Edmund Stańczak – rekordzista w ilości startów

Edmund Stańczak, wiceprezes Klubu Płock Biega No Age Limit jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych biegaczy, a także rekordzistą wśród płockich zawodników w ilości startów. Od roku 1996 roku, czyli od 22 lat nieprzerwanie startuje w biegach ulicznych na terenie kraju i za granicą, gdzie reprezentuje nasze miasto.
Fachowcy doskonale wiedzą, że aktualnie Edmund Stańczak jest jednym z najlepszych zawodników w Polsce w kategorii wiekowej M-60. Na dodatek jest zawodnikiem konsekwentnym. Zaplanował, że w marcu 2019 roku pobiegnie swój 50. jubileuszowy maraton. Na miejsce tego wyjątkowego startu wybrał Jerozolimę.
– Sport w moim życiu był zawsze bardzo ważny. W młodości grywałem w piłkę nożną w drużynach zakładowych. Trenowałem też kolarstwo, które porzuciłem na rzecz biegania. Początkowo niezbędne informacje, jak trenować zdobywałem od bardziej doświadczonych biegaczy – zdradza.
Od lat trenuje 24 dni w miesiącu, przebiegając średnio każdego dnia dystans około 15 km. Talent i praca przyniosły szybko efekty w postaci przebiegnięcia maratonu w Krakowie poniżej 3 godzin, a dokładnie 2 godz 58 min, co do tej pory udało się tylko kilku zawodnikom z Płocka. Maraton w Krakowie pozostaje jego ulubioną imprezą. Jako jeden z nielicznych zawodników w Polsce ukończył wszystkie 17 edycji.
Edmund Stańczak jest rekordzistą wśród płockich biegaczy w ilości startów. Jak przyznaje, startuje w biegach ulicznych i górskich na dystansach od 5 km do ultramaratonu średnio 25-30 razy w jednym roku. Wylicza, że w 70 proc. swoich startów staje na podium w swojej kategorii wiekowej. Na potwierdzenie pokazuje zgromadzoną w domu ogromną kolekcję zdobytych nagród, pucharów i medali za udział w biegach nie tylko w kraju.
Bardzo lubi też startować w największych imprezach biegowych w Europie. Na razie zaliczył maraton we Frankfurcie, Berlinie, Atenach, Koszycach i Barcelonie.
Zapytany o plany odpowiada, że absolutnie nie zamierza ograniczać swoich startów. Obecnie trenuje i startami w biegach „zimowych” w Warszawie, Trzemesznie i Wiązowej zamierza przygotować się do swojego jubileuszowego 50. maratonu.
Koledzy klubowi podkreślają w szczególności niesamowitą pracowitość, życzliwość i skromność Edmunda Stańczaka. Pomimo tylu startów i treningów znajduje czas na pracę społeczną na rzecz swojego Klubu oraz organizację biegów ulicznych.

Jol.
fot. archiwum

Zobacz kolejny artykuł

Wisła miała walczyć o grupę mistrzowską, a jest…

1951 kibiców, choć bilet kosztował symboliczną złotówkę, oglądało piątkowy popis piłkarzy nożnych Wisły Płock na …

Sukcesy wioślarzy w hali

Koniec sezonu wioślarskiego na wodzie wcale nie oznacza, że wioślarze przestają się ścigać. Od listopada …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.