Siatkarki MUKS Volley Płock przed wielkim wyzwaniem

Rozpoczął się okres przygotowawczy do sezonu 2018/2019 dla siatkarek z MUKS Volley Płock. O sukcesy dziewczęta walczą w trzech kategoriach wiekowych. Najstarsze, seniorki, chcą awansować do II ligi.
Poprzedni sezon seniorki zakończyły walką o awans do II ligi w turnieju z udziałem czterech drużyn w Krzeszowicach. Dwa pierwsze mecze wygrały. W trzecim, o miejsce w wyższej klasie rozgrywkowej, po ciężkiej walce przegrały z gospodyniami zawodów 2: 3. Rywalki są już w II lidze, a płocczanki za miesiąc rozpoczną ponownie zmagania o wygranie swojej grupy w III lidze mazowieckiej.
– Jak się uda, będziemy szczęśliwi i na pewno wykorzystamy szansę. Ale wiemy doskonale, że są wśród naszych rywalek zespoły znacznie od nas silniejsze i co tu dużo mówić, bogatsze. Niestety takie przyszły czasy, że sportem rządzi pieniądz – mówi prezes i trener MUKS Volley Płock Jerzy Chęciński.
W nowym sezonie dziewczęta występować będą w trzech kategoriach wiekowych. W najmłodszej grupie dzieci będą startować w zawodach dwójek, trójek i czwórek siatkarskich. Młodziczki, prowadzone przez trenera Mariusza Kwolka, ojca reprezentanta Polski w siatkówce seniorów – Bartka oraz seniorki, najstarsza drużyna, która walczyć będzie o awans do II ligi. Do rozgrywek ligowych przygotowywać będzie dziewczęta Jerzy Chęciński.
– W planach był start w grupie juniorek. Ale w sierpniu pojawił się komunikat Polskiego Związku Piłki Siatkowej, że na zalecenia Ministerstwa Sportu i Turystyki zostają wprowadzone w kategoriach młodzieżowych ograniczenia rocznikowe. W związku z tym, mielibyśmy za mało zawodniczek, nie moglibyśmy skorzystać z niektórych z nich w rozgrywkach. Dlatego postanowiłem, że wycofujemy się z rozgrywek juniorek i wystartujemy z młodym zespołem w III lidze – wyjaśnia prezes.
Dziewczęta rozpoczynają okres przygotowawczy, ale prawdopodobnie skład zostanie wzmocniony. Prezes Chęciński ma nadzieję, że do zespołu dołączy któraś z wychowanek klubu, która zechce pomóc koleżankom w awansie.
Rozgrywki powinny rozpocząć się za miesiąc. Zanim dziewczęta powalczą o ligowe punkty, najpierw sprawdzą swoje możliwości w turniejach. – Nie stawiamy przed zawodniczkami konkretnego celu – awansu. Oczywiście, jeśli uda się wygrać ostatni ligowy turniej, to będziemy szczęśliwi. Ale nie jest to naszym nadrzędnym celem – zapewnia Chęciński.

Jol.
fot. MUKS Volley

Zobacz kolejny artykuł

W Orlen Arenie Klubowe Mistrzostwa Świata w piłce siatkowej

W Płocku, choć seniorskiej siatkówki nie ma od dawna, to jest bardzo wielu sympatyków tej …

A do ósemki daleko…

Doskonale rozumiemy, że po trzech tygodniach z zespołem trudno poskładać ekipę, która wreszcie zacznie wygrywać. …