Pierwszy taki zlot w Sierpcu

Jedenaście najlepszych food trucków, a na nich pyszności pozwalające poznawać i smakować dania z różnych zakątków świata. Począwszy od polskich zapiekanek, azjatycki ramen, po niesamowicie przyprawione chińskie makarony, poprzez gigantyczne burgery amerykańskie czy molekularną lemoniadę i kanapki z całego świata. To wszystko w różnych smakach i ogromnych ilościach można było jeść na pierwszym sierpeckim zlocie food truckowym.

Impreza cieszyła się ogromnym zainteresowaniem sierpczan, którzy ustawiali się w długich kolejkach, by spróbować kulinarnych smakołyków. – To jest niezwykła okazja, by spróbować ciekawych, nowych smaków i potraw. A przyjechały do nas same najlepsze food trucki: amerykańskie burgery, polskie zapiekanki, belgijskie frytki, a na deser churrosy, lody tajskie. Same smaczne kuchnie, pyszne jedzenie przygotowywane przez doskonałych kucharzy, pasjonatów gotowania. Wszystko jest przygotowywane z wielką starannością i smakiem – mówił jeden ze współorganizatorów zlotu Food Trucków Cezary Mosakowski, dodając, że w każdym food trucku można spróbować czegoś innego i nie ma powtarzalności.
Do Sierpca z kulinarnymi propozycjami na trzy dni przyjechali wystawcy z Sierpca oczywiście, ale także z Warszawy, Gdańska, Białegostoku. Od rodzimych wystawców odwiedzający mogli spróbować lemoniady molekularnej o klasycznym smaku, ale za to z efektem pary i mających hiszpańskie korzenie paluchów o nazwie churrosy.
– Te ciastka na bazie ciasta parzonego są smażone na głębokim tłuszczu. Jest to hiszpański przysmak, którym Hiszpanie zajadają się. My podajemy z cukrem pudrem i nutellą. Idealny pomysł na smaczny, sycący deser. Tu w Sierpcu jest ciasto w mojej autorskiej wersji. Mam nadzieję, że odwiedzający polubią ten smak i pomysł – mówił Czarek Mosakowski.
Propozycje kulinarne przypadły do gustu i smaku sierpczanom, którzy cierpliwie w długich kolejkach nieraz po 15 – 30 minut czekali na swoje dania. – Cieszę się, że pomysł przypadł do gustu. Bo wpisuje się w naszą promocję Sierpca jako miasta ze smakiem – mówił burmistrz Sierpca Jarosław Perzyński.
I dodawał, że niewykluczone, iż te lub nowe food trucki pojawią się na sierpniowym Kasztelańskim Festiwalu Smaków.

tekst i fot. rad

Zobacz kolejny artykuł

Choruje coraz więcej pracowników

O coraz większej absencji chorobowej pracowników w województwie mazowieckim mówili eksperci na spotkaniu w Sierpcu. …