Płocczanin spełnia marzenia w UK

Często nie zdajemy sobie sprawy, ilu płocczan odnosi sukcesy za granicą. Znamy oczywiście nazwiska sportowców, być może też kilku artystów. Tymczasem są osoby, które pochodzą z naszego miasta, a w innym kraju powoli zaczynają spełniać swoje marzenia np. o karierze w show biznesie. Jedną z nich jest Arkadiusz Murawski, który postanowił opowiedzieć o swojej przygodzie czytelnikom Tygodnika.
Arek urodził się w Płocku i mieszkał w nim do 2007 roku. To miejsce jest bardzo bliskie jego sercu, ponieważ tutaj pozostała jego rodzina oraz wszystkie wspomnienia z czasów dzieciństwa i wczesnej młodości. Otwarcie przyznaje, że choć są one pogodne, to jednak zawsze pragnął „czegoś więcej”, patrząc daleko poza granice naszego miasta.

Płockie początki
Arek uczęszczał do Szkoły Podstawowej nr 2 na ul. Piaska w Płocku. Później uczył się w kierunku plastycznym i, jak mówi, bardzo miło zapamiętał te czasy. Niestety już w wieku nastoletnim życie zadało mu ogromny cios. Okazało się, że jego mózg zaatakował nowotwór. To sprawiło, że na kilka lat został zmuszony porzucić swoje marzenia. Zamiast tego tułał się po szpitalach i odwiedzał najróżniejszych lekarzy. – W końcu, gdy miałem 16 lat, odbyła się bardzo poważna operacja, po której byłem częściowo sparaliżowany. Na szczęście zawsze obok mnie była moja mama, która niezmiennie mnie wspierała – wspomina Arek. Przebyta choroba sprawiła, że inaczej spojrzał na świat.
Gdy wrócił do sił po przebyciu rehabilitacji, przez rok pracował w Płocku jako wolontariusz w jednym z ośrodków pomocy społecznej. Zajmował się dziećmi, osobami starszymi oraz niepełnosprawnymi. – Chciałem pomagać i dać siebie innym, po tym jak wspierano mnie podczas mojej choroby – tłumaczy. W wieku 26 lat wyjechał do Anglii, z tego samego powodu, co większość Polaków – w poszukiwaniu lepszego życia.
Ideę pomagania zabrał ze sobą, więc zaczął od pracy w domu opieki nad osobami starszymi i chorymi np. na starczą demencję. Tam też zdobył trzeci poziom NVQ (Krajowe Kwalifikacje Zawodowe) Health and Social Care, a po jakimś czasie został promowany na wyższe stanowisko. Od tej pory zajmował się zamawianiem i wydawaniem leków, a podczas weekendów trzymał pieczę nad wszystkim, co się działo w ośrodku. W ten sposób pracował przez 8 lat.

Trochę filmu, trochę mody
Jednak nadal w głowie Arka krążyły myśli o pracy w show biznesie. Kiedy stwierdził, że pomógł innym tyle, ile mógł, nadszedł czas na realizację jego własnych planów. Zaczął więc pojawiać się na różnego rodzaju castingach. Próbował i nie zniechęcał się, aż w końcu się udało. Pierwszą większą produkcją, w której uczestniczył, był serial dla telewizji BBC „The coroner”.

Joanna Biała
fot. Instagram Arkadiusza Murawskiego

Zobacz kolejny artykuł

Policja szuka mieszkańców DPS-u w Brwilnie

Płoccy policjanci poszukują dwojga mieszkańców Domu Pomocy Społecznej w Brwilnie – 27-letniej Moniki Rajch i …

Jeden komentarz

  1. jedno wiem co może pomóc w walce z nowotworem
    znajomy leczył sie olejem CBD ktory wedlug lekarzy nie jest w stanie zwalczyć chorobę i zyje choc miał przeszczep szpiku, mówi że tych co w szpitalu poznał żyjacych wedlug zasad medycyny niestety odeszli z tego swiata, także nauka i medycyna jest potrzebna, ale nie można jej zawierzać w 100% tylko szukać innych rozwiązań oczywiście w granicach rozsądku . Stosował olej CBD 5 % essenz decarbox i olej CBD intense care….. po 20 kropli dziennie czyli około 3 buteleczki miesięcznie ja biore profilaktycznie jednej i drugiej firmy jest bardzo dobrej jakości olejek nie załuję tego wyboru olejek wzmacnia odpornośc poprawiła mi się koncetracja i spię lepiej szukajcie olejkom wpisując http://www.konopiafarmacja.pl