Uczniów ubywa

Malejąca liczba uczniów i coraz mniejsze dotacje dla szkół. To, podobnie jak i w przypadku większości szkół ponadgimnazjalnych, najpoważniejszy problem powiatowych placówek oświatowych. Z sytuacją szkół właśnie zapoznali się sierpeccy radni. Teraz wspólnie z dyrektorami szkół będą dyskutowali o optymalnej polityce kadrowej i finansowej na najbliższy rok.
Przygotowana dla radnych informacja to nie tylko podsumowanie ubiegłorocznej pracy i sukcesów szkół. Ale jak informuje nas starosta powiatu sierpeckiego Jan Laskowski, także punkt odniesienia do podejmowania ważnych decyzji dotyczących kreowania w najbliższych latach polityki oświatowej w powiecie. I jak zaznacza, nie będą to łatwe decyzje. – Zbliżający się do szkół ponadgimnazjalnych niż demograficzny wymuszać będzie pewne działania. W bieżącym roku szkolnym mamy już około dwustu uczniów mniej. Jest to znaczący spadek. Musimy spodziewać się, że w najbliższych czterech latach będzie on coraz większy. W niefortunnym połączeniu z malejącą dotacją na oświatę przyszłość szkół, inwestycji niezbędnych w oświacie i, co najważniejsze, polityki kadrowej z pewnością nie będzie należała do łatwych kwestii – mówił starosta Laskowski.
W tym roku do powiatowych szkół trafiło o około 300 tys. zł mniej. Aby ratować sytuację, samorząd wspólnie z dyrektorami szkół rozważa, jak przy mniejszych pieniądzach i liczbie uczniów uniknąć zwolnień. Rozwiązaniem jest między innymi zmniejszenie godzin nadliczbowych czy łączenie etatów, aby zapewnić wszystkim obecnie zatrudnionym nauczycielom pracę. Trudna sytuacja w oświacie pod znakiem zapytania stawia także planowane inwestycje. Tu radni będą musieli dobrze przyjrzeć się przyszłorocznemu budżetowi i zdecydować, ile i skąd przesunąć na planowaną np. w Liceum Ogólnokształcącym termomodernizację budynku czy zainstalowanie windy dla niepełnosprawnych uczniów w Zespole Szkół nr 1. – W zakresie inwestycji czeka nas jeszcze poprawa boisk przy szkołach. Przy konstruowaniu budżetu będziemy musieli skrupulatnie przeanalizować sytuację finansową, demograficzną i podjąć decyzje. Na razie trudno jeszcze mówić jakie. Szukamy różnych możliwości. Obecnie koncentrujemy się jednak na zabezpieczeniu płac – ocenia niełatwą sytuację Jan Laskowski. I dodaje, że przecież i przed samorządami, i przed dyrektorami jest jeszcze ważna kwestia związana z zapowiadaną reformą szkolnictwa zawodowego. Ale póki co żadne decyzje nie są podejmowane, bowiem nie ma jeszcze rozporządzenia w tej sprawie.     rad

Zobacz kolejny artykuł

Mnóstwo zabawy w skansenie

Dzieci były głównymi bohaterami niedzielnej zabawy w skansenie. Na plenerowe spotkanie przybyło kilka tysięcy milusińskich …