Wygrana zgodna z planem

Coraz bliżej do najważniejszego meczu lutego – barażu o wejście do LAST 16 Ligi Mistrzów. Jeszcze tylko we wtorek płocczanie zagrają z Górnikiem w Zabrzu, a w sobotę kibice będą mogli dopingować płocczan w pierwszym pojedynku z Bjerringbro Silekborg.
Jednym ze sprawdzianów przed meczem z Duńczykami był pojedynek z Gwardią. Spotkanie nie było wielkim widowiskiem, ale pokazało, że bramka i gra w obronie są silną stroną drużyny. Dowodem na to było tylko pięć goli zdobytych przez gości w pierwszej połowie spotkania.
Orlen Wisła nie tylko grała skutecznie w obronie, ale stale powiększała przewagę nad rywalem. W 20. min miała już pięć goli więcej (10: 50), a do przerwy zawodnicy dorzucili do swojej puli jeszcze trzy.
Po przerwie widać było wyraźnie, że grają swobodnie, że nikt nie jest w stanie odebrać im zwycięstwa, więc tempo meczu nieco siadło. Nie przeszkodziło to w wywalczeniu sporej przewagi i zdobyciu kompletu punktów.
Orlen Wisła: Morawski, Wichary – Daszek 9, Krajewski 2, Racotea 4, Góralski 1, Piechowski, Tarabochia 2, Mihic 2, de Toledo 3, Sulic 1, Gębala 1, Mlakar 4, Obradovic.
Gwardia: Zembrzycki, Malcher – Lemaniak, Siwak, Zarzycki 2, Klimków, Tarcijonas 1, Zieniewicz 4, Jankowski 1, Zadura 2, Mauer 5, Milewski 1, M. Morawski 1.

Po meczu powiedzieli:
Rafał Kuptel (trener Gwardii Opole): – Możemy mieć pretensje tylko do siebie. Oczywiście Wisła była zdecydowanie lepsza, ale mogliśmy przegrać mniejszą różnicą bramek. Mieliśmy dużo sytuacji stuprocentowych. Nasze zaangażowanie i koncentracja nie były tak dobre, jak zazwyczaj. Zabrakło również realizacji naszych założeń, zarówno w obronie, jak i w ataku.
Patryk Mauer (Gwardia Opole) – Popełniliśmy w tym meczu za dużo błędów. Mieliśmy dużo okazji do zdobycia bramki, ale znakomicie spisywał się dzisiaj Adam Morawski. Na pewno powinniśmy tych sytuacji wykorzystać więcej. Możemy mieć również uwagi do naszego nastawienia. Na początku drugiej połowi pokazaliśmy, że jednak możemy i tak powinien wyglądać cały mecz. To był jeden z głównych czynników, dlaczego ten wynik wygląda tak, jak wygląda.
Artur Góral (trener bramkarzy ORLEN Wisły Płock): – To był chyba najlepszy mecz w naszym wykonaniu po przerwie zimowej. Szczególnie chciałbym podziękować chłopakom za determinację w obronie i Adamowi Morawskiemu, dzięki któremu odjechaliśmy na spokojną różnicę bramek. Dzięki temu grało nam się łatwiej w ataku pozycyjnym i mogliśmy sobie pozwolić na takie akcje trochę „pod publikę”. Cieszy to, że przed tymi najważniejszymi meczami zwycięstwo odniesione nad Gwardią było przekonywujące. Miejmy nadzieję, że dzięki temu w pojedynkach z Zabrzem i Bjerringbro-Silkeborg będzie nam się grało łatwiej.
Adam Morawski (ORLEN Wisła Płock): – Jestesmy zadowoleni, że przez pewien dłuższy już czas utrzymujemy wysoki poziom defensywy. Na pewno pomaga to również i nam – bramkarzom, co dzisiaj było widać. Gdy wypracujemy przewagę, dużo łatwiej gra nam się również w ataku. Wiedzieliśmy, że to może być trudny mecz, bo Gwardia nie bez powodu awansowała na czwarte miejsce w tabeli i gra naprawdę dobrze. My jednak chcieliśmy się dobrze przygotować do meczu z Zabrzem, a później w Lidze Mistrzów. Mam nadzieję, że utrzymamy ten poziom defensywy, popracujemy nad atakiem i będzie jeszcze lepiej.

Jol.
fot. D. Ossowski

Zobacz kolejny artykuł

Nieprawdopodobny wyczyn Nafciarzy

W meczu rewanżowym o awans do TOP 16 Ligi Mistrzów piłkarze ręczni Orlen Wisły wygrali …