursie dla młodzieży – „Dorzuć swoje! Atlas zabytków przemysłowych” i będzie umieszczony w tym roku w Atlasie Zabytków Przemysłowych na stronie Narodowego Instytutu Dziedzictwa.
No cóż, jak pisał Andrzej Frycz Modrzewski w swoim dziele z 1551 „O poprawie Rzeczpospolitej”: „takie będą Rzeczpospolite, jakie ich młodzieży chowanie…”.
Piotr Michalik

Zobacz kolejny artykuł

Spacer z przewodnikami po Płocku

Z okazji Europejskich Dni Dziedzictwa, Płocka Lokalna Organizacja Turystyczna zaprasza na tematyczny spacer z przewodnikami, …

Rejsy – all inclusive na pełnym morzu

Osobom nie posiadającym jeszcze żeglarskiego doświadczenia często się wydaje, że rejsy wiążą się z mnóstwem …