Trzeci sezon Wisły Płock w ekstraklasie

W najbliższą niedzielę, 22 lipca meczem z Lechem Poznań, Wisła Płock rozpocznie swój trzeci sezon w ekstraklasie z rzędu. W pierwszym drużyna spokojnie się utrzymała, w drugim walczyła o europejskie puchary. Strach się bać, jaki cel stawia sobie trener i zawodnicy na swój trzeci sezon w gronie najlepszych polskich drużyn.
Piłkarze nożni Wisły przygotowują się do pierwszego w tym sezonie spotkania o punkty. W pełnym składzie zaliczyli zgrupowanie w Grodzisku Wielkopolskim, rozegrali, z różnym skutkiem, sześć spotkań kontrolnych. Właśnie weszli na ostatnią prostą przed meczem z Lechem Poznań.
Niemal przez cały okres przygotowawczy trener Jerzy Brzęczek miał do dyspozycji komplet zawodników. Podczas spotkań kontrolnych mógł sprawdzać różne ustawienia, warianty, w jakich w sezonie grać będą zawodnicy.
Z drużyną pożegnali się: José Kanté, Arkadiusz Reca, Seweryn Kiełpin, Maksymilian Rogalski, Konrad Michalak, Kamil Biliński i Kamil Sylwestrzak. W ich miejsce doszli: Mateusz Szwoch, Carlos Oliveira, Bartłomiej Żynel, Karol Angielski, Krystian Miś, Marcin Warcholak i Patryk Wieliczko. Czy uda im się zastąpić odchodzących kolegów?
Dopiero na początku września klub otrzymał zgodę na przedłużenie wypożyczenia Igora Łasickiego z FC Napoli. Pod znakiem zapytania w pierwszym meczu stał występ na murawie Giorgi Merebaszwilego, który przedłużył kontrakt z Wisłą na następny sezon. Zawodnik był po ciężkiej operacji, ale szybko doszedł do siebie i wziął udział w ostatnim pojedynku rozegranym w Opalenicy.
– Mimo tego, że zawodnik jest gotowy do gry, to trenerzy chcą chuchać na zimne i nie obciążać go w 100 procentach, bo przeszedł poważny zabieg za granicą. Musimy uważać, żeby kontuzja się nie odnowiła. Mam nadzieję, że w pełni sił wybiegnie na pierwszy mecz ligowy, 22 lipca z Lechem Poznań i że będzie gotowy do gry – zapowiada prezes Wisły.
Do rozpoczęcia nowego sezonu zostało kilka dni. – Trzymam kciuki za zespół, by ostatnie dni przed inauguracyjnym spotkaniem nie wydarzyło się nic, co mogłoby trenerowi popsuć szyki, by nie było żadnych urazów ani kontuzji, a także ofert z innych klubów. Cieszę się, że sztab szkoleniowy ma komfort pracy, był czas na sprawdzanie różnych wariantów ustawienia. Trener nie powinien mieć problemu z ustalaniem optymalnego składu, na każdą pozycję ma dwóch zawodników. Myślę, że zespół nie jest słabszy niż w poprzednim sezonie, a jest szansa, by był nawet silniejszy – zdradził prezes Jacek Kruszewski.
Za kilka dni stadion przy ul. Łukasiewicza 34 zapełni się kibicami. Mecze z Lechem Poznań zawsze gromadziły komplety widzów, pobite zostały rekordy frekwencji na spotkaniach z tym rywalem. Mamy nadzieję, że niedzielny pojedynek obu drużyn, które zakończyły poprzedni sezon na wysokich miejscach, dostarczy wszystkim wiele emocji.
Warto wcześniej zaopatrzyć się w karnet lub bilet na mecz, by spotkania z Lechem nie oglądać zza muru. Przypominamy, że wejściówki można nabywać w: Wisła Płock FanShop na Stadionie im. Kazimierza Górskiego, przy ul. Łukasiewicza 34 (w godzinach 8: 00-16: 00) oraz w Galerii Mazovia (I piętro), przy ul. Wyszogrodzkiej 127 (w godzinach 9.00-21.00).

Jol.
fot. D. Ossowski

Zobacz kolejny artykuł

Gdzie będzie kontynuował karierę Tomasz Gębala?

Przez trzy sezony Tomasz Gębala bronił barw Orlen Wisły. Rozgrywający nie przedłużył umowy z klubem, …