Po trzecie zwycięstwo

W poniedziałek 15 sierpnia rozegrany zostanie ostatni pojedynek 5. kolejki Lotto Ekstraklasy. O punkty na stadionie w Płocku powalczą gospodarze – Wisła i Jagiellonia Białystok, które w XXI wieku spotkały się w ligowym pojedynku tylko dwukrotnie, w sezonie 2001/2002 w II lidze. Wówczas obydwa mecze wygrali płocczanie.
W najnowszej historii spotkań obu drużyn były tylko dwa oficjalne, ligowe pojedynki o punkty, mecz i rewanż w sezonie 2001/2002. Płocka drużyna przeżywała huśtawkę awansów i spadków do najwyższej klasy rozgrywkowej, również nie był to najlepszy etap w dziejach zespołu z Białegostoku, który dołował, spadając nawet do IV ligi.
W sezonie 2001/2002 obie drużyny występowały w rozgrywkach II ligi. Najpierw spotkały się w Białymstoku, gdzie w obecności 11 tys. kibiców, Orlen Płock wygrał 3:1 po golach: Jakóbczaka dla gospodarzy i Grzelaka, Soczewki oraz Strąka, dla płockiej ekipy. W rewanżu na stadionie przy ul. Łukasiewicza, przy dopingu 500 kibiców, miejscowi wygrali 1:0 po bramce strzelonej w 1. min spotkania, której autorem był Iheanacho.
Zespół Orlenu Płock po tym sezonie zajął II miejsce w tabeli i awansował kolejny raz do najwyższej klasy rozgrywkowej, a Jagiellonia zakończyła rozgrywki na XIV pozycji i spadła do ówczesnej III ligi.
Po tym sezonie płocka drużyna na dłużej zadomowiła się w Ekstraklasie, spędzając tam pięć sezonów, zaś Jagiellonia spadła do niższych klas rozgrywkowych. Wisła święciła swoje sukcesy, w najwyższej klasie rozgrywkowej wygrała Puchar i Super Puchar Polski, startowała w europejskich pucharach, a zawodnicy z Białegostoku walczyli o przetrwanie i cierpliwie czekali na lepsze czasy.
Dla Wisły sezon 2006/2007 był ostatnim, jaki drużyna spędziła w Ekstraklasie. Zajmując XV miejsce w rozgrywkach spadła do I ligi, a potem, jak kibice dobrze pamiętają, nawet do II ligi. Właśnie wtedy zaczęła się era Jagiellonii, która awansowała do najwyższej klasy rozgrywkowej i na salony piłki nożnej powróciła po 17 latach.
Kibicom nie trzeba przypominać, że Jagiellonia przez ostatnie 9 sezonów cały czas występowała w Ekstraklasie, odnosząc sukcesy wywalczyła miejsca na podium mistrzostw Polski oraz zdobyła Puchar i Super Puchar Polski, także startowała w rozgrywkach Ligi Europejskiej, zaś Wisła walczyła o przetrwanie.
W XXI wieku bilans spotkań ligowych jest korzystny dla Wisły Płock. Zespół ma dwa wygrane pojedynki. 15 sierpnia zagra trzecie spotkanie i wszyscy płoccy kibice mają nadzieję, że podtrzyma dobrą passę spotkań z rywalem, wygrywając i dopisując do swojego konta trzy punkty. Mecz obu zespołów będzie można obejrzeć na żywo, na stadionie przy ul. Łukasiewicza 34, ale także na kanale Eurosport 2, co oznacza, że walkę obydwu zespołów zobaczą kibice w całej Europie.
Przy okazji warto dodać, że obie drużyny spotkały się także w pojedynku sparingowym w Gutowie Małym. Było to na koniec stycznia 2009 roku i tym razem to Jagiellonia wyszła z niego zwycięsko, wygrywając 2:1. Gole dla I-ligowców zdobyli wtedy: Tomasz Frankowski i Ensar Arifović, a dla Wisły – Maciej Wyszogrodzki z podania Karola Gregorka. Do przerwy Wisła wygrywała 1:0.
Drużynę prowadził wówczas trener Piotr Szczechowicz, który do gry wystawił zawodników: Melona (Malec) – Żytko (Skumórski), Cicińskiego (46 zawodnika testowanego z Korony Kielce), Moryca (46 zawodnika testowanego z Polonii Warszawa), Szabata (Petasz) – Wyszogrodzkiego (Figacz), Kowalskiego (Skierkowski), Gielewskiego (Żłobiński), Iwanickiego (Sekulski) – Gregorka (Chudziński), Wiśniewskiego (Falkowski). Mało kto dziś pamięta tych zawodników.
Jagiellonia Białystok rozpoczęła pojedynek w składzie: Lech – Lewczuk, Staňo, Skerla, Jarecki – Grosicki, Falkowski, Hermes, Kojašević – Frankowski, Arifović.
W sezonie 2008/2009 Jagiellonia zajęła VIII miejsce w Ekstraklasie, Wisła IX w I lidze. Jol.

Zobacz kolejny artykuł

Edmund Stańczak dotrzymał słowa

Zawodnik Klubu Płock Biega No Age Limit Edmund Stańczak dotrzymał słowa i z bardzo dobrym …