Wisła Płock rozstaje się z dyrektorem sportowym

Od kilku tygodni kibice komentowali wieści dochodzące z obozu Wisły Płock, że z klubem rozstaje się pełniący obowiązki dyrektora sportowego Łukasz Masłowski. Jego kolejnym pracodawcą ma być Widzew Łódź.
– Tak, to już jest oficjalna informacja. Łukasz Masłowski od 1 maja będzie dyrektorem sportowym w innym polskim klubie. Rozpoczęliśmy współpracę 1 lipca 2016 roku i był z nami od początku powrotu do Ekstraklasy. Teraz są przed nim nowe wyzwania – wytłumaczył decyzję dyrektora sportowego klubu prezes Wisły Płock Jacek Kruszewski.
Łukasz Masłowski związał się z Wisłą Płock po jej powrocie po 9 latach tułania się po niższych ligach do Ekstraklasy. Zespół w pierwszym sezonie utrzymał się w najwyższej klasie rozgrywkowej, a w następnym walczył o europejskie puchary, ostatecznie zajmując piąte miejsce w tabeli.
W ciągu 2,5 roku współpracy Wisła dokonała niemal 40 transferów przychodzących oraz ponad 30 wychodzących. W tej liczbie znalazło się przeprowadzenie najwyższego transferu w historii klubu – przejście Arkadiusza Recy do występującej we włoskiej Serie A – Atalanty Bergamo.
Drugim najwyższym transferem była zakończona w styczniu 2019 roku zmiana barw klubowych przez Damiana Szymańskiego, który przeszedł do Achmata Grozny, rosyjskiej Ekstraklasy i odejście Przemysława Szymińskiego do US Palermo, czyli włoskiej Serie B.
Oczywiście nie wszystkie transfery były udane. Nie z wszystkimi decyzjami dyrektora godzili się też płoccy kibice. Bez wątpienia Masłowski miał dobrą rękę do wyszukiwania młodych ludzi, którzy w Płocku się wypromowali.
Teraz Masłowski będzie pomagał łódzkiemu Widzewowi, klubowi z którym był wcześniej związany jako zawodnik. Zdaniem kibiców ma być gwarantem zmian zachodzących w klubie i pomóc drużynie w awansie – najpierw do I ligi, a potem jak najszybciej do Ekstraklasy.

Jol.
fot.  D. Ossowski

Zobacz kolejny artykuł

Karnety czekają na kibiców

Pierwszy tegoroczny mecz przy Łukasiewicza 34 odbędzie się już 10 lutego. Rywalem Nafciarzy będzie Legia …