Będą nowi piłkarze

Pod koniec tygodnia do kibiców dotarła wiadomość, że ósma drużyna rosyjskiej ligi Achmat Grozny interesuje się kapitanem płockiego zespołu Damianem Szymańskim. Zawodnik ma ważny kontrakt do 30 czerwca 2020, a fachowcy wycenili wartość reprezentanta Polski na milion euro.
I taką ofertę złożył Wiśle Płock Achmat Grozny. Klub tej propozycji nie przyjął, ale prezes zapewnił, że możliwe są negocjacje. Na razie Szymański zostaje w klubie i najprawdopodobniej pojedzie z drużyną na zgrupowanie na Cypr. Co będzie potem, okaże się po zakończonych rozmowach.
Wiadomo za to, że obrońca Nafciarzy Alan Uryga zdecydował się przedłużyć kontrakt z Wisłą Płock. Zawodnik przyszedł 4 września 2017 roku z Wisły Kraków. Zadebiutował 26 listopada w wyjazdowym meczu z Lechem Poznań (1: 2), a 2 kwietnia 2018 zdobył premierową bramkę w spotkaniu z Piastem Gliwice (1: 0).
Pierwszy sezon w Płocku zakończył z 17 występami i 4 bramkami na koncie. Łącznie zagrał dotychczas w 38 spotkaniach, w których zanotował w sumie siedem trafień. 24-letni środkowy obrońca związał się nową umową obowiązującą do końca sezonu 2020/2021.

Pierwsze wzmocnienie
Hiszpan Angel Garcia Cabezali podpisał półtoraroczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok. 25-letni lewy obrońca został pierwszym zimowym wzmocnieniem drużyny. – Nasza drużyna straciła w 20 seriach aż 37 goli. To katastrofa. Musieliśmy wzmocnić naszą defensywę. Liczymy, że w końcu załata nam dziurę na lewej obronie powstałą po sprzedaży Arka Recy – powiedział prezes Wisły Jacek Kruszewski.
I dodał, że wzmocnienie defensywy jest konieczne. – Angela oglądaliśmy w meczach. Był z nami kilkanaście dni w grudniu i zrobił na trenerach bardzo dobre wrażenie.
Zawodnik ostatnio grał w Cultural y Deportiva Leonesa w LaLiga 2. Swoje pierwsze kroki stawiał w Realu Valladolid CF oraz Realu Madryt, w którym przeszedł wszystkie szczeble juniorskie.
To pierwsze, ale nie ostatnie zmiany w płockiej Wiśle. – Pracujemy nad kolejnymi wzmocnieniami defensywy. W grę wchodzą zarówno Polacy, jak i obcokrajowcy – wyjaśnił prezes Kruszewski.

Jol.
fot. Wisła Płock

Zobacz kolejny artykuł

Karnety czekają na kibiców

Pierwszy tegoroczny mecz przy Łukasiewicza 34 odbędzie się już 10 lutego. Rywalem Nafciarzy będzie Legia …