Martyna w finale

W Tampere odbyły się Mistrzostwa Świata Juniorek w lekkiej atletyce, w których startowała Martyna Lewandowska, reprezentująca MLKL Płock. Podopieczna trenera Mirosława Nisztora zakończyła rywalizację na 8. miejscu.
W zawodach startowali najlepsi juniorzy ze 150 krajów. Prawo startu uzyskali wypełniając minima wyznaczone przez organizację światową IAAF. W skoku wzwyż minimum wynosiło 182 cm. Martyna uzyskała taki wynik na Mistrzostwach Polski juniorek we Włocławku, zdobywając złoty medal.
– Po przylocie do Tampere najgorsze było oczekiwanie na start. W kwalifikacjach wystartowały 22 zawodniczki. Finał był dla tych, które pokonały wyznaczone przez organizatora minimum 184 cm – tłumaczy trener lekkoatletki.
Martyna bardzo dobrze skakała, zaliczając wszystkie wysokości w pierwszych próbach (170 cm, 175 cm, 180 cm, 182 cm, 184 cm). Po kwalifikacjach zostało 12 zawodniczek. Podczas finału temperatura wynosiła około 30 st. C. Było parno i duszno.
– Pierwsza wysokość to 175 cm. Do tej pory Martyna nigdy tak wysoko nie zaczynała konkursu. Ale bez żadnych komplikacji zaliczyła tę wysokość w pierwszej próbie, podobnie jak następne: 180 cm i 184 cm. Jednak 187 cm, przy jej rekordzie życiowym 185 cm, w tym dniu było nie do pokonania. Ostatecznie zajęła 8. miejsce, co potwierdza, że jest w swojej kategorii wiekowej w ścisłej czołówce światowej. Walka o medale rozgrywała się od zaliczenia 190 cm. Warto w tym miejscu dodać, że Martyna była o rok młodsza od konkurentek. Daje to spore nadzieje na przyszłoroczne mistrzostwa – opowiada Mirosław Nisztor.
Droga do Mistrzostw Świata była bardzo trudna ze względu na kontuzje stawu skokowego, której Martyna doznała podczas zgrupowania kadry narodowej w styczniu. Dolegliwości zdrowotne nie pozwoliły w pełni zrealizować procesu treningowego opracowanego przez trenera Mirosława Nisztora.
Mimo to Martyna osiągnęła wysoką formę. Świadczy o tym fakt, że w ciągu trzech dni dwukrotnie pokonała wysokość 184 cm. Jest to na razie drugi wynik w kategorii seniorek w naszym kraju w roku 2018.
Martyna Lewandowska jest uczennicą V liceum Ogólnokształcącego w Płocku. Dyrekcja i nauczyciele pomagają jej w godzeniu nauki ze sportem.

Jol.
fot. Archiwum klubu

Zobacz kolejny artykuł

Zła pogoda, zła gra, fatalny wynik

Wisła Płock od 2 września nie przegrała meczu na swoim obiekcie, punktując kolejno z: Jagiellonią, …

Jak pech, to pech…

Kiedy w 29. min Damian Szymański pojawił się niespodziewanie na polu karnym, dostał idealną piłkę …