fot. Archiwum autora

Historya Murzynowa nie całkiem baśniowa

Na brzegach Wisły, której nazwa znana jest od ponad 2500 lat, osadnictwo kwitło od najdawniejszych, niepiśmiennych czasów – choćby dlatego, że była ona naturalnym, niewysychającym zbiornikiem pitnej wody i pożywienia w postaci ryb, raków i innych zwierząt wodnych. Murzynowo, wieś leżąca na Pojezierzu Chełmińsko-Dobrzyńskim na prawym brzegu Wisły, przy ujściu Skrwy Prawej, 15 km na zachód od Płocka, była jednym z takich dogodnych do zasiedlenia miejsc na wschodnim krańcu historycznej Ziemi Dobrzyńskiej, obejmującej obszar pomiędzy Drwęcą a prawobrzeżną Skrwą i granicą z Ziemią Płocką.
O ile nazwa królowej polskich rzek i Skrwy przejęte zostały przez Słowian od ludów wcześniej przybyłych (Celtowie lub Germanowie), o tyle nazwa miejscowości związana jest ze słowem „murzyć”, czyli ciemnieć, chmurzyć. Dr Witold Lenart tak opisał to zjawisko: „Często można obserwować w czasie burz, że brzeg od strony Duninowa, skąd nadeszły chmury nawałnicy, jest widny, oświetlony nawet jaskrawym słońcem, a brzeg północny, murzynowski, pozostaje w cieniu zwalistych chmur, rozciągających się wzdłuż Wisły, chmur południowych lub północnych, zawsze jednakowo niedopuszczających promieni słonecznych na północny brzeg rzeki”. We wczesnym średniowieczu, ponad 900 lat temu, zasiedlali to miejsce Kurpie, sprowadzeni zapewne przez władców Płocka, ponieważ była to dziedzina książęca. W gwarze kurpiowskiej „murzenie” oznacza zadymienie po wypalaniu karczowisk leśnych lub zamglenie (inny rodzaj zaciemnienia), które okresowo występuje tutaj do dziś.
Funkcjonował też mit o pochodzeniu wioski Murzynowo, który przypomniał etnograf prof. Jacek Olędzki:


Opracowanie: Wojciech Łęcki
Współpraca: Krzysztof Górdziński

Zobacz kolejny artykuł

Nie omijaj Zagrzebia

Jedno z najładniejszych europejskich miast choć jest wielotysięczną metropolią, sprawia wrażenie kameralnego i przyjaznego. Główne …