Pozostajemy liderem grupy

Piłkarze ręczni Orlen Wisły Płock wygrali na wyjeździe z mistrzem Szwajcarii Wacker Thun 25:23 (14:13) w meczu ósmej kolejki Ligi Mistrzów. Obecnie zajmują pierwsze miejsce w grupie D. Mecz był bardzo wyrównany, płocczanie wypracowali sobie przewagę w ostatnich pięciu minutach meczu.
Pojedynek z mistrzem Szwajcarii w Płocku rozegrany 16 września – jako pierwszy w tym sezonie – dał wicemistrzowi Polski spore poczucie bezpieczeństwa. Płocczanie wygrali 34: 24 i przez cztery pierwsze kolejki zajmowali fotel lidera tabeli.
Jak się szybko okazało po kolejnych seriach rozgrywek, nie był to wcale słaby przeciwnik. Co prawda po siedmiu kolejkach ma na swoim koncie zaledwie jeden punkt i ostatnie miejsce w tabeli, ale z Dinamem w Bukareszcie przegrał tylko jedną bramką (34:35), tak jak z Elverum (29:30) i z Ademar Leon (25:26). Były to więc wyniki około remisu.
Orlen Wisła wygrała w tym sezonie pięć pojedynków i zaliczyła dwie porażki. Z 10 pkt. zajmowała przed meczem 8. kolejki pierwsze miejsce w tabeli. Jak się ostatecznie okazało, pozostała na jej szczycie.
Bardzo dobrze weszli w mecz goście, którzy w 6. min prowadzili już 5:2. Ten wynik chyba uspokoił nerwy piłkarzy w płockiej drużynie, bo w 11. min gospodarze doprowadzili do remisu 6:6, a w 20. min wyszli na krótko na prowadzenie 9:8. Płocczanie ponownie odzyskali 1-bramkową przewagę w 23. min (11:10) i nie oddali jej do końca pierwszej połowy.
Po przerwie goście wywalczyli remis i utrzymywali równowagę do 39. min spotkania. Dobry wynik Szwajcarów to przede wszystkim zasługa Marca Winklera, bramkarza Wacker Thun. Odbijał bardzo trudne piłki, dając szanse swoim kolegom z drużyny na utrzymywanie dobrego dla gospodarzy wyniku.
Efekt dobrej gry bramkarza przyniósł rezultat w 42. min. Po jego obronach gospodarze wyprowadzali kontry, z którymi nie potrafili poradzić sobie płocczanie. Dwukrotnie Ivan Wyttenbach zdobył bramki z rzutów karnych. Przy wyniku 18:16 trener Xavi Sabate poprosił o przerwę w grze.
Płocczanie odrobili straty. W 50. min był remis 20:20, ale coraz trudniej było zdobywać bramki obu drużynom. Gospodarze potwierdzali, że u siebie są groźni, a wspomagani przez bramkarza trzymali wynik. Płocczanie grali nieźle w obronie, ale z celnością było u nich coraz gorzej. Na dodatek zaczęli popełniać proste błędy, tracić piłki i nie byli w stanie odskoczyć od rywali.
W 56. min po faulu na Przemysławie Krajewskim sędzia podyktował rzut karny, który w bramkę zamienił Michał Daszek. To dało prowadzenie Orlen Wiśle 23:22. Po stracie piłki przez Szwajcarów zatrzymany został Krajewski, a po akcji gospodarzy trzecią karę otrzymał Renato Sulic i ujrzał czerwoną kartkę.
Mimo tych przeciwności goście wybronili sytuację, a 24. bramkę rzucił Żiga Mlakar. W odpowiedzi Adam Borbely wybronił rzut Gabriela Feldera. Przed wykończeniem akcji trener Sabate poprosił o drugą przerwę w grze. Za chwilę z minuty pauzy skorzystał także trener Rubin.
Przewagę do trzech goli wypracował Nemanja Obradovic, ale tuż przed końcowym gwizdkiem sędziów wynik ustalił Nicolas Suter. Orlen Wisła wygrała 25:23 i będzie liderem także po rozegraniu pozostałych spotkań w grupie.
W fazie grupowej Orlen Wisła zagra już tyko dwa ostatnie spotkania. 24 listopada o godz. 16.00 rozpocznie się pojedynek z Abanca Ademar Leon. W ostatniej kolejce, 26 listopada zmierzy się natomiast na wyjeździe z Riihimaen Cocks, mistrzem Finlandii.
Wacker Thun: Marc Winkler – Philip Holm 3, Gabriel Felder 3, Nicolas Jann Suter 6, Marco Giovanelli 1, Thomas Lanz, Reto Friedli, Simon Huwyler 1, Damien Guignet 2, Stefan Huwyler, Ivan Wyttenbach 7, Flavio Wick, Roman Caspar, Cedric Manse.
Orlen Wisła: Adam Morawski, Adam Borbely – Michał Daszek 5, Przemysław Krajewski 2, Dan Emil Racotea 3, Ignacio Moya, Ondrej Zdrahala 2, Nemanja Obradovic 1, Marko Tarabochia 1, Igor Żabic 2, Lovro Mihic 1, Jose de Toledo, Renato Sulic 4, Żiga Mlakar 4.
Pozostałe wyniki: Elverum – Dinamo 29:28, Ademar – Riihimaen 23:20.

Jol.
fot. www.pixabay.com

Tabela po 8. kolejce

1.

Orlen Wisła Płock

12

227-200 (27)

2.

Abanca Ademar Leon

11

205-202 (3)

3.

Dinamo Bukareszt

10

236-229 (7)

4.

Elverum

10

225-220 (5)

5.

Riihimaen Cocks

4

197-219 (-22)

6.

Wacker Thun

1

211-321 (-20)

Zobacz kolejny artykuł

Mereba uratował punkt

W meczu 18. kolejki LOTTO Ekstraklasy Wisła Płock zmierzyła się na wyjeździe z Koroną Kielce. …

Jak to się mogło stać?

Piłkarze Orlen Wisły w ostatniej, dziesiątej kolejce fazy grupowej sensacyjnie przegrali na wyjeździe z mistrzem …