Zwyciężył Dream Team

Do redakcji przyszedł list, pod którym podpisali się: Karol Czerwiński, Klaudiusz Wysibirski, Bartosz Kominek, Szymon Kasperczak, Miłosz Czerwiński i Mateusz Świtkiewicz z ul. Żyznej. „Chcielibyśmy Państwa serdecznie zaprosić na zbliżający się turniej podwórek, zorganizowany przez dzieci dla dzieci”. Któż by się oparł takiemu zaproszeniu?
Turniej odbył się w ostatni czerwcowy, a pierwszy wakacyjny poniedziałek. W turnieju wzięło udział osiem drużyn z różnych miejsc w Płocku. Każdy zespół liczył przynajmniej sześciu zawodników. To najlepszy dowód na to, że młode pokolenie interesuje się piłką nożną i chciałoby się rozwijać w tym kierunku.
Turniej został zorganizowany przez Adriana Fabrykiewicza, streetworkera działającego w Stowarzyszeniu „Wędka”. – Moi podopieczni w dużym stopniu przyczynili się do zorganizowania wydarzenia. Oprócz emocji sportowych były także: zamek dmuchany, trampolina, malowanie twarzy, możliwość zrobienia zdjęcia z maskotką „Wisły Płock”. Zorganizowaliśmy także: trickboard, przeciąganie liny, tor przeszkód, strzelanie do otworów w bramce i wiele innych. Dla uczestników turnieju przewidzieliśmy także pizzę. W sumie w wydarzeniu wzięło udział około 80 chłopców. Warto nadmienić, że większość z nich to dzieci pochodzące ze środowisk zagrożonych wykluczeniem społecznym – zapewnia Adrian Fabrykiewicz.
Zawody wygrała drużyna Dream Team, przed F. C. Miodowa i Szkoda Nafty. Królem strzelców został Paweł Golc, najlepszym zawodnikiem turnieju – Bartosz Ciesielski, a najlepszym bramkarzem – Szymon Kwasiborski. Tytuł najbardziej oddanego i uczciwego zawodnika otrzymał Kamil Kozłowski.
Nagrody uczestnikom turnieju wręczał prezes Fundacji „Fundusz Grantowy dla Płocka” Cezary Supeł. Sędzią głównym zawodów był Adrian Tokarski. Nagrodą była koszulka reprezentacji Polski z podpisem Roberta Lewandowskiego.

Jol.
fot. D. Ossowski

Zobacz kolejny artykuł

W Orlen Arenie Klubowe Mistrzostwa Świata w piłce siatkowej

W Płocku, choć seniorskiej siatkówki nie ma od dawna, to jest bardzo wielu sympatyków tej …

A do ósemki daleko…

Doskonale rozumiemy, że po trzech tygodniach z zespołem trudno poskładać ekipę, która wreszcie zacznie wygrywać. …