Niewiele brakowało…

W przedświąteczny piątek płoccy piłkarze rozegrali ostatni w 2018 roku pojedynek w rozgrywkach LOTTO Ekstraklasy. Choć Nafciarze zaczęli bardzo dobrze, to ostatecznie podzielili się punktami z Arką Gdynia. Bramki dla Wisły w zremisowanym 3:3 (2:0) meczu na wyjeździe zdobywali: Dominik Furman, Oskar Zawada oraz tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego – Alan Uryga.
W spotkaniu z powodu żółtych kartek nie wystąpił Giorgi Merebaszwili. Szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności dostał Oskar Zawada, który bardzo się starał, by wreszcie wpisać się na listę strzelców drużyny.
I choć już w 1. min był bliski szczęścia, to strzelanie rozpoczął inny zawodnik. W 29. min bezpośrednio z rzutu wolnego fantastycznie przymierzył Dominik Furman.
Ale to nie wszystko. W 35. min ponownie dobrze przyłożył nogę Furman, tyle że tym razem do bramki trafił Zawada. Młody napastnik wygrał pojedynek i po uderzeniu głową piłka odbiła się od słupka, a potem zatrzepotała w siatce.
Takim wynikiem zakończyła się ku uciesze płockich kibiców pierwsza połowa. Dawała bowiem ogromną nadzieję na dobry wynik po przerwie. Ale mylił się ten kto myślał, że gospodarze zrezygnują z walki.

Tabela po 20. kolejce

1.

Lechia Gdańsk

38

34-17

2.

Legia Warszawa

39

34-20

3.

Lech Poznań

33

32-23

4.

Jagiellonia Białystok

33

34-29

5.

Pogoń Szczecin

31

28-24

6.

Piast Gliwice

31

27-23

7.

Korona Kielce

31

25-23

8.

Wisła Kraków

29

33-29

9.

Cracovia

27

20-21

10.

Arka Gdynia

25

30-28

11.

Zagłębie Lubin

24

31-32

12.

Miedź Legnica

21

21-35

13.

Wisła Płock

20

30-37

14.

Śląsk Wrocław

18

27-30

15.

Górnik Zabrze

17

25-37

16.

Zagłębie Sosnowiec

12

24-45

Od razu po wznowieniu gry znakomicie zachował się wprowadzony po przerwie Adam Danch, który w 47. min strzelił kontaktowego gola. Płocczan nieco zamurowało, co zdołali wykorzystać gospodarze w 62. min. Po błędzie Patryka Stępińskiego Adam Dźwigała ratując sytuację sfaulował w polu karnym Lukę Zarandię. Sędzia Tomasz Kwiatkowski podyktował rzut karny, który wykorzystał Michał Janota.
Niestety to nie było wszystko. W 83. min zza pola karnego nie do obrony strzelił Janota i wydawało się, że Wisła nie da rady zapunktować w meczu. Tymczasem w 89. min, po kolejnej wrzutce Furmana z rzutu wolnego do piłki doszedł Alan Uryga, który ustalił rezultat na 3:3.
Po meczu Nafciarze rozjechali się do domów na zimową przerwę w rozgrywkach. Do treningów wrócą 9 stycznia, a pierwsze wiosenne spotkanie zaplanowano na 10 lutego o godzinie 18.00. Wtedy to Wisła na płockim stadionie zmierzy się z Legią Warszawa.
Arka Gdynia: Pâvels Šteinbors – Damian Zbozień, Luka Marić, Frederik Helstrup, Adam Marciniak – Adam Deja (46 Adam Danch), Michał Nalepa – Nabil Aankour (46 Mateusz Młyński), Michał Janota, Luka Zarandia – Rafał Siemaszko (83 Jan Łoś).
Wisła Płock: Thomas Dähne – Igor Łasicki, Alan Uryga, Adam Dźwigała, Patryk Stępiński – Dominik Furman, Damian Szymański – Jakub Łukowski (83 Karol Angielski), Ricardinho, Caló Oliveira (59 Damian Rasak) – Oskar Zawada (78 Cezary Stefańczyk).
Po meczu Kibu Vicuńa (trener Wisły Płock) powiedział: – Trudno tłumaczyć ten mecz. Nie zaczęliśmy go dobrze, przez 20 minut to Arka była lepsza – miała dwie dobre sytuacje po stałych fragmentach gry. Później to jednak my strzeliliśmy dwie ładne bramki – Dominik Furman z rzutu wolnego oraz Oskar Zawada głową i było wszystko dobrze. W drugiej połowie przy pierwszej bramce Adama Dancha był problem z kryciem. Potem, tak jak z Wisłą Kraków, daliśmy rywalom rzut karny z niczego. Nie jestem zadowolony z wyniku, ale szanuję ten punkt. Nie może być jednak tak, że kolejny raz strzelamy trzy gole na wyjeździe i nie wygrywamy. Tak samo było z Zagłębiem Lubin.
Pozostałe wyniki: Pogoń Szczecin – Śląsk Wrocław 2:1, Zagłębie Sosnowiec – Legia Warszawa 2:3, Piast Gliwice – Jagiellonia Białystok 1:1, Wisła Kraków – Lech Poznań 0:1, Korona Kielce – Miedź Legnica 0:0, Lechia Gdańsk – Górnik Zabrze 4:0, Zagłębie Lubin – Cracovia 1:2.

Jol.
fot. www.pixabay.com

Zobacz kolejny artykuł

Karnety czekają na kibiców

Pierwszy tegoroczny mecz przy Łukasiewicza 34 odbędzie się już 10 lutego. Rywalem Nafciarzy będzie Legia …