José Antonio Vicuńa Ochandorena lekiem na wyniki piłkarzy nożnych?

W sobotę, 6 października Wisła Płock przegrała 0: 4 z Pogonią w Szczecinie. Następnego dnia trener Dariusz Dźwigała doszedł do porozumienia z prezesem Jackiem Kruszewskim i umowa została rozwiązana za porozumieniem stron. W środę, 10 października funkcję pierwszego trenera objął posiadający polskie obywatelstwo Hiszpan – Kibu Vicuńa.
Niezbyt długo pracował w Wiśle trener Dariusz Dźwigała, który związał się z klubem przed rozpoczęciem sezonu, 14 lipca – tuż po tym, jak została ogłoszona decyzja o odejściu z Płocka do reprezentacji Polski Jerzego Brzęczka. Szkoleniowiec poprowadził zespół w 11 spotkaniach Ekstraklasy, w których Nafciarze zanotowali 2 zwycięstwa, 4 remisy i 5 porażek (bramki 14: 20), a także w wygranym, wyjazdowym meczu z Siarką Tarnobrzeg (4: 1) w Pucharze Polski.
To było zbyt mało, jak na oczekiwania zarządu klubu i prezes Jacek Kruszewski musiał podjąć trudną decyzję. „Kierując się zawsze wyłącznie dobrem klubu, uznaliśmy, że po ponad 1/3 już sezonu zasadniczego, zarówno wyniki, jak i gra zespołu, są niezadowalające, a i perspektywa jest nie najlepsza” – napisał w uzasadnieniu decyzji.
Od razu rozpoczęły się negocjacje z José Antonio Vicuńa Ochandorena, który był także brany pod uwagę w lipcu, gdy klub szukał zastępstwa za Jerzego Brzęczka. Ostatecznie Hiszpan podpisał z Wisłą Płock kontrakt do końca sezonu 2018/2019, z opcją przedłużenia go o kolejne dwanaście miesięcy.
Kibu Vicuńa urodził się 20 listopada 1971 roku. 46-letni szkoleniowiec ostatnio pracował w litewskim FK Trakai. Wcześniej przez ponad siedem lat był asystentem Jana Urbana w: Legii Warszawa, Zagłębiu Lubin, ponownie Legii, Osasunie Pampeluna, Lechu Poznań oraz Śląsku Wrocław. Dwa mistrzostwa, dwa krajowe puchary i dwa superpuchary to trofea, jakie hiszpański szkoleniowiec wywalczył pracując w Polsce.
Trener Vicuńa pracę w Wiśle rozpoczął ze swoim dotychczasowym asystentem z FK Trakai – Tomaszem Tchórzem, który w przeszłości był zatrudniony również w Akademiach Piłkarskich Legii Warszawa, portugalskiego CF Belenenses oraz Wisły Kraków.
Sztab szkoleniowy Nafciarzy uzupełnią: asystent Kamil Zieleźnik, analityk Andrzej Wyroba, trenerzy przygotowania fizycznego Leszek Dyja i Marcin Popieluch. Trenerem bramkarzy nadal będzie Andrzej Krzyształowicz, kierownikiem drużyny – Piotr Soczewka, a fizjoterapeutami: Paweł Nowacki i Marcin Kowalski.

Nieudany debiut
Dziennikarze nie mieli okazji spotkać się z nowym szkoleniowcem, bo od razu pojechał z drużyną na 3-dniowe zgrupowanie do Grodziska Wielkopolskiego, zakończone meczem z Wartą Poznań. Niestety debiut w barwach zespołu trenerowi wyjątkowo się nie udał. Płocczanie przegrali z beniaminkiem I ligi – 1: 3.
Od pierwszego gwizdka arbitra Nafciarze starali się prowadzić grę i nadawać ton boiskowym wydarzeniom. Szybko próbowali zmienić na swoją korzyść wynik, ale minuty mijały i efektu nie było.
Płocczanie próbowali, ale to rywale zdobyli pierwszą bramkę. W 25. min strzelił gola Peter Nemec. Na odpowiedź Wisły nie trzeba było jednak długo czekać. W 32. min Dominik Furman zagrał do Oskara Zawady, który został sfaulowany w polu karnym, a potem sam wykorzystał jedenastkę.
Po przerwie trener Kibu Vicuńa, chcąc zapewne zobaczyć w akcji wszystkich swoich aktualnych podopiecznych, dokonał trzy, a po kwadransie kolejne cztery zmiany. Jak się jednak okazało, osłabił siłę płocczan, którzy stracili dwa gole w tej części spotkania, nie trafiając w bramkę Warty. Na listę strzelców wpisał się w 67. i 71. min Niklas Zulciak.
Wisła Płock: Bartłomiej Żynel – Patryk Stępiński, Adam Dźwigała (46 Igor Łasicki), Bartłomiej Sielewski (46 Alan Uryga), Marcin Warcholak – Damian Rasak (60 Patryk Wieliczko), Dominik Furman (60 Radosław Gałązka) – Jakub Łukowski (46 Nico Varela), Semir Štilić (60 Jakub Łukowski), Caló Oliveira – Oskar Zawada (60 Ricardinho).
Po spotkaniu z Wartą drużyna wróciła do Płocka, gdzie kontynuuje przygotowania do wyjazdowego spotkania 12. kolejki LOTTO Ekstraklasy z Zagłębiem Lubin, zaplanowanego na niedzielę, 21 października, na godz. 15.30.

Jola Marciniak
fot. Wisła Płock

Zobacz kolejny artykuł

Będą nowi piłkarze

Pod koniec tygodnia do kibiców dotarła wiadomość, że ósma drużyna rosyjskiej ligi Achmat Grozny interesuje …

Niewiele brakowało…

W przedświąteczny piątek płoccy piłkarze rozegrali ostatni w 2018 roku pojedynek w rozgrywkach LOTTO Ekstraklasy. …