Wisła miała walczyć o grupę mistrzowską, a jest…

1951 kibiców, choć bilet kosztował symboliczną złotówkę, oglądało piątkowy popis piłkarzy nożnych Wisły Płock na stadionie przy ul. Łukasiewicza 34. I chyba dobrze, że tylko tylu zdecydowało się poświęcić weekendowy wieczór na dopingowanie piłkarzy Kibu Vicuna. Płocki zespół przegrał spotkanie, a piłkarze choć walczyli, to nie zdołali zdobyć choćby jednego punktu.
Już od kilku miesięcy widać wyraźnie, że trzeci sezon w Ekstraklasie nie jest dobry dla piłkarzy nożnych Wisły. Choć finansowo drużyna okrzepła, zdobyła doświadczenie w najwyższej klasie rozgrywkowej, to nagle okazało się, że nie wszystko jest na najwyższym poziomie.
Kibu Vicuna jest trzecim trenerem, z którym zespół Wisły pracuje w tym sezonie. Przygotowania zawodnicy rozpoczęli pod kierunkiem Jerzego Brzęczka, z którym w poprzednim sezonie odniosła spektakularny sukces, ocierając się o europejskie puchary.

Jola Marciniak
fot. D. Ossowski

Zobacz kolejny artykuł

Drugi trener Wisły Płock Tomasz Tchórz: Lepiej grać gorzej, ale wygrywać

Z asystentem trenera Kibu Vicuna rozmawia Jola Marciniak – Jesteśmy po 20 kolejkach rozgrywek Ekstraklasy. …

Sukcesy wioślarzy w hali

Koniec sezonu wioślarskiego na wodzie wcale nie oznacza, że wioślarze przestają się ścigać. Od listopada …